"Pięćdziesiąt twarzy Greya" powraca. Druga część ma być jeszcze ostrzejsza od pierwszej. Dowód? Zwiastun jest naprawdę GORĄCY

Do sieci trafił właśnie nowy trailer filmu "Ciemniejsza strona Greya". Nie mogło w nim oczywiście zabraknąć gorących i bardzo zmysłowych scen.

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" powraca! 10 lutego do kin trafi druga część historii Christiana Greya i Anastazji Steele "Ciemniejsza strona Greya", która zapowiada się na jeszcze bardziej gorącą! Skąd to wiemy? W sieci pojawił się właśnie nowy, kolejny już zwiastun. Widać w nim, że chemii między Dakotą Johnson i Jamiem Dornanem nie brakuje: gorące sceny seksu pod prysznicem, zbliżenie w windzie w obecności innych osób...

Ale nie bez powodu tę część nazywa się "ciemniejszą". To właśnie w niej poznamy więcej szczegółów z mrocznego życia Greya. 

Chyba wiemy, jak spędzimy tegoroczne Walentynki ;).

red.

 

Więcej o:
Komentarze (23)
"Pięćdziesiąt twarzy Greya" powraca. Zwiastun jest naprawdę GORĄCY
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Inez

    Oceniono 17 razy 13

    Soft porno dla podstarzałych, zniewieściałych mamusiek.

  • leszlong

    Oceniono 21 razy 13

    Jeżeli pierwsza cześć była ostra, to Kaczyński jest gigantem o wzroście 2,30 cm.
    To była grzeczna bajka dla zahukanych kobiet. Nic więcej.

  • Gość: xonaaa

    Oceniono 10 razy 6

    no i co w nim takiego gorącego?! haha

  • Dawid Norbert

    Oceniono 7 razy 5

    Co tam było gorącego w tym zwiastunie??Chyba jedzenie...Pod prysznicem był jakiś sex??Pocałunek tak....ale że sex??To wg PiS pocałunek to sex...

  • Gość: Prawdziwy Leming

    Oceniono 11 razy 5

    Czy penis Graya to wytrzyma?

  • ulubione669

    Oceniono 7 razy 5

    Grey jest dla prawie dorosłych ludzi, więc co nieprzyzwoitego prezentuje? Dziennik Bridget Jones był bardziej nieprzyzwoity, bo ona kręciła ze swoim szefem O.o

  • elak2013

    Oceniono 3 razy 1

    A ja jestem oczarowana Dakotą Johnson i zobaczę ten film.Jeśli chodzi o koneksje rodzinne to akurat tutaj nie miały one wpływu.Z tego,co wiem,nie za bardzo było w czym wybierać...Zarówno rola Anastasji i Greya to role ryzykowne dla rozwoju dalszej kariery.Nie było za wielu chętnych.Akurat Dakota świetnie przeobraziła się w rolę wybranki Greya.Gdy czyta się życiorysy aktorów amerykańskich to właściwie wszyscy.ale to wszyscy są jakoś "umocowani".Rodzic to albo producent filmowy,albo aktor,albo reżyser.Sama byłam tym zaskoczona,że aż tak!

  • Gość: Calder

    Oceniono 11 razy 1

    Jeśli w filmie (z założenia erotycznym) główną rolę gra tak aseksualna aktorka, to film musi być nieoglądalny. No ale cóż - koneksje rodzinne jak widać, to domena nie tylko naszego kraju...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX