Jennifer Aniston o jednej rzeczy, której aktorzy "Przyjaciół" nie znosili: To było dziwaczne. ŻE CO?!

"Przyjaciele" to serial idealny i kompletny - okazuje się jednak, że tylko zdaniem oddanych fanów. Sami aktorzy natomiast mieli jedno spore zastrzeżenie... co do czołówki (tak, też nie wierzymy, jak to możliwe).

"I'll be there for youuuuuu" - każdy oglądając czołówkę "Przyjaciół" śpiewa tę piosnkę, prawda? Ba, jak usłyszy się ją w radio to od razu przed oczami stają sceny, gdy Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisa Kudrow, Matthew Perry, David Schwimmer i Matt Le Blanc wygłupiają się w parku i tańczą w fontannie. Idealny początek idealnego serialu. BUM! Wcale nie! Okazuje się, że to właśnie do czołówki "Przyjaciół" główni aktorzy mieli najwięcej zastrzeżeń (ALE JAK TO???).

Te rewelacje ujawniła Jennifer Aniston, gdy razem z resztą serialowych "przyjaciół" odwiedziła "The One Show".

No wiesz... Nikt z nas nie był wielkim fanem tej piosenki. A poza tym... To tańczenie w fontannie i w ogóle - to wydawało nam się dość dziwaczne, ale robiliśmy to, bo nam kazano.

Wielkie dzięki za zniszczenie dnia Jen!

embed

Uff, już lepiej, tak więc zapomnijmy o tym i przeżyjmy to jeszcze raz :D.

 

ZI

Więcej o:
Komentarze (8)
Aktorzy "Przyjaciół" nie znosili jednej rzeczy w serialu. Aniston: To było dziwaczne. ALE JAK TO?!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: CC

    Oceniono 40 razy 32

    Z jakiego amerykańskiego portalu to przepisaliście słowo w słowo?

  • Gość: Dżoi

    Oceniono 33 razy 25

    Czyli oni musieli odgrywać czołówkę przed każdym odcinkiem? To faktycznie nuda, ciągle to samo i to samo w fontannie.

  • xynat

    Oceniono 9 razy -3

    Smutna historia. Baba zarobiła kilkadziesiąt milionów dolarów w tym serialu ale jest niezwykle przybita bo musiała się taplać w fontannie. To straszne. Zaraz zapłaczę nad jej nieszczęściem.

  • Gość: Edek

    Oceniono 15 razy -3

    Ale cur-va historia

  • wadera3

    Oceniono 27 razy -9

    Akurat z powodu tej piosenki nie oglądałam Przyjaciół. Na dźwięk tego "przeboju" dostaję zimnych dreszczy.

  • Gość: kadykianus

    Oceniono 13 razy -11

    Ten serial na pewno NIE jest idealny. W zasadzie ma sporo wad: pierwsze sezony to kompletne dno. Infantylizm. Ciekawie robi się dopiero w ostatnich kilku sezonach, kiedy Rachel jest w ciąży z Rossem i jak już urodziła, albo jak miała tego seksownego młodszego asystenta.

    Po drugie, największy absurd serialu, mielizna scenariuszowa, to związek Moniki i Chandlera.... WTF?! Nic bardziej głupiego nie mogli wymyślić. Chyba nawet sama aktorka powiedziała kiedyś, że nikt z widzów w to nie uwierzył. A stało się tak, bo scenarzyści nie wiedzieli co zrobić z postacią Chandlera. Każdy, kto oglądał ten serial i jest przytomny wie, że Chandler powinien był być gejem. To biło po oczach i krzyczało z ekranu. Nie było pomysłu na tą postać.

    Z jednej strony był Ross, a z drugiej jego przeciwieństwo Joey. Nie było miejsca pomiędzy nimi na nikogo innego. Chandler powinien był być gejem. Co prawda na każdym kroku były takie aluzje w serialu, ale to za mało aby postać miała coś do roboty na planie.

    Nie wiadomo dlaczego nie był. Podejrzewam, że sam aktor się nie zgodził i to był najgorszy błąd w jego karierze. Gdyby był gejem byłby pierwszym tak otwarcie (chwilę później pojawił się hit Will&Grace oraz kultowy Queer as Folk) - a tak, przegapił swoją szansę.

    Jako gej miałby zupełnie swoją, niezależną linię opowieści. Zamiast tego jego obecność jako chłopaka Moniki była zbędna. Nikt w to nie uwierzył.

  • Gość: g

    Oceniono 23 razy -15

    Dobrze że nie oglądam ani tego ani innych podobnych głupot

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX