Alicja Bachleda-Curuś chce więcej czasu spędzać w Polsce. Colin Farrell jej na to nie pozwoli? TEN argument może ją przekonać

Alicja Bachleda-Curuś ostatnio coraz więcej czasu spędza w Polsce. Aktorka kupiła tu nawet mieszkanie. Plany powrotu do ojczyzny na stałe może jednak przekreślić sprzeciw jej byłego partnera.

Alicja Bachleda-Curuś chce wrócić do Polski? Aktorka, która od lat z powodzeniem pracuje w Hollywood, ostatnio coraz chętniej pojawia się w kraju i bierze udział w rodzimych produkcjach. Niedawno tabloidy doniosły nawet, że Bachleda-Curuś kupiła w Krakowie apartament, z myślą o tym, by przeprowadzić się tam na stałe.

Te plany gwiazdy może jednak pokrzyżować Colin Farrell, z którym ma ona syna. Aktorska para, która rozstała się przed pięcioma laty, nadal utrzymuje ze sobą przyjacielskie relacje, a gwiazdor chętnie bierze na siebie część rodzicielskich obowiązków.

Ponieważ jednak Farrell płaci Alicji ponad 30 tysięcy dolarów miesięcznie alimentów, to rości sobie prawo do decydowania o tym, gdzie będzie mieszkał jego syn.

Colin zapewnił Alicję, że nie będzie miał nic przeciwko temu, jeśli zacznie układać sobie życie u boku innego mężczyzny. W takiej sytuacji wciąż będzie łożył na syna. Zaniepokoiło go jednak, że Alicja kupiła apartament w Krakowie, a on chce być blisko syna i nie życzy sobie, by wróciła do Polski na stałe - zdradził w rozmowie z "Faktem" znajomy Bachledy-Curuś.

Wygląda więc na to, że aktorka na razie będzie musiała trochę skorygować swoje plany.

IN

Więcej o:
Komentarze (23)
Alicja Bachleda-Curuś chce więcej czasu spędzać w Polsce. Colin Farrell jej na to nie pozwoli? TEN argument może ją przekonać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: no, kurwa, gosc

    Oceniono 4 razy 2

    nie dlatego wymaga, ze placi,
    tylko dlatego, ze ma prawo do kontaktow z dzieckiem

  • Gość: Ina

    0

    Alicja jest typowa Polka! Dziecko jest dla niej najwazniejsze! W Polsce mamy wiele pieknych i utalentowanych kobiet.
    Wyrachwanie?🤔
    Nikt z was jeszcze nie widzial wyrachowanej pieknosci, ktora urodzila dziecko zonatemu sasiadowi ? Ten sasiad jej nach ulicy nie poznaje a dziecko to jej ,,klopot''! Moze lepiej juz
    ,,związac taka jak Jagusię i wrzucic na,
    zaprzęgnięty w dwie krowy, wóz z gnojem"?
    Alicja miala i ma nadal wiele szczescia!
    Moze byc dumna kobieta i wie ze jej dziecko jest kochane. Nie kazda ,, wyrachowana pieknosc" ma ten komfort!

  • Gość: polina

    0

    Osobiscie denerwuje mnie jak polskie aktorki mowia ze w ameryce sie nie grau wrecz przeciwnie w ameryce Maja super aktorow to polki ktore tam jada sa kiepskimi aktorkami ha ha ha

  • fanizymiko

    Oceniono 4 razy 0

    Przecież jak ta wielka, utalentowana aktorka kocha Polskę i będzie chciała się tu przeprowadzić na stałe to nie będzie miała problemu z wyrażaniem zgody na obniżenie alimentacji lub jej zaprzestanie, prawda?

    Bo czystą złośliwością byłoby twierdzenie, że to własnie alimenty pozwalają jej żyć na wysokiej stopie w Polsce i na godziwej w USA. No ale ja nie jestem złośliwy:)

  • Gość: Autopsja

    0

    Założy jej sprawę konwencji haskiej trudna sprawa...

  • Gość: Henias

    0

    Dla przeciętnego Polaka, przy czym to nie oznacza, że mniej wartego, a wręcz przeciwnie, to są problemy z dupy. Przepraszam za brzydkie, do niedawna niedyplomatyczne, słowo.

  • Gość: chase

    Oceniono 2 razy 0

    W Polsce niezaleznie od wielkości alimentów mogłaby przeprowadzić się byle gdzie, a mąż nie miałby nic do gadania, nadal by płacił i modlił się, żeby kontakty z synem się utrzymały.
    Wiem co mówię, przeszedłem to. W moim przypadku eks wyjechała za granicę, a sąd pozwolił mi odbierać dziecko po szkole, ale nic nie zadecydował o kontaktach tel lub skype. Polska własnie

  • Gość: on

    Oceniono 4 razy 0

    Nudna celebrytka, aktorka z niej na żadna

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX