Eurowizja 2017. Martin Fitch już raz reprezentował Polskę. Znów startuje, ale jest problem z piosenką. Plagiat? Komentuje

Eurowizja 2017. Martin Fitch (Marcin Mroziński) wystartuje w polskich eliminacjach do konkursu. Nie milkną jednak kontrowersje wokół jego piosenki "Fight For Us".

Eurowizja 2017 budzi w Polsce spore emocje. Dziś wieczorem (20:30 TVP 1) przekonamy się, kto z polskich artystów pojedzie w maju na Ukrainę. Być może będzie to Martin Fitch (naprawdę nazywa się Marcin Mroziński). Pytanie, czy cieniem na jego występie nie położą się kontrowersje wokół piosenki, z którą startuje.

 

Internauci sugerowali, że jego "Fight For Us" jest zbyt podobne do "Treat You Better" Shawna Mendesa oraz  "Don’t Let Me Down" zespołu The Chainsmokers. Zarzuty o rzekomy plagiat artysta zdecydowanie odpiera:

Plagiat, to kopiowanie cudzej twórczości. Co oznacza, że mój utwór nie jest plagiatem, gdyż został przeze mnie napisany i nie był wzorowany na żadnym utworze - pisze Martin Fitch w oświadczeniu dla Fakt24.

A oto utwory, do których internauci porównują piosenkę Fitcha:

The Chainsmokers - "Don't Let Me Dow:

 

oraz Shawn Mendes - "Treat You Better":

 

O tym, czy faktycznie można mówić o plagiacie, zadecydujcie sami. Przypomnijmy tylko wypowiedź prawnika, który wyjaśnia, czym dokładnie ów plagiat jest.

Doda dopuściła się plagiatu? Co właściwie znaczy to słowo? Prawnik wyjaśnia: Powinno wystąpić przejęcie istotnej części utworu

Kim jest Maritn Fitch? Urodził się w 1985 w Inowrocławiu. Muzyką interesował się od najmłodszych lat, jednak jego zawodowa ścieżka miała wieść ku aktorstwu. Studiował na wydziale aktorskim w warszawskiej Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. Potem zagrał kilka niewielkich ról w polskich serialach.

Marcin Mroziński nie zerwał z muzyką. Dwa razy próbował sił w "Idolu", został laureatem "Szansy na sukces", wystąpił na Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu. Co ciekawe w 2008 roku, sił próbował też w "You can dance". W 2010 roku z utworem "Legenda" został polskim reprezentantem na Eurowizję. Dotarł do półfinału, ostatecznie zajmując 13. miejsce.

W 2011 roku przeprowadził się do Londynu, gdzie zaczął nagrywać płytę. Na potrzeby tamtejszego rynku przyjął pseudonim Maritn Fitch.

ZI

Więcej o:
Komentarze (5)
Eurowizja 2017. Martin Fitch już raz reprezentował Polskę. Znów startuje, ale jest problem z piosenką. Plagiat? Komentuje
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: trend

    Oceniono 5 razy -1

    ten cały Marcin to fałszywy beznadziejny typ, a poza tym w pewnym wywiadzie pokazał ze nie zna sie na tym kto potrafi śpiewać, tak jak w powyższym materiale podkradł dużą część utworu i to mozna uznać za plagiat, czemu nie odda tego do sprawdzenia przez 2 Biegłych inni tak robią bo nie maja plagiatów, a on sie boi że biegły mógłby orzec że to jest plagiat

  • Gość: iga666

    Oceniono 3 razy -1

    Gość nie ma osobowości,więc dalej niech NIE pisze plagiatów.

  • Gość: gigi

    0

    Po co mu ten pseudonim?

  • Gość: Życzliwa

    Oceniono 1 raz 1

    Odbiegając od tematu, Marcin nie brał udziału w You Can Dance! Serio, kto to pisał? Wrzuciliście nawet zdjęcie innego faceta! Wiecie, że na świecie imiona i nazwiska się powtarzają? W YCD brał udział zupełnie ktoś inny. Wstyd i mega wtopa redakcjo!

  • Gość: Życzliwa

    Oceniono 1 raz 1

    Odbiegając od tematu, Marcin nie brał udziału w You Can Dance. W YCD występował ktoś zupełnie inny! Nawet na zdjęciu jest inny facet! Serio, kto to pisał?! Wiecie, że na świecie mogą istnieć ludzie, którzy tak samo się nazywają? Ale wtopa redakcjo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX