Aneta Zając na zakupach w Carrefourze. Zaglądamy do jej koszyka, a tam... Warto wziąć z niej przykład

19.06.2017 18:20
Aneta Zając wspiera kampanię "Mała pomoc, wielka radość" Procter & Gamble oraz Carrefour Polska dla PCK. Na czym polega akcja? Aktorka daje doskonały przykład.

Do 26 czerwca trwa program Procter & Gamble i Carrefour Polska "Mała pomoc, wielka radość", którego celem jest pomoc potrzebującym rodzinom, podopiecznym PCK. Ambasadorką kampanii jest Aneta Zając. Aktorka na swoim Instagramie wyjaśnia, jak łatwo jest wziąć udział w akcji.

Uwielbiam zakupy! Zwłaszcza jeśli przy tym mogę pomóc dzieciakom. Ja dziś przekazałam zakupy PCK. Wy tez możecie się włączyć do akcji ?? Każdy kto do 26 czerwca wybierze się do Carrefoura i kupi produkty P&G, może przyczynić się do poprawy życia najmłodszych podopiecznych PCK - pisze na Instagramie Zając.

Wybierając w Carrefourze produkty, wyprodukowane przez firmy należące do Procter & Gamble, wspieramy Polski Czerwony Krzyż - tak zrobiła Aneta Zając. Co aktorka kupiła? Pieluszki dla niemowląt firmy Pampers, szampon Head & Shoulders, Blend-a-Med czy kapsułki piorące Ariel.

Czym jest akcja "Mała pomoc, wielka radość" Procter & Gamble oraz Carrefour Polska

Procter & Gamble oraz Carrefour Polska połączyły siły, aby we współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem poprawić sytuację życiową dzieci z najuboższych rodzin w Polsce. W ramach rozpoczętej właśnie kampanii "Mała pomoc, wielka radość" procent ze sprzedaży produktów P&G, takich jak m.in. Pampers, Ariel czy Gillette, zakupionych w sklepach Carrefour w całej Polsce, przeznaczony zostanie na najbardziej potrzebne rzeczy dla podopiecznych PCK.

W najuboższych rodzinach częstym problemem jest zaspokojenie podstawowych potrzeb – zapewnienie żywności, ubrań, a także środków higieny i czystości. Negatywne skutki sytuacji tych rodzin najbardziej odczuwają dzieci. Brak podstawowych rzeczy w domu niekorzystnie wpływa na ich rozwój i dorastanie. PCK, najstarsza w Polsce organizacja humanitarna, od lat dociera z pomocą do dzieci z najuboższych rodzin.

Procter & Gamble i Carrefour Polska właśnie rozpoczęły program "Mała pomoc, wielka radość", którego celem jest pomoc potrzebującym rodzinom, podopiecznym PCK. 

Przez 365 dni w roku robimy wszystko, co w naszej mocy, aby poprawiać życie naszych podopiecznych. Wielu z nas nawet nie zdaje sobie sprawy, jak niewiele trzeba, by choć trochę podnieść poziom życia rodzin, którymi się opiekujemy. Nawet takie podstawowe produkty, jak środki czystości czy higieny mogą w znaczący sposób poprawić warunki, w jakich dorastają dzieci i młodzież - tłumaczyła Jolanta Chełmińska, Członek Prezydium Zarządu Głównego PCK.

Brak podstawowych rzeczy w domu ma znacznie szerszy wymiar 

Dla dzieci w wieku szkolnym bardzo ważnym źródłem wiedzy o nich samych jest grupa rówieśnicza. To m.in. dzięki informacjom zwrotnym od innych, młody człowiek kształtuje samoocenę, pozytywną bądź negatywną. Dzieci, które żyją w niedostatku, które różnią się w istotny sposób od innych, mogą stać się ofiarami wykluczenia społecznego. Dlatego zapewnienie dzieciom godnych warunków życia jest tak istotne dla ich prawidłowego rozwoju. W przeciwnym razie naraża się je na brak poczucia akceptacji, które jest jedną z ważniejszych potrzeb życiowych dzieci - zaznaczyła psycholog, Dorota Maciejec.

Jakie produkty wybierać?

Program "Mała pomoc, wielka radość" ma szansę to poprawić. Wszyscy klienci sklepów Carrefour, którzy do 26 czerwca kupią produkty P&G, takie jak pieluszki i chusteczki Pampers, produkty do pielęgnacji włosów (Head&Shoulders, Pantene i Aussie), produkty do pielęgnacji tkanin i domu (Ariel, Vizir, Lenor, Fairy, AmbiPur), produkty do higieny intymnej (Always, Naturella, Discreet), produkty do higieny jamy ustnej (Oral-B i Blend-a-Med) oraz produkty Gillette, Gillette Venus i Old Spice, mogą przyczynić się do poprawy życia najmłodszych podopiecznych PCK.

Nasze marki na co dzień goszczą w domach milionów rodzin w Polsce. Dzięki akcji „Mała pomoc, wielka radość” możemy sprawić, by produkty takie jak Pampers, Ariel czy Lenor, mogły również towarzyszyć w codziennym życiu dzieci z rodzin najuboższych, dbając o czystość i higienę w ich domach - argumentowała Justyna Rymkiewicz z firmy Procter & Gamble, będącej inicjatorem programu. Ogólnopolski zasięg kampanii możliwy jest dzięki zaangażowaniu firmy Carrefour Polska, jednej z największych sieci sklepów detalicznych w kraju.
Wierzymy, że chęć pomocy potrzebującym jest naszym klientom bliska. Wyrażali to już wielokrotnie, uczestnicząc w akcjach charytatywnych w naszych sklepach. „Mała pomoc, wielka radość” to kolejna możliwość niesienia pomocy dzieciom w potrzebie, z której można skorzystać podczas codziennych zakupów w hiper- i supermarketach Carrefour na terenie całego kraju - tłumaczył Robert Noceń, Sekretarz Generalny Carrefour Polska.

Kampanię „Małą pomoc, wielka radość” wspiera aktorka i mama dwóch chłopców, Aneta Zając, która podkreśla, jak ważne są dla niej programy społeczne, które odmieniają los dzieci.

To cudowna inicjatywa i popieram ją całą sobą. Sama mam dwoje dzieci i wiem, jak ważne dla każdej mamy jest spełnienie wszelkich potrzeb swoich pociech i zapewnienie im możliwości dobrego startu w dorosłość. Chciałabym więc zaapelować do innych mam, żeby włączyły się w ten program i pomyślały o tym, jak wielką radość mogą sprawić najmłodszym podopiecznym PCK, dzięki „małej pomocy” przy okazji codziennych zakupów. – podsumowała Aneta Zając.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (4)
Aneta Zając na zakupach w Carrefourze. Zaglądamy do jej koszyka, a tam... Warto wziąć z niej przykład
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: iwi

    Oceniono 4 razy 4

    jak już to babydream z rossmanna, bo nie testują na psach i kotach i szczurach i myszach i innych bogu ducha winnych stworzeniach. albo ziajka. po drugie- niedzwiedzia przysługa. ja pomagam tylko zwierzętom, chorym dzieciom i osobom starszym. reszta niech sie sama ogarnie.

  • Gość: Magda nie gessler

    Oceniono 14 razy 4

    Procter and gamble testuje produkty na zwierzętach więc nie wiem jaki tu przykład brać.

  • Gość: oj

    Oceniono 3 razy 1

    dzieci głupie nie są ,wychowane na rozdawnictwie na nic dobrego nie wyrosną ,to niedźwiedzia przysługa ,tylko tak ślicznie wygląda

  • Gość: Kk

    Oceniono 13 razy 1

    Jasne, tylko dawać tym darmodejom. Do roboty! A nie dziecko za dzieckiem robić i łapę po pomoc wyciągać. Dość tego!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane