Miesiąc temu rozstanie, teraz - spotkanie na oczach tłumu. Reakcje? Jego typowo męska, ale jej... "Czy wasze serca też krwawią?"

Bella Hadid i The Weeknd byli zbyt zapracowani, żeby dbać o swój związek. Rozstali się, ale uczucie zostało. Skąd wiemy? Zdjęcia z ich spotkania na wybiegu Victoria's Secret mówią same za siebie.

Bella Hadid i The Weeknd stanowili jeden z najgorętszych związków w zagranicznym show-biznesie. Na początku listopada para jednak rozstała się. Przyczyną miały być ich napięte grafiki zawodowe, co skutkowało brakiem czasu na pielęgnowanie związku. Kiedy jednak ta dwójka spotkała się na wybiegu Victoria's Secret, stało się jasne, że wciąż między nimi iskrzy.

The Weeknd - rozchwytywany kanadyjski wokalista - już po raz drugi występował na słynnym corocznym pokazie luksusowej marki. Gdy jego była dziewczyna pewnym krokiem weszła na wybieg, podszedł do niej i zaczął bez skrępowania flirtować. Skupiona i poważna Bella starała się zachować zimny profesjonalizm, ale sytuacja nieco ją przerosła. Najpierw jej twarz rozpromienił uśmiech, a potem przeciągle i ze smutkiem spojrzała na piosenkarza.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Bella wyglądała na szczęśliwą, ale ani ona nie mogła się zatrzymać, żeby pochwalić jego występ, ani on przerwać śpiewania. Czy wasze serca też krwawią? - rozczula się "Cosmopolitan".
Hadid nie pozwoliła, żeby wspomnienie skończonego związku przyćmiło przełomowy moment w jej karierze modelki - relacjonuje "Glamour".

Domyślamy się, że to musiało modelkę naprawdę dużo kosztować. Dlaczego? Dwa dni wcześniej przyłapano ją, jak ogląda stare zdjęcia z byłym chłopakiem.

Wygląda więc na to, że Bella nie oswoiła się jeszcze z rozstaniem. A może to wcale nie koniec?

WJ

 

Więcej o: