Jennifer Garner i Ben Affleck z dziećmi na spacerze. Nie uwierzycie, gdzie poszli. "Jedna wielka, szczęśliwa rodzina"

Jennifer Garner i Ben Affleck mieli się rozwieść, ale na tych zdjęciach wyglądają jak para zakochanych.

Patrząc na nich można przysiąc, że mamy do czynienia z kochającą się rodziną. Tymczasem Jennifer Garner i Ben Affleck to para, która ma za sobą trudne rozstanie, a on był posądzany o zdradzanie żony z nianią.

W niedzielę oboje, wraz z trójką dzieci, wybrali się do kościoła. Kiedy tak szli w świetle słońca, uśmiechając się do siebie i żartując, w niczym nie przypominali małżeństwa w kryzysie.

Wyglądali jak jedna wielka, szczęśliwa rodzina - komentuje to "Daily Mail".

>>>> ZOBACZ ZDJĘCIA

Wygląda na to, że małżeństwo dało sobie drugą szansę i skutecznie z niej korzysta. Nie zapominajmy przy tym, że nawet w najgorszym okresie oboje deklarowali szacunek do siebie i chęć wspólnego wychowywania dzieci. A Garner mówiła, że Affleck to miłość jej życia.

To było prawdziwe małżeństwo, nie miłość na pokaz. Bardzo zależało mi na tym, by w nim zostać. Niestety, to się nie udało - mówiła rok temu w rozmowie z "Vanity Fair".

Ben Affleck, kiedy niedawno przyznał się do alkoholizmu, mówił jak duży, wsparciem była dla niego żona.

Mam szczęście posiadania kochającej rodziny i przyjaciół, w tym Jen, która wspierała mnie i opiekowała się dziećmi, kiedy ja odbywałem terapię. To jest pierwszy z bardzo wielu kroków na drodze do wyzdrowienia - mówił.

A my mamy nadzieję, że takie obrazki będziemy oglądać częściej.

Ben Affleck był PIJANY w czasie wywiadu? Dał się ponieść emocjom. Chyba nie przejął się za to krytyką

JZ

Więcej o:
Komentarze (2)
Jennifer Garner i Ben Affleck z dziećmi na spacerze. Nie uwierzycie, gdzie poszli. "Jedna wielka, szczęśliwa rodzina"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Nie gdzie poszli, a dokąd. Halo, czy ktoś w Plotku ma maturę?! Gdzie jesteś, dokąd idziesz. Spróbujcie zapamiętać.

  • cucurucu

    Oceniono 3 razy 1

    Cos takiego...poszli rodzinnie do kosciola, nie do wiary.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX