"Belle Epoque". Widzowie wytknęli "wpadkę". Chodzi o ten kadr. Też to widzicie? TVN reaguje: Cieszymy się, że...

Czy w czasach akcji serialu "Belle Epoque" istniała sygnalizacja świetlna? Ta wątpliwość fanów tak często wracała na Facebooku TVN, że stacja poczuła się w obowiązku wydania obrazowego dementi.

"Belle Epoque" ledwo co się zaczęło, a już zebrało sporą porcję krytyki. Wśród widzów nie brakuje jednak także i prawdziwych entuzjastów, którzy serial oglądają nader uważnie. To właśnie oni z uwagą przyjrzeli scenografii i dostrzegali tam pewną - ich zdaniem - nieścisłość: sygnalizację świetlną.

Mnie najbardziej podobała się sygnalizacja świetlna w ostatniej scenie. ;-) Dlaczego nikt tego nie wyciął, nie wymazał, nie zakamuflował, czy co tam jeszcze? A tak tam w tle świeciło się czerwone światło. Pewnie oprócz mnie, nikt z widzów tego nie zauważył. W 1908 roku nawet na świecie nie było jeszcze sygnalizacji świetlnej, a co dopiero w Polsce. W USA po raz pierwszy pojawiła się w 1914 roku, a u nas w Warszawie w 1926 roku. Oczywiście nie biorę pod uwagę Londynu, gdzie po raz pierwszy zamontowano sygnalizację w 1868 roku. No ale w tym wypadku to nie o to chodzi przecież. Poza tym ta sygnalizacja i tak wybuchła w końcu, bo była zasilana gazem - czytamy jeden z wielu komentarzy na fanpage'u TVN.

TVN nie pozostawiło sprawy bez odpowiedzi. Od początku stacja bardzo ambicjonalnie pochodziła do kwestii zgodności historycznej, nic więc dziwnego, że tę kwestię postanowiła wyjaśnić dokładnie:

W wielu komentarzach pojawiały się pytania o sygnalizację świetlną. Odpowiadamy: Było to ówczesne oświetlenie dorożki. Cieszymy się, że z taką uwagą i zaangażowaniem oglądacie nasz serial. Dziękujemy za wszystkie komentarze - czytamy komentarz TVN na Instagramie "Belle Epoque".

A jak Wam się podoba "Belle Epoque"?

ZI

Więcej o:
Komentarze (139)
"Belle Epoque". Widzowie wytknęli "wpadkę". Chodzi o ten kadr. Też to widzicie? TVN reaguje: Cieszymy się, że...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • 40pac

    Oceniono 16 razy -10

    ha ha ha
    serial jest kiepski , ale VW ......bobry. czy wydawnictwo to nalezy do niemca, bo jakies dziwne krytykowanie polskich pomylek
    ha ha ha

  • octopus_buster

    Oceniono 5 razy -3

    Komu się nie podoba, niech nie ogląda. I nie pie... głupot. Film to nie muzeum, zawsze jest pewna umowność. A jak ktoś tego nie rozumie, to niech zapomni o sztuce filmowej. Dzięki temu będzie szczęśliwy.

  • Gość: Lidia

    Oceniono 4 razy -2

    Dla mnie film jest super, aktorzy, kostiumy i sam klimat, bardzo ciekawie nakręcony. Pani Magdalena zjawiskowa, Pan Paweł interesujący i przystojny. Film przypomina mi pewien brytyjski serial, zapomniałam tytułu. Będę na pewno oglądać.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 7 razy -1

    Nie oglądam dlaczego,bo gra tam Cielecka od dzieci żydowskich

  • 0

    To jest Szybka od latarni w karocy czasami byly biale a czasami czerwone wkladalo sie swiece i swiecilo

  • Gość: Halina

    0

    Hehe, a zauważyliście po prawej stronie plastikowe zielone okna 😛😛😛😛😛 takich chyba w tych czasach nie było ☺☺☺

  • Gość: CYNIA

    0

    a mnie się serial podoba . przyjemnie się ogląda, wątki mnie ciekawią. polecam

  • Gość: Anes

    0

    Tabu i Ojciec Mateusz w jednym.. tylko ze Malaszynskiemu "mmmmmm" nie poszło ;p

  • Gość: renia

    0

    Już po pierwszym odcinku oboje z mężem stwierdziliśmy, że coś z tym filmem nie tak. Niby z rozmachem, grają na prawdę dobrzy aktorzy, scenografia ciekawa, temat też, a mimo to źle się to ogląda. To samo jest z tym serialem z Kożuchowską "Druga szansa". Nieudane produkcje. Dwoją sie i troją, żeby przyciągnąć widzów i reklamują, gdzie się da, a mimo to oglądalność słabiutka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX