Pamiętacie Sarę Muldner z "Na dobre i na złe"? Dziś ma 27 lat i skończone studia w Paryżu. Zobaczcie, jak się zmieniła

Bartosz Obuchowicz, Emilia Krakowska, Sara Muldner, Artur Żmijewski

Bartosz Obuchowicz, Emilia Krakowska, Sara Muldner, Artur Żmijewski (Akpa/ Toutube.com/ Screen)

Sara Muldner zapowiadała się na bardzo dobrą aktorkę, ale nagle zrezygnowała z gry i opuściła Polskę. Dziś ma 27 lat i... zupełnie się nie zmieniła.

Sarę Muldner możecie pamiętać z roli serialowej Julki w "Na dobre i na złe", której rodzicami byli Zosia (Małgorzata Foremniak) i Bruno (Artur Żmijewski). Aktorka po ośmiu latach zrezygnowała jednak z udziału w serialu. Co działo się z nią przez ten czas? Wyjechała do Paryża, gdzie rozwijała swój talent w szkole aktorskiej, a po jej ukończeniu studiowała też filozofię na Sorbonie.

Aktorka zawsze lubiła wracać do Warszawy. Ma tu swoje ulubione miejsca, jak np. niewielką kawiarnię na ulicy Francuskiej czy Trakt Królewski. Spotkać ją też można na rynku Nowego Miasta. Szczególnie lubi odwiedzać rzeźbę białego misia, który stoi przed dawnym kinem Wars. Wykonał ją jej dziadek, Wiesław Müldner-Nieckowski, rzeźbiarz i malarz. Niedaleko pracownię ma też jej tata Jacek, który także jest rzeźbiarzem.

Sara Müldner zaistniała głównie dzięki roli w "Na dobre i na złe". Występowała także w "Tygrysach Europy" i mniejszych familijnych produkcjach. Jej kariera zapowiadała się naprawdę obiecująco. Dzisiaj ma 27 lat i musimy przyznać, że prawie w ogóle się nie zmieniła. Nadal jest bardzo naturalna i ma promienny uśmiech.

 

Czy wiesz, ile tak naprawdę masz lat? [TEST]
1/13Pokłóciłeś się właśnie z kolegą. Co dzieje się dalej?

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (32)
Pamiętacie Sarę Muldner z "Na dobre i na złe"? Dziś ma 27 lat i skończone studia w Paryżu. Zobaczcie, jak się zmieniła
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: zana1989

    Oceniono 5 razy 5

    Chyba adoptowała ją Zośka i Kuba, a nie Bruno.... Nawet nie umiecie informacji udzielić prawdziwych

  • Gość: Aurora

    Oceniono 4 razy 2

    Nie rozumiem wpisow niektorych komentujacych. Dziewczyna jest sliczna i bardzo kobieca, a pozytywnym dodatkiem jest to, ze jest naturalna. I nie rozumiem, gdzie ma zastosowac pesete, ma przeciez wyregulowane brewki. Co, wy wolelibyscie wytapetowana dziunie o prasowanych wlosach, do tego spalona po solarium i z wielkimi piersiami? Sara jest ekscentryczna w swoim wygladzie, i dobrze, bo nie plynie z pradem jak reszta smieci. W dzisiejszych czasach wyjatkowosci nie dodaja dodatki w postaci tatuazu, platynowych wlosow czy kolczyka... Dzis aby byc wyjatkowym, trzeba zachowac normalnosc. Wielki plus za mlecznobiala skore i tak... Jako mlodsza od niej takze znam problem TEJ sktruktury wlosow ;-) Pozostan taka, jaka jestes!

  • Gość: Anna

    Oceniono 1 raz 1

    tak sie sklada ze ja też jestem aktorką,i mam naturalny wygląd co nieczęste w tym zawodzie, Sara dobrze robi że sie nie zmienia,nic na siłę,ja myśle że jest ładna,to co jest tu brzydkiego to Wasze komentaze a nie ona. Co do jej talentu aktorskiego,średni,widziałam gorsze ale robiące kariere (tyłkiem) do tego musisz miec szczęście i plecy najczęsciej a nie talent,zobaczcie taką Natasze Urbańską kobietę z talentem i ogromnym potencjałem ale ktora kariery nie zrobiła (częściowo przez męza) .Nie hejtujcie Sary bo nie ma "cyckow" zrobionych jak tu pisano,nie Wasz interes co ma pod bluzką. Pochwalcie ją ze w tym czasie ukończyła studia na Sornonie,ktore jest cięzko ukończyć,niezaleznie od kiernku.Ja jej gratuluje,i radzę zostać w Paryzu ,lub wrocić j pracowaç gdzies gdzie filozofia sie przydaje np.policja lub sąd
    pozdrawiam Anna

  • Gość: wredota

    Oceniono 1 raz 1

    To był Kuba a nie Bruno :D Jak można mylić takie kultowe postacie ?! No na prawdę ...

  • Gość: d

    Oceniono 1 raz 1

    nie zmieniła - cycków jak nie miała, tak nie ma.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX