"Belle Epoque". Widzowie wytknęli "wpadkę". Chodzi o ten kadr. Też to widzicie? TVN reaguje: Cieszymy się, że...

18.02.2017 19:20
Belle Epoque

Belle Epoque (Kadr z serialu Belle Epoque/Mat. prasowe TVN)

Czy w czasach akcji serialu "Belle Epoque" istniała sygnalizacja świetlna? Ta wątpliwość fanów tak często wracała na Facebooku TVN, że stacja poczuła się w obowiązku wydania obrazowego dementi.

"Belle Epoque" ledwo co się zaczęło, a już zebrało sporą porcję krytyki. Wśród widzów nie brakuje jednak także i prawdziwych entuzjastów, którzy serial oglądają nader uważnie. To właśnie oni z uwagą przyjrzeli scenografii i dostrzegali tam pewną - ich zdaniem - nieścisłość: sygnalizację świetlną.

Mnie najbardziej podobała się sygnalizacja świetlna w ostatniej scenie. ;-) Dlaczego nikt tego nie wyciął, nie wymazał, nie zakamuflował, czy co tam jeszcze? A tak tam w tle świeciło się czerwone światło. Pewnie oprócz mnie, nikt z widzów tego nie zauważył. W 1908 roku nawet na świecie nie było jeszcze sygnalizacji świetlnej, a co dopiero w Polsce. W USA po raz pierwszy pojawiła się w 1914 roku, a u nas w Warszawie w 1926 roku. Oczywiście nie biorę pod uwagę Londynu, gdzie po raz pierwszy zamontowano sygnalizację w 1868 roku. No ale w tym wypadku to nie o to chodzi przecież. Poza tym ta sygnalizacja i tak wybuchła w końcu, bo była zasilana gazem - czytamy jeden z wielu komentarzy na fanpage'u TVN.

TVN nie pozostawiło sprawy bez odpowiedzi. Od początku stacja bardzo ambicjonalnie pochodziła do kwestii zgodności historycznej, nic więc dziwnego, że tę kwestię postanowiła wyjaśnić dokładnie:

W wielu komentarzach pojawiały się pytania o sygnalizację świetlną. Odpowiadamy: Było to ówczesne oświetlenie dorożki. Cieszymy się, że z taką uwagą i zaangażowaniem oglądacie nasz serial. Dziękujemy za wszystkie komentarze - czytamy komentarz TVN na Instagramie "Belle Epoque".

A jak Wam się podoba "Belle Epoque"?

ZI

Quiz wiedzy ogólnej II
1/10Jaki odsetek stanowią muzułmanie we Francji?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (138)
"Belle Epoque". Widzowie wytknęli "wpadkę". Chodzi o ten kadr. Też to widzicie? TVN reaguje: Cieszymy się, że...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Magi

    Oceniono 102 razy 72

    Po 10 min sie poddałam straszny badziew, a Malaszyński i to jego aktorstwo kompletne dnooooo

  • drakaina

    Oceniono 75 razy 63

    To się akurat "krytyk" wygłupił, bo przecież było widać, że to latarnia dorożki... W tym serialu były współczesne żaluzje i sporo innych baboli scenograficznych, ale to akurat jest ok. Jakoś dziwnie producent nie odpowiada na zarzuty, które są uzasadnione...

  • 12-digit

    Oceniono 74 razy 44

    Małaszyński w roli głównej?
    Dziękuję, nie kupuję..

    .

  • Gość: Efiko

    Oceniono 75 razy 37

    Widzialam 5 minut i dluzej nie moglam. Tandeta TOTALNA. Aktorzy graja jak amatorzy. Tacy z nich aktorzy. Dno bagno i babelki

  • Gość: smolar71

    Oceniono 45 razy 35

    Ktoś zauważył czerwone światło. Ale nie zauważył włączonego ekranu telewizora na wprost w oknie.

  • Gość: wilka

    Oceniono 38 razy 30

    To jest akurat najmniejszy problem, najgorszy problem tego filmu to jest AKTORSTWO. Po prostu koszmar. Wytrzymałąm do pierwszych reklam. W scenie w laboratorium ta pani laborantka zachowuje się tak, jakby była w szpitalu w XXI wieku. Ruchy, rozmowa, wygląda jak w przebraniu. Wszystko w tym serialu jest sztuczne, widz to czuje. Paweł Małąszyński-porażka. Może to nadmiar kilogramów sprawił, że on źle się czuje w swojej skórze, tak też "gra". Już nie będę tego oglądać, sorry.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX