Colin Farrell spytany o syna u Ellen DeGeneres. Opowiada o... "To zaskakujące jak na 7-latka". Przesłodkie!

Colin Farrell u Ellen DeGeneres zdradził zabawną anegdotę o synu, którego ma z Alicją Bachledą-Curuś. W historii przemycił też swoje (Henry'ego Tadeusza) polityczne sympatie.

W Stanach Zjednoczonych trwa ostatni, najbardziej zaciekły, etap kampanii prezydenckiej. W ostatnich latach żaden z wyścigów do Białego Domu nie budził aż tak silnych emocji jak walka Hilary Clinton z Donaldem Trumpem. Napięta atmosfera udziela się też dzieciom. Okazuje się, że nawet Henry Tadeusz, syn Colina Farrella i Alicji Bachledy-Curuś, zaczął zadawać tacie pytania, o co chodzi.

Dociekania 7-latka i odpowiedzi jego sławnego taty stały się tematem zabawnej anegdoty, którą Colina Farrell opowiedział Ellen DeGeneres.

Przy ostatnich wyborach był bardzo zaangażowany, nadal interesuje się polityką? - spytała Ellen DeGeneres.
Tak, to zaskakujące jak na 7-latka. Teraz już trochę mu przeszło, obecnie chce po prostu wiedzieć, dlaczego wszyscy są tacy niemili dla siebie - odpowiedział Farrell. - On po prostu przejmuje całą tę atmosferę, wszystkie złośliwości. Nigdy nie był wielkim fanem Trumpa (chyba ze względu na włosy) ale obecnie wydaje mi się, że przez to "złe traktowanie Meksykanów" - Henry sam tak powiedział. - A teraz nie może wprost zrozumieć i musiałem mu to długo wyjaśniać, dlaczego Trump jest taki wredny dla kotków. Ciągle chciałby je łapać!
 

To, co wzbudziło ogromny śmiech na widowni i u gospodyni show, to zabawna gra słów, jaką posłużył się Colin Farrell. Wyrażenie odnosiło się do powszechnie krytykowanej i odrażającej wypowiedzi Donalda Trumpa o kobietach, którą upublicznił w minionym tygodniu "Washington Post". Polityk stwierdził, że ponieważ jest taką gwiazdą, może każdą "pocałować w usta" i "złapać za ci**ę", która w potocznej odmianie języka angielskiego określana jest jako pussy, tak samo jak małe kocię. 

Wulgarne wyrażenie Trumpa "grap them by pussy" wykorzystała też Peta. Międzynarodowa organizacja na rzecz etycznego traktowania zwierząt wypuściła plakat zachęcający do adopcji kociąt z lokalnych schronisk dla zwierząt.

Grab a pussyGrab a pussy PETA

 

ZI

Więcej o:
Komentarze (18)
Colin Farrell spytany o syna u Ellen DeGeneres. Opowiada o... "To zaskakujące jak na 7-latka". Przesłodkie!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • readme.txt

    Oceniono 55 razy 19

    Źródłem chamstwa na Świecie są partie neonazistowskie, kibole, Kaczyński, Rosja.

  • emka_uk

    Oceniono 23 razy 17

    "grap" ....buahaaaaaaaaaa " graB" barany gazetowe.

  • Gość: scout

    Oceniono 3 razy 3

    Generis byla wyraznie zaskoczona po tym " He just keeps grabbing those kittens" i jak to sie mowi"zapomniala jezyka w gebie" no i mozna ! Trump jest wiecej niz womanizre. co mysli o tym wszystkim Melania?.

  • literyicyfry123

    Oceniono 8 razy 2

    Wulgarne określenie to "cunt". "Pussy" jest co najwyżej "niestosowne".
    Poza tym cała ta historia jest dęta. Wygra, zobaczycie.

  • pawel.lewski

    Oceniono 4 razy 0

    "...jako pussy, tak samo jak małe kocię..."
    Pussycat to kotka a tomcat to kot, gazeciane szmatławce!

  • Gość: mua

    Oceniono 28 razy 0

    Trump to głąb, wystartował dla biznesu, żeby jego twarz pojawiała się wszędzie na świecie, sam nie przewidział, że ciemny naród będzie głosował i teraz robi jeszcze więcej głupstw. Prawda jest taka, że on nie chce i nie chciał być prezydentem.

  • stach_79

    Oceniono 5 razy -1

    wooooooooow senazione.....

  • dorry

    Oceniono 14 razy -4

    Sprawdziliście to i jesteście pewni, że Trump powiedział: "grap them by pussy"??
    Naprawdę sądzicie, że trzeba nam tłumaczyć przez cały akapit co znaczy "graB the pussy" i dlaczego może to być dwuznacznie zrozumiane przez 7-latka?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX