Alicja Bachleda-Curu¶ zdradza, że jej syn nie chce mówić po polsku. "Straciła już..."

Siedmioletni syn Alicji Bachledy-Curu¶ mieszka na co dzień z mam± w Los Angeles. Aktorka przyznała, że mimo jej starań, Henry nie pała miło¶ci± do jej języka ojczystego.

Alicja Bachleda-Curu¶ opiekę nad Henrym Tadeuszem dzieli z jego ojcem, Colinem Farrelem. Aktorka od lat mieszka w Los Angeles, a niedawno udało się jej nawet uzyskać amerykańskie obywatelstwo. W rozmowie z "Super Expressem" przyznała, że nadal czuje się zdecydowanie Polk±, ale coraz trudniej jest jej walczyć o to, by kontaktu z językiem polskim nie stracił jej syn. Henry buntuje się, gdy mama zwraca się do niego w ojczystym języku.

Rozmawiamy przeważnie po angielsku, chociaż po polsku rozumie, ma też prywatne zajęcia z naszego języka. Ja już straciłam autorytet jako mama mówi±ca po polsku - wtedy jest bunt, "bo przecież umiesz po angielsku, to mów po angielsku". I tak to wygl±da - powiedziała.

Aktorka zdradziła również, że jej syn nie uczy się już w polskiej szkole. 

Chodził przez chwilę, teraz chodzi do amerykańskiej - wyznała.

Jeszcze niedawno aktorka w rozmowie z Plotek.pl przyznała, że ma sposób na to, by zachęcić syna do mówienia po polsku:

EK

 

Więcej o:
Komentarze (76)
Alicja Bachleda-Curu¶ zdradza, że jej syn nie chce mówić po polsku. "Straciła już..."
Zaloguj się lub komentuj jako go¶ć
  • boo-boo

    Oceniono 103 razy 89

    "Rozmawiamy przeważnie po angielsku,..." - i tu leży problem. Gdyby od pocz±tku i zawsze mówiła do dziecka po polsku to nie byłoby problemu- piszę z do¶wiadczenia własnego i znajomych, których dzieci mówi± po polsku mimo, że urodzone na obczyĽnie i drugie z rodziców mówi w innym języku. Dzieci co nie mówi± po polsku lub mówi± łaman± polszczyzn± znam mnóstwo- rodzice do nich po polsku mówi± od czasu do czasu lub nagminnie mieszaj± dwa języki. Taka prawda więc nie zwalałbym winy na bunt dziecka.

  • yogini1

    Oceniono 50 razy 48

    .
    Tadzik , gadajze po góralsku ... hej
    .

  • Gość: Lilith

    Oceniono 70 razy 42

    Głupia gę¶! Ja mam dziecko z mężem Anglikiem i takich "cyrków" nie robi...

  • Gość: Ola

    Oceniono 41 razy 37

    z tymi językami to się nie popisała, nie wyobrażam sobie mówienia do własnego dziecka w obcym języku, przecież tu chodzi o elementarne emocje, które najlepiej wyraża się w mowie ojczystej
    tylko niewykształceni albo zakompleksieni ludzie porzucaj± przy dziecku swój język, a kombinowanie, czy się dziecku polski "przyda", czy nie jest głupot±,
    wielojęzyczno¶ć to skarb! znakomicie rozwija mózg :)
    Henio Tadzio jest małym rozpuszczonym leniuszkiem po prostu

  • Gość: Ana

    Oceniono 37 razy 33

    Dokładnie, ja wychowuje dziecko w Berlinie, w Polsce była zaledwie 5 razy, teraz ma 9 lat . I od dziecka mówiłam do niej po polsku, zawsze odpowiadała po niemiecku, ale od roku już odpowiada po polsku. I nie chodziła do żadnej polskiej szkoly. Głupoty gada

  • Gość: jagoda

    Oceniono 33 razy 31

    Jakby sie do nie go nie odzywała po angielsku tylko od urodzenia po polsku nie miałaby dzisiaj problemu. Ale ona chciała być amerykańska to niech teraz nie udaje,że bardzo j± to boli.

  • mario_pab

    Oceniono 41 razy 27

    Smutne to.

  • Gość: gosc

    Oceniono 25 razy 25

    Mieszkam w Belgii, mam dwoje dzieci, ktore sa dwujezyczne i nigdy nie bylo problemu w rozmowie po polsku.Mam kolezanki, ktore rowniez rozmawiaja z dziecmi po polsku wiec niech Pani Alicja nie wstawia farmazonow ze sie nie da. Trzeba tylko chciec

  • bula.ts

    Oceniono 30 razy 24

    Nie chce mówić, bo "m±dra" mam nie chciała go uczyć. Kilka lat temu powiedziała, że nie będzie uczyć go języka polskiego w pierwszym okresie dzieciństwa,aby nie nabrał niewła¶ciwego akcentu. Durna baba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX