Ciche rozstanie? Nic z tego. Jolie zatrudniła hollywoodzką "królową rozwodów". Gdy ona wkracza do gry, zaczyna się medialna wojna

Rozwody gwiazd to perfekcyjnie wyreżyserowane spektakle. Gra toczy się o pieniądze, reputację i dzieci, a w takiej walce zazwyczaj wszystkie chwyty są dozwolone. W Hollywood od lat za sznurki pociąga jedna osoba: okrzyknięta "królową rozwodów" Laura Wesser.

Angelina Jolie i Brad Pitt rozwodzą się. Byli razem 12 lat, mają sześcioro dzieci i reputację "pary idealnej". Gdy aktorka złożyła papiery rozwodowe, dla większości świata to było duże zaskoczenie. Kolejne doniesienia tylko potęgowały szok: nagle uwielbiany przez miliony i posiadający opinię kochającego męża i ojca Pitt został oskarżony o nadużywanie alkoholu i agresywne zachowania wobec dzieci. Informacje są dawkowane małymi porcjami, ale regularnie. Jak się przedostają do mediów? Kim są "anonimowe źródła"? Na te pytanie trudno odpowiedzieć, ale strategia jest stara i skuteczna. Odpowiada za nią znana prawniczka gwiazd Laura Wasser.

Królowa rozwodów

Laura Wesser zawód prawnika ma we krwi. Jej ojcem jest równie znany i ceniony adwokat Dennis Wasser, z którym prowadzi rodzinną kancelarię "Wasser, Cooperman & Mandles" w Los Angeles. Nawet jej imiona nie są przypadkowe: wraz z nazwiskiem (Laura Allison Wasser) tworzą słowo LAW (z ang. prawo).

Laura WesserLaura Wesser Pete Whittle/Chris Whittle/Splas / )Pete Whittle/Chris Whittle/SplasEAST NEWS

Wasser słynie ze swojej skuteczności, a jej stawki przyprawiają o zawrót głowy. Zarabia 850$ na godzinę, więc rzadko bierze klientów z majątkiem mniejszym niż 10 mln. Do tej pory reprezentowała w sprawach rozwodowych m.in. Kim Kardashian, Katy Perry, Britney Spears, Heidi Klum, Melanie Griffith, Johnny'ego Deppa, a także... samą siebie. Łatwo więc wywnioskować, że nie jest zwolenniczką małżeństwa.

Nie wiem, czy ludzie są stworzeni do życia w monogamii. Dla mnie najgorszym aspektem małżeństwa jest to, że stanowi ono kontrakt usankcjonowany przez państwo, a ja nie wiem, czy chcę mieszać urząd w swoje osobiste życie.

Gwiazdy cenią ją za dyskrecję. W sytuacji, gdy rozwód staje się pożywka dla mediów, Wasser jak najwięcej stara się ustalić poza salą sądową, a nawet przed złożeniem papierów rozwodowych. Dzięki efektywnym negocjacjom wiele niewygodnych kwestii udaje się zatuszować - nie trafiają one bowiem do akt sprawy, które są ogólnodostępne. Melanie Griffith po rozstaniu z Antonio Banderasem zdradziła co nieco na temat metod pracy swojej prawniczki.

Pracowaliśmy nad rozwodem już 1,5 roku zanim media w ogóle się o nim dowiedziały. I kiedy już złożyliśmy papiery, wiele osobistych kwestii było dogadanych, dzięki czemu nie znalazły się w aktach i nie wypłynęły do mediów - mówiła aktorka w wywiadzie z magazynem "Bloomberg".

Melanie Griffith, Antonio Banderas.Melanie Griffith, Antonio Banderas. Agencja Gazeta

Wasser często radzi też klientom, by poczekali ze złożeniem dokumentów rozwodowych tak, aby kilka spraw skumulowało się w tym samym czasie.

Dzięki temu uwaga mediów jest rozproszona - tłumaczyła w rozmowie z "Independent'.

Nieczysta wojna

Metody Wasser są równie skuteczne, co kontrowersyjne. Gdy kilka miesięcy temu Wasser rozwodziła Johnny'ego Deppa, prawniczka reprezentująca Amber Heard oskarżyła ją o manipulację.

Prawniczka Johnny'ego prowadzi nieczystą wojnę  w sądzie i mediach przeciwko Amber. Próbuje ją onieśmielić i zniechęcić do mówienia prawdy - twierdziła Samatha Spector.

PEOPLE-JOHNNYDEPP/PEOPLE-JOHNNYDEPP/ STAFF / REUTERS / REUTERS

Faktycznie, podczas gdy Heard ujawniała kolejne szokujące dowody na to, że Depp stosował wobec niej przemoc fizyczną, Wasser skutecznie podważała jej wiarygodność. Na jaw wyszła jej dawna sprawa o pobicie oraz bilans finansowy, z którego wynikało, że młoda aktorka więcej wydaje, niż zarabia. Choć mogła liczyć nawet na połowę majątku Deppa, czyli ok. 200 mln dolarów, ostatecznie dostała "tylko" 10 mln. Wycofała też zarzuty wobec aktora, co oznacza, że Wasser po raz kolejny spełniła swoją rolę.

Każdy zna Laurę. Jest gwiazdą wśród prawników rozwodowych. Być może zawdzięcza to opanowaniu i spokojnemu usposobieniu - mówiła prawniczka Atousa Saei w rozmowie z "People".

Amber Heard, Johnny DeppAmber Heard, Johnny Depp Reuters/Agencja Gazeta

Angelinę Jolie Wasser reprezentuje po raz drugi. Wcześniej pomogła jej się rozwieść z Billym Bobem Thorntonem. Tym razem będzie trudniej, bo i stawka jest większa. Do podziału jest majątek szacowany na 400 milionów dolarów, ale walka toczy się przede wszystkim o sześcioro dzieci. Jolie wytoczyła najcięższe działa. Od razu zażądała przyznania jej prawa do wyłącznej opieki, argumentując to agresywnymi zachowaniami Pitta. Kilka dni później w mediach pojawiły się doniesienia anonimowego źródła na temat incydentu, który miał ostatecznie przekonać aktorkę do rozwodu. Podczas rodzinnego lotu prywatnym samolotem, Pitt rzekomo był pod wpływem alkoholu i zachowywał się agresywnie wobec ich syna, 15-letniego Maddoxa.

Zachowywał się jak szalony, krzyczał i dopuszczał się fizycznych aktów przemocy wobec dzieci.

Sprawą od razu zainteresowała się policja i FBI. Choć póki co brakuje dowodów na winę Pitta, internet już huczy od plotek, że incydent został nagrany, a obciążający film w najbliższych dniach ujrzy światło dzienne.

Takie stopniowanie napięcia i dawkowanie informacji jest typowe dla spraw rozwodowych prowadzonych przez Wasser. Obciążając Pitta, bazuje na wizerunku Jolie wypracowanym w ostatnich latach.

Z buntowniczki do ulubienicy całego świata

Mało kto pamięta dziś, że ambasadorka dobrej woli ONZ, która z odwagą godną podziwu jeździ po strefach zagrożonych wojną, kiedyś czule całowała się z rodzonym bratem na oczach kamer i chwaliła pokaźną kolekcją noży. Miała opinię skandalistki i buntowniczki, która eksperymentuje z używkami i ma "chorą obsesję" na punkcie krwi. Do dziś wspomina się incydent, gdy na jedną z imprez przyszła z fiolką krwi aktualnego męża zawieszoną na szyi. Opinia publiczna nigdy za nią nie przepadała, a gdy odbiła męża ukochanej przez Amerykanów Jennifer Aniston (a przypomnę, że działo się to w czasie ogromnej popularności serialu "Przyjaciele"), jej wizerunek nie mógł być już gorszy.

Jennifer Aniston, Brad Pitt.Jennifer Aniston, Brad Pitt. fot. Forum

 

Angelina Jolie powinna dostać nagrodę za wprawę w manipulacji mediami. Kiedyś była hollywodzką "niegrzeczną dziewczynką" i nigdy nie było wiadomo, czego można się po niej spodziewać. Potem pojawił się Brad Pitt - czytamy na portalu SheKnows.com

I był to przełomowy moment, w którym nieposkromiona skandalistka zaczęła usilnie pracować nad zmianą swojego wizerunku. Wraz z Pittem zaangażowała się w działalność humanitarną i adoptowała 6-miesięczną Zaharę z Etiopii. Efekt? Ze znienawidzonej awanturnicy, która odbija mężów, stała się ulubienicą USA. Nagle okazało się, że w mediach to Aniston postrzega się jako "tą złą". Tą, która wolała poświęcić się karierze, nie chciała mieć rodziny - nie to co Jolie, która z Pittem właśnie wychowuje sześcioro dzieci.

Jolie mediami manipuluje od lat - teraz rozpoczyna się kolejny spektakl.

Duet Jolie-Wasser jest ekstremalnie niebezpieczny. Obie świetne wyszkolone w manipulacji i grające wizerunkiem z wyrobioną przez lata wprawą. Póki co, Pitt jest w defensywie i oficjalnie na zarzuty nie odpowiada. Prawdopodobnie wciąż jest w szoku, bo informacją o rozwodzie był tak samo zaskoczony jak reszta świata. Jedno jest pewne: na wojnę z Wasser i Jolie musi się dobrze przygotować.

Wiktoria Jakubowska

 

Więcej o:
Komentarze (29)
Jolie zatrudniła hollywoodzką "królową rozwodów". Właśnie zaczyna się medialna wojna. OTO DOWODY
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: nicka

    Oceniono 33 razy 31

    Patrzę na Jolie i zastanawiam się co się stało z tą piękną niegdyś kobietą. Uschła, nie je, wpadła w "rakową obsesje", która ją napędza do posiadania dzieci. Z jednej strony wielki szacunek za danie domu dzieciakom, ale z drugiej trzeba w którymś momencie powiedzieć "stop", szczególnie jeśli partner/mąż się na to nie zgadza. Poza tym, czy kobieta która wygląda jakby stała nad grobem ma na tyle energii, żeby zapewnić tym dzieciom coś więcej niż tylko kasę. To są mali ludzie po ciężkich przejściach i potrzebują dużo miłości, cierpliwości a nie wierzę w to, że "zanikająca" Jolie ma siłę na normalne funkcjonowanie. Żal mi Pitta, bo zrobiła z niego potwora. Nawet jeśli doszło do kłótni z dzieckiem, jakiegoś klapsa, potrząśnięcia itp. to chyba nie powód do tak drastycznej reakcji. Nie wiem co to za trend, że dziecka nie wolno klepnąć w tyłek czy na niego nakrzyczeć. W dzisiejszych czasach rodzice robią z nich święte krowy, którym z wiekiem się we łbach przewraca. Zobaczymy jak się to skończy, ale pozostanie na pewno duży niesmak.

  • Gość: Fakuro

    Oceniono 21 razy 21

    Nie rozumiem fenomenu tego babona. Ona jest wyjątkowo dziwna i raczej przykładem nie świeci. Cała sprawa śmierdzi.

  • fleshless

    Oceniono 21 razy 19

    wiocha
    dużo kasiory, ale mentalnie poziom zwyczajnego wieśniactwa

  • Gość: gość to gość i tyle

    Oceniono 18 razy 18

    nie wiem jak tam w Hollywood, ale w PL to mówimy, ze tej bradowej pitowej to zle z oczu patrzy. I wszystko jasne i oczywiste.

  • Gość: Wielki_hrabia

    Oceniono 30 razy 18

    Jeżeli Brad pit zdobędzie relikwie Lecha Kaczyńskiego i osadzi ją na jakimś porządnym staffie to kto wie może wygra.

  • cassius769

    Oceniono 13 razy 9

    razem z cyckami odjeli jej rozum :-)

  • Gość: rozwód

    Oceniono 12 razy 8

    ...się czepnę-
    rozwód- rozwieść się
    rozwozić- rozwieźć pizzę

  • zebrzec

    Oceniono 9 razy 7

    kurde, jacy oni są wszyscy biedni i nieszczesliwi... cale zycie sprzedali mediom, biedactwa... ustawieni wszyscy najjblizsi ich na 5 pokolen do przodu... biedactwa...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX