Sasha Obama poszła do pracy. Incognito. Zdradziło ją jedno. A co robi? To dopiero niespodzianka!

Sasha Obama chce być jak normalna nastolatka, dlatego znalazła pracę na wakacje. Zatrudniła się w restauracji z owocami morza. Z tej strony jej nie znaliśmy.

Sasha Obama na co dzień mieszka w Białym Domu, gdzie jej każda zachcianka jest spełniana przez pracowników w oka mgnieniu. Jednak tego lata 15-latka postanowiła sprawdzić na własnej skórze, jak to jest obsługiwać innych i zatrudniła się w... restauracji z owocami morza.

>>> ZOBACZ ZDJĘCIA

Córka prezydenta pracuje w Nancy's w Martha's Vineyard. W niebieskim uniformie Sasha wygląda nie do poznania i przyjmuje w okienku zamówienia od zniecierpliwionych klientów. Zdradził ją jednak jeden szczegół, a mianowicie szóstka ochroniarzy, którzy dbali o jej bezpieczeństwo w trakcie porannej zmiany.

Jak czytamy na "Daily Mail", do pewnego momentu pracownicy restauracji nie zdawali sobie sprawy z tego, kto dołączył do ich zespołu.

Dziwiliśmy się, dlaczego aż 6 osób pomaga tej dziewczynie, aż w końcu odkryliśmy, kim tak naprawdę jest - mówi jeden z kelnerów.

Nancy's to ulubiona restauracja Baracka Obamy, który zna się także z właścicielami lokalu. Sasha ma w niej pracować do soboty, aż jej rodzina przyjedzie tu na coroczne wakacje.

A Wy domyślilibyście się, że to ona?

Więcej o:
Komentarze (57)
Sasha Obama poszła do pracy. Incognito. Zdradziło ją jedno. A co robi? To dopiero niespodzianka!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: xkx

    Oceniono 1 raz 1

    W USA i Kanadzie nastolatek pracujący w weekendy to rzecz normalna. I to w zasadzie bez względu na zasobność portfela rodziców. Ba nawet często gęsto osoby majętne uważają iż ich potomek musi nauczyć się iż pieniądze nie biorą się z powietrza tylko trzeba na nie zapracować.

  • Gość: Kaśka

    Oceniono 3 razy 1

    a kiedy do pracy pójdzie Marta Dubieniecka?

  • do_podziwu

    Oceniono 5 razy 1

    "Sasha Obama na co dzień mieszka w Białym Domu, gdzie jej każda zachcianka jest spełniana przez pracowników w oka mgnieniu. " - "AW" -za takie glupie teksty powinienes wyleciec z pracy ...w oka mgnieniu -:((

  • Gość: jacek

    Oceniono 5 razy 1

    Tak myślałem, zdradził ją nieprzewidziany drobiazg. Całkiem, jak tego ruskiego agenta ze starego dowcipu, który w Waszyngtonie szpiegował przebrany za sekretarkę w miniówie (były czasy, gdy sekretarki musiały chodzić w miniówach). Sprawa się wydała, bo agentowi spod miniówy wystawał ch... i pepesza.

  • Gość: profesor

    Oceniono 4 razy 0

    do wszystkich hejterów na forum - to normalne że Sasha poszła do pracy , bo w Ameryce ludzie się nie wstydzą pracować.............

  • Gość: Grace

    Oceniono 4 razy 0

    Piekna sprawa.A w Polsce nie ma kto w wakacje pracowac. Najpierw pytaja za ile, nie czy cos potrafi.Zreszta po co? Pisiory daja 500+, mama ma jeszcze zapomoge. W Stanach I Canadzie to normalne.Dobra zmiana da.

  • cichwoda

    Oceniono 1 raz -1

    poszla do pracy zarobi $7 na godzine a tato zaplaci 10 cieciom ktorzy jej pilnuja $700 za godzne I gitara, wiadomo wybory sie zblizaja a partia traci. Pamietacie gdy Bronek nagle przed wyborami pokazal swe potomstwo?

  • zebrzec

    Oceniono 1 raz -1

    podobna do mlodziutkiej nieco pulchnej marion jones...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX