Komentarze (42)
Kinga Rusin żartuje z Małgorzaty Rozenek. Dołącza się Ferenstein-Kraśko. Ale odpowiedź! "Małgonia wymiatasz"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • dziodzio

    Oceniono 2 razy 0

    Super! Walki pustaków na żywo.

  • smith81

    Oceniono 3 razy 1

    niesamowita internetowa akcja wymiany wpisów....ufff...ale się zgrzałem z emocji.

  • the_lizard_king

    Oceniono 3 razy 1

    Zaśmiecacie nasze mózgi gó...anymi tematami...

  • Gość: justi

    Oceniono 1 raz 1

    Fajnie jest mieć mamę którą posuwa sam Majdan. Każde dziecko by chciało ...

  • lojzo

    Oceniono 7 razy 1

    Rozenek ośmieszyła się tymi pustymi aspiracjami do Bekhamów. Jaka z niej Victoria?

  • Gość: Beta

    Oceniono 3 razy 1

    Ale one są głupie. Stare baby, a takie głupie i puste. Naprawdę nie mają poważniejszych problemów?! Żal...

  • Gość: trójmiasto

    Oceniono 3 razy 3

    ma dzieci i takie gołe zdjęcia pokazuje w sieci.... masakra

  • elenita

    Oceniono 3 razy 3

    No tak, bo prawdziwa lady, zwłaszcza taka z projektu, wrzuca do netu zdjęcia, jak muska się ręką po kroczu. A lordem u boku.

  • Gość: anty_lans

    Oceniono 6 razy 4

    Zawsze zastanawia mnie kim sa ( i czy na prawde istnieja) fani takich osob jak Rozenek, Mucha, Trybson, Rutowicz itp Przeciez zeby miec fanow to trzeba czyms na ich uwage zasluzyc a nie tylko tym ze sie jest znanym z tego ze sie jest znanym

  • Gość: ww

    Oceniono 5 razy 5

    Celebryckie bagno, i tyle..!

    Te "przyjaźnie" są tak silne i prawdziwe, jak interesy i układy, które za tym stoją.
    Pamiętacie wielką przyjaźń Kraski i Kammela? Póki się to opłacało, a Kammel świecił medialnym blaskiem, dużym kontem i bogatymi, wpływowymi znajomymi, to się Kraśko z nim 'przyjaźnił", ale jak wyszła afera z Niezgodą, firmą Kammela - Sparrow, i dziesiątkami mln złotych za szkolenia, na których Kraśko też zarabiał, to zwiał i udawał, że nie zna, nigdy nie znał. Panika i strach przed kojarzeniem z "takimi' znajomymi była tak ogromna, ze nie tylko "przyjaźń" się skończyła, ale nigdy jej nie było...

    Jednak póki sie nie wydało, chętnie zarabiał grubą kasę na współpracy z Kammelem - "prowadzili wspólne interesy. Kraśko był zatrudniony przez słynną firmę Sparrow jako wykładowca" - Oczywiście Kraśko współpracując na stałe i prowadząc wykłady "nie miał pojęcia", że finansuje je bank Niezgody:)) No ale żadna kasa nie śmierdzi, chyba ze zaczyna sie palić pod tyłkiem, wtedy się udaje, że nas to nie dotyczy. w ogóle nas tam nie było.

    To samo dotyczy Rożenek, która co prawda nie jest tak ustosunkowana, ale za to bardziej długonoga i elegancka od żony. Nie wiem czy coś między nimi było czy nie, ale jego tak stanowcze obecnie odcinanie sie od tej znajomości świadczy raczej, ze mogło coś być na rzeczy lub przynajmniej było w jego marzeniach, inaczej by nie reagował taką paniką, kiedy ma się w TV z nią w drzwiach minąć.

    Z żoną "na zgodę" strzelili sobie kolejne dziecko i teraz jest grzeczny. W końcu za żoną stoi spory majątek, stadnina i wygodne zycie "elit".
    Moze dlatego Kraśko tak pręży w mediach muskuły, żeby pokazac jakim to jest super facetem, i zrekompensować sobie tym słaby charakter.

    No cóż, nie od dziś wiadomo, że bycie w Polsce medialną "gwiazdą" to przede wszystkim umiejętność trzymania za odpowiednie sznurki. Kto za kim stoi jest podstawą telewizyjnego i celebryckiego być albo nie byc, więc na żadne przyjaźnie tam liczyć nie można. Wystarczy, że sie noga podwinie, a "przyjaciele" uciekną jak szczury z okrętu"....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX