Na Wspólnej (2585) - Daniel w areszcie! Michalak posiada dowód przeciwko trującej garbarni

Co nowego wydarzy się w kolejnym, 2585. epizodzie "Na Wspólnej"? Czy skrzętnie skrywana prawda wyjdzie na jaw? Daniel rano kłóci się z Łucją, a w pracy zjawia się po niego policja. Maria nie ma zaufania do Beaty - sprawdza rachunki i odkrywa brak okrągłych dwóch tysięcy. Z kolei Weronika ma dowód na to, że odpady z garbarni są trujące; czy właściciel wyników badań pomoże jej je wykorzystać?

Na wspólnej - Brzozowski słyszy zarzuty

Wczesnym rankiem Brzozowski próbuje wymknąć się z mieszkania. Spostrzega to Łucja, która mówi mu, że ma dosyć jego kłamstw. Wprawdzie chłopak obiecuje jej rychłe wyjaśnienia, ale nic z tego nie wychodzi – jeszcze tego samego dnia w redakcji stawia się po niego policja. Śledczy wystawiają Danielowi zarzuty, a on sam, choć usilnie przeciw temu protestuje, trafia do aresztu.

Beata złodziejką?

Maria jest bardzo niezadowolona, że Zięba zatrudnił pod jej nieobecność nową dziewczynę. Nie ma zaufania wobec Beaty i traktuje ją dosyć chłodno. Podczas kontrolowania rachunków kobieta dokonuje zaskakującego odkrycia – 2 tysiące zł po prostu wyparowało. Maria od razu zakłada kradzież, a jej główną podejrzaną jest Beata.

Szantaż prezesa

Michalak posiada dobitny dowód przeciwko trującej garbarni – z wyników badań jego syna jasno wynika, że został on zatruty. Kiedy dowiaduje się o tym Weronika, od razu widzi szansę na pogrążenie zakładu – prosi tylko mężczyznę, aby nie działał na własną rękę. Michalak chce pomóc pogrążyć prezesa, więc od razu przystępuje do roboty. Szantażuje on szefa garbarni i żąda stu tysięcy na leczenie dla syna. Winny oczywiście się godzi i skwapliwie wyznacza miejsce przekazania pieniędzy.

Więcej o: