Księżna Kate była zła na księcia Williama za zdjęcia z tajemniczą kobietą. Teraz wyjechali razem do Paryża. Kryzys? Sami oceńcie

19.03.2017 11:30
Księżna Kate, książę William

Księżna Kate, książę William (Gonzalo Fuentes / AP / AP)

Księżna Kate i książę William po niewielkim zgrzycie wyszli na prostą. Tylko spójrzcie, jak czule na siebie patrzyli podczas wycieczki do Paryża!

Książę William w ubiegłym tygodniu stał się bohaterem miniskandalu, gdy wyszło na jaw, że podczas pobytu w górach imprezuje w towarzystwie tajemniczej blondynki. Wielu zastanawiało się wówczas, czy jego związek z księżną Kate przechodzi kryzys, bowiem jej reakcja na wyjazd Williama z grupą przyjaciół była podobno bardzo gwałtowna i negatywna. Odpowiedź przyszła po paru dniach, gdy małżonkowie wybrali się razem do Paryża.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>

Na zdjęciach spod wieży Eiffle'a nie widać, aby para przeżywała kryzys. Wręcz odwrotnie! William i Kate wciąż uśmiechali się do siebie i patrzyli sobie głęboko w oczy, dzięki czemu zachodnie media odetchnęły z ulgą.

Kate była cała w skowronkach, kiedy z miłością patrzyła na swojego męża - czytamy na ETonline.com.
Te zdjęcia sprawią, że powiecie: "Kochanie, musimy powtórzyć naszą sesję zaręczynową" - komentuje Aol.com.

Wszystko wskazuje więc na to, że żadnego rozwodu w rodzinie królewskiej na razie nie będzie.

MK

Czy rozpoznasz tych prowadzących kultowe programy TVP?
1/11Pierwszym prowadzącym ''Śmiechu warte'' był oczywiście:

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (35)
Księżna Kate była zła na księcia Williama za zdjęcia z tajemniczą kobietą. Teraz wyjechali razem do Paryża. Kryzys? Sami oceńcie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ww

    Oceniono 18 razy 12

    Ta rodzina znana jest z jurnego temperamentu, więc prędzej czy później Kaśka musi się liczyć z tym, że William, podobnie jak jego liczni wujkowie, kuzynowie, nie zapominając o ojcu, zaliczy skoki na boki:) - tym bardziej, że chętnych do numerku z następcą tronu nie brakuje, od arystokratek przez różne gwiazdy po rozrywkowe laski...
    Na pewno dla każdej kobiety jest to niestrawna sytuacja, ale Kate przez 15 lat grała o tron, i się doczekała, więc i skoki w bok zniesie ze swoim fotograficznym uśmiechem na ustach. Jej rodzina, a właściwie matka i babka ze strony matki, zawsze miały niewyobrażalne ambicje, które od prostej robotnicy (babcia), po bogatych nuworyszy, którzy dorobili się majątku na sprzedaży akcesoriów dla dzieci (matka i ojciec), doszli do króolewskich potomków (wnyuki). Anglia jest jednak bardzo snobistyczna i żadne pieniądze nie pomogą, żeby wejść w kręgi arystokracji angielskiej, co było niedościgłym marzeniem zarówno matki, jak i genetycznie obciążonej takimi marzeniami Kate. Jak wybierano szkołę dla Williama, to córki zarówno z arystokratycznych, jak i bogatych rodzin były zapisywane do kilku szkół jednocześnie, żeby nie zabrakło miejsca, jak książę się już zdecyduje. Kate oczywiście nie była wyjątkiem, a czasy jej studiów były skierowane wyłącznie an Williama, poza nim jej znajomości z rówieśnikami były znikome. To małżeństwo to szczyt możliwości na angielskim rynku. Kate zapewne zadowoliłby się "mniejszym" arystokratą, ale jak zdołała "zaprzyjaźnić" się z następcą tronu, to przez 15 lat nie odpuściła, mimo że traktowana była w różny sposób, ale wszystko dzielnie zniosła. Ma wiec wprawę w przeczekaniu, myślę też, że splendor jaki był jej marzeniem, a który przy Williamie przerósł jej najśmielsze oczekiwania, skutecznie zrekompensuje jej wszelkie inne "niedogodności", również takie, że Elżbieta za nią nie przepada, uważając, że Kate jest próżna i leniwa. W końcu królowa ma swoje lata, wiec wiecznie ta niechęć trwała nie będzie:)

    Kate swoje osiągnęła i sądzę, ze bez względu na to, jak potoczą sie przyszłe losy jej i Wiliama, będzie sie czuła wygraną i nigdy dobrowolnie nie zrezygnuje z roli bycia jego żoną, bez względu na to co jej to małżeństwo w przyszłości przyniesie.

  • Gość: gosc

    Oceniono 10 razy 10

    Jakos nie widze tych zakochanych spojrzen. Na ani jednym zdjeciu william nie patrzy na Kate, tylko ona na niego.

  • Gość: ww

    Oceniono 22 razy 10

    ...ja tu żadnej czułości nie widzę. Raczej są jak postawione obok siebie manekiny...

  • ewangelizator_carvingu

    Oceniono 11 razy 7

    Zawsze królowie mieli oficjalne żony i oficjalne metresy. Do tego na boku kilka nieoficjalnych.

  • Gość: Ewka

    Oceniono 15 razy 7

    Nie ma jak uśmiechać się do złej gry.
    Śmieszne jak wszyscy w to wierzą.

  • Gość: JolaM

    Oceniono 15 razy 7

    Wszystko pod publikę. Uśmiech, czuły wzrok i czułe gesty.

  • Gość: Mia Wallace

    Oceniono 12 razy 6

    Srednio to dla mnie wyglada. Tak jakby robili dobra mine do zlej gry. Poza tym William powinien ogolic wreszcie glowe na zero zamiast hodowac przeswity. Wygladalby ciekawiej i atrakcyjniej, nie ma to jak wysoki, szczuply, ogolony na lyso facet. A tak btw to Winsorowie potrafia byc calkiem ladni w mlodosci, ale starzeja sie niezbyt ciekawie. Vide Elzbieta, William podaza w jej slady.

  • Gość: Alex

    Oceniono 9 razy 5

    Ostatnie zdjecie wyraża wiecej niz tysiac slow.zobaczcie ich miny. Dobrzy aktorzy.

  • Gość: G

    Oceniono 20 razy 4

    Angolę potrafią grać jak mało który naród! A co jej pozostało? Jest chłopka z ludu do tego nie dość urodziwa a wyrwała księcia! Od dawna wiadomo,ze mężowi zawsze podobały sie modelki-piękne kobiety!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane