"Big Brother" jest nudny, ale "Big Brother Nocą" jeszcze nudniejszy. Miało być kontrowersyjnie, jest miałko i bez sensu

Jak sprawić, żeby program, w którym nic się nie dzieje był ciekawy? Można o nim w ciekawy sposób opowiadać. Niestety, duet Małgorzata Ohme i Filip Chajzer nie pomaga.

"Big Brother Nocą" jest nadawany po godz. 23 ze znacznikiem "tylko dla dorosłych". Wielbiciele kontrowersji i niecenzuralnych scen mogą się nim czuć zawiedzeni. Mało tego, zawiedzeni tym formatem mogą czuć się chyba wszyscy.

O czym tu gadać?

Choć program trwa jedynie 20 minut, to po obejrzeniu czterech odcinków mam wrażenie, że i tak jest za długi, a pogadanki, które serwują nam prowadzący, są właściwie o niczym. Dlaczego więc obejrzałam cztery odcinki? Bo liczyłam, że będzie o czym pisać, ale w "Big Brotherze Nocą" po prostu wieje nudą.

Pomysł jest prosty. Ohme (psycholożka) i Chajzer (dziennikarz z zapędami na "showmana") rozmawiają o tym, co dzieje się w programie. Małgorzata Ohme próbuje psychologicznie uzasadniać i tłumaczyć motywy bohaterów czy powody ich zachowań. Pola do popisu raczej nie ma, bo w programie nie dzieje się zbyt dużo.

Małgorzata OhmeMałgorzata Ohme Big Brother, TVN 7

Filip Chajzer jest po prostu sobą. Dużo mówi, często przerywa, rzuca czasem niewybrednym żartem. Fani dziennikarza na pewno są zachwyceni, trudno też nie zauważyć, że faktycznie "ożywia" ten program. Jednak jeśli Filip Was irytuje, to raczej nie zmienicie o nim zdania. Dziennikarz uwielbia być w centrum uwagi, więc i tutaj mam wrażenie, że stara się, aby te 20 min było właściwie o nim. 

Zobacz też: Jeśli czekaliście, aż "Big Brother" się rozkręci, już nie musicie. Ten program to porażka i zmienić to może tylko cud

To nie koniec. W formacie jest jeszcze osoba, która siedzi z boku i czyta pojawiające się na forum komentarze dotyczące uczestników. W każdym odcinku to ktoś inny, czasem przeczyta jeden komentarz, czasem pożartuje z prowadzącymi, czasem nie mówi właściwie nic. To "moderator" z produkcji, mam wrażenie, że dobrany dość przypadkowo, a szkoda. Wygadany moderator mógłby się tu przydać, bo kontrast pomiędzy temperamentami Ohme i Chajzera jest ogromny. "Łącznik" pomiędzy dwójką prowadzących byłby więc dobrym pomysłem, choć być może lepszym byłoby po prostu dobranie do siebie dwóch osób, które mają podobną energię. Niestety w tym przypadku ekspresyjność Chajzera bije po oczach jeszcze mocniej niż zazwyczaj, a spokój Ohme działa momentami usypiająco.

W programie mamy też gości i to chyba największy plus. Niektórzy są nieco przypadkowi, np. w Wielki Czwartek gościem była Ola Nguyen, która wygrała ostatnią edycję "MasterChefa". Tematem odcinka było jedzenie, ale mam wrażenie, że sama Ola nie bardzo wiedziała, co robi w tym studio, a już na pewno nie udało jej się ukryć, że programu w ogóle nie ogląda. Gość może dać odcinkowi dużo, czego przykładem była np. Manuela (ta z 1. edycji "BB"). Ze wszystkich odcinków, które widziałam, ten był zdecydowanie najciekawszy, bo gość z ciekawą osobowością i mający coś do powiedzenia to jednak skarb. Może więc warto zadbać o więcej takich?

Big BrotherBig Brother TVN 7

Tylko dla dorosłych, ale właściwie dlaczego?

Rozmowy o jedzeniu w domu Wielkiego Brata czy reakcji Oleha na ślub rodziców nie są treściami, które trzeba pokazywać tylko widzom powyżej 18. roku życia. I już uznałabym, że to po prostu zabieg marketingowy, bo przecież zakazany owoc smakuje najlepiej, ale los był łaskawy i przypadkowo trafiłam na odcinek, którego głównym tematem był seks. A raczej jego brak.

Póki co w "BB" nie ma żadnej pary, więc uczestnicy radzą sobie jak mogą. Łukasz został sfilmowany podczas masturbacji, co montażyści postanowili podczas odcinka aż dwukrotnie przypomnieć. Mieliśmy więc dwie identyczne przebitki, pokazujące jak nad chłopakiem, który był wtedy w ciemnym pokoju, rusza się kołdra, a potem, jak na jego twarzy maluje się ulga. Podglądanie podglądaniem, ale trochę to słabe, rozumiem, że nic ciekawszego do tej pory się nie wydarzyło, ale ile razy jeszcze montażyści postanowią to pokazać?!

I ten dźwięk, jak klapki na basenie - skomentował dumny z siebie Chajzer.

Big BrotherBig Brother TVN 7

Jezu. W studio seksuolog, tu niby poważna rozmowa, że przecież wszyscy to robimy, a tu żarciki jak z gimnazjum. Mało? Jest dalszy ciąg.

Ludzie potrzebują rozładowania do tego stopnia, że mogą to robić nawet przed kamerami - mówiła seksuolog, Monika Staruch. 
A wtedy sperma... - dodał Chajzer.
No, zazwyczaj ejakulat jest efektem końcowym.
Próbuję PŁYNNIE przejść do kolejnego tematu - podkreślił Chajzer.

Przyznaję, miałam lekkie ciarki wstydu. Mocniejsze pojawiły się w czasie rozmowy uczestników na temat tego, czy weganie mogą sprawiać oralną przyjemność partnerom, kiedy to padł komentarz jednego z uczestników, że "zależy, ile kto wtedy tego białka od partnera przyjmuje". Dość.

Big BrotherBig Brother TVN 7

Z pustego i Salomon nie naleje

Wierzę, że prowadzący mają trudne zadanie, bo nadzieje się nie spełniły i program się nie rozkręcił. Jeśli pojawiają się tematy odcinków typu "Kiedy dużo jemy i z czego to wynika", trudno się spodziewać, by widownia była zachwycona. Goście pokroju zwycięzców "MasterChefa" też raczej nie uratują sytuacji, bo jakkolwiek ciekawa byłaby rozmowa (w tym wypadku) o jedzeniu, to jednak nie po to włączamy telewizor po 23, by posłuchać pogadanki o potrawach.

Nadal mam wrażenie, że cała nieudolność "Big Brothera" wynika z grupy ludzi, która do domu została wpuszczona. Sama Manuela mówiła, że za sukcesem 1. edycji stała grupa całkowicie różnych, a jednak świetnie się dogadujących osób. W tej edycji tego brakuje, ludzie są do siebie podobni, raczej nudzą się w swoim towarzystwie niż świetnie się ze sobą dogadują, a co "barwniejsze" osoby są przez resztę uczestników nominowane. Tego nie uratowałby nawet taki duet jak Prokop i Wellman, tu nie pomogłaby sama Grażyna Torbicka. 

TVN ogłasza sukces

Stacja zapowiadała, że ich celem jest podniesienie oglądalności kanału TVN7 i wiadomo już, że to się udało. Jak donoszą Wirtualne Media, program "Big Brother" sprawił, że stacja cieszy się obecnie dwukrotnie większą widownią niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

„Big Brother” to z pewnością sukces w wynikach TVN7 - komentuje w rozmowie z "Wirtualnymi..."  Katarzyna Mazurkiewicz, dyrektor programowa Siódemki. - W paśmie o godz. 20.00, po 6 tygodniach nadawania możemy pochwalić się średnim wynikiem w grupie komercyjnej na poziomie 8,47 proc.

Fajnie, że udało się osiągnąć cel, ale niecałe 9 proc. udziału trudno nazywać wielkim sukcesem, a "Big Brotherowi" sporo do telewizyjnego hitu brakuje. To jeden z tych programów, których niby nikt nie ogląda, ale każdy lubi się na ich temat wypowiedzieć. I tylko żal uczestników, którzy liczyli, że zostaną celebrytami, a póki co nic nie wskazuje na to, by ich marzenia miały się spełnić.

Justyna Michalska

Więcej o:
Komentarze (42)
Myślicie, że "Big Brother" jest nudny? To chyba nie widzieliście "Big Brothera Nocą". Miało być kontrowersyjnie, jest miałko i bez sensu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: T

    Oceniono 47 razy 37

    Ten cały chajzer jest tak samo fałszywy jak ten program. Siara na całego.

  • sebas90

    Oceniono 26 razy 22

    "Big Brother" jest nudny, ale "Big Brother Nocą" jeszcze nudniejszy. Miało być kontrowersyjnie, jest miałko, nudno i bez sensu."
    Dzięki za tę bezcenną informację - teraz w końcu będę mógł spać spokojnie.

  • Gość: jessie

    Oceniono 18 razy 18

    To jest tak nudne, że ostatnio mąz, skacząc po kanałach w przerwie na reklamy, wrócił do reklam :D

  • Gość: Posejdon

    Oceniono 32 razy 18

    Debilizm dla debili produkowany przez debili.

  • deusirae

    Oceniono 18 razy 16

    Ohme sprofilowala kandydatow do BB wg wlasnego profilu. Sa powalajaco... nudni, mierni, bezjajeczni i nieudolni. Brawo dla "psycholozki"! :D :D :D

  • Gość: ipn

    Oceniono 17 razy 15

    nuuuda na maxa.Wrecz zal mi tych ludzi.Mysle zs sa tam tylko dla kasy a Kasia dla darmowego jedzenia

  • Gość: emm

    Oceniono 15 razy 13

    młody chajzer jest nieprzystosowany społecznie, nie potrafi się zachować, bo było widać w America Express, po co go trzymać w tv.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX