Mąż Justyny Steczkowskiej PIERWSZY raz komentuje ich separację. Chyba nie wszystko jeszcze stracone!

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski po 17 latach małżeństwa ogłosili separację. Czy to ostateczny koniec tej pary?

Justyna Steczkowska i Maciej Myszkowski przez lata uchodzili za jedną z najbardziej zgodnych par w polskim show-biznesie. Zawsze wypowiadali się o sobie w ciepłych słowach, a artystka zabierała rodzinę na zagraniczne koncerty. Byli nierozłączni! Dlatego wpis, który umieściła na Facebooku Steczkowska wywołał u jej fanów prawdziwy szok. Gwiazda wyjaśniała w nim, że ona i jej mąż zdecydowali się na separację.

Do tej pory Maciej Myszkowski nie komentował rozstania. W rozmowie z "Party" przyznał, że sam nie wie, czy jego związek z artystką jest zakończony na zawsze.

Życie pokaże, czy nam się uda, czy nie - powiedział.

Trzymamy kciuki!

Agata Steczkowska jest córką księdza. Dziś pisze o ojcu: Kościół niszczył go psychicznie, bo zachował się jak przyzwoity człowiek

JM

Więcej o:
Komentarze (21)
Mąż Justyny Steczkowskiej PIERWSZY raz komentuje ich separację. Chyba nie wszystko jeszcze stracone!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Mk

    Oceniono 59 razy 45

    Przy nim powinna być normalna naturalna kobieta. Justyna to manekin który idealnie nadaje się na wystawę sklepową ale nie u boku faceta. Czy ona nie może być normalna?nigdy jej nie lubiłam ale teraz tymbardziej. ..szkoda czasu dla takiego cudaka

  • Gość: awax

    Oceniono 42 razy 34

    zniszczyła swoja reputacje, prostaczka zachciało jej sie młodego ogierka, bo nic poza tym

  • Gość: Mike

    Oceniono 19 razy 17

    Z jej wykreowaną sztuczna maniera powinna znaleźć jakiegoś podstarzalego playboya

  • Gość: hallo

    Oceniono 24 razy 16

    Biedak taką dziwaczke ma za żonę

  • Gość: -a

    Oceniono 35 razy 13

    Pani Justyna S. ma wpojony przez tatusia system wartości katolickich i puszcza się, ma za nic rodzinę, synka wychowała na brutala i chama ("bym ci zgwałcił dom i spalił matkę"), na scenie wije się półgoła, jakby nie mogła poczekać aż znajdzie się w sypialni, a także robi plastykowy ryjek nawet jak mówi o chorobie męża. Przy tym głos ma nienachalnie piękny, więc jak odejdzie w publiczny niebyt, niczego nie stracimy. A sio!

  • Gość: gość

    Oceniono 8 razy 8

    jarzmo

  • Gość: An

    Oceniono 7 razy 7

    Doda, bierz!

  • Gość: loveme

    Oceniono 6 razy 6

    a za miesiąc się okaże ,że to akcja promująca nowa płyte . Której tematem przewodnim ,będzie powrót stęsknionej zony ........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX