Wygodne buty na niskim obcasie: wybieramy modele na co dzień i na specjalne okazje. Ceny? Zachwycają!

BA
17.01.2019 13:00
Buty niski obcas

Buty niski obcas (Buty niski obcas)

Szukasz wygodnych butów na jesień i zimę? Co powiesz na buty na niskim obcasie? Są idealnym wyborem przy komfortowych stylizacjach z nutką elegancji. Wybraliśmy najładniejsze modele na ten sezon!

Buty na jesień i zimę powinny być przede wszystkim komfortowe i stabilne, aby można było w nich łatwo się poruszać. Jeśli dodatkowo będą wyglądać stylowo, to tym lepiej. Jesteś w trakcie poszukiwań nowych butów i nie wiesz, na jakie się zdecydować? Mamy dla ciebie kilka propozycji, które będą idealne na różne okazje. Modne kolory, fasony i super ceny! 

Buty na niskim obcasie na co dzień 

Buty na niskim obcasie - casualButy na niskim obcasie - casual / fot. Instagram (Karolina Malinowska), mat. partnerów

Jeżeli potrzebujesz botków na co dzień, idealnym wyborem będą modne w tym sezonie botki motocyklowe. Fanką takich fasonów jest na przykład Karolina Malinowska. Botki motocyklowe są stabilne, wygodne i zazwyczaj mają zdobienia. Doskonale podkreślają stylizacje. Oprócz tego do wyboru masz damskie sztyblety w najróżniejszych kolorach. Obecnie króluje bordo, butelkowa zieleń i granat. Sztyblety również z łatwością wpleciesz w najróżniejsze zestawienia ze spodniami czy nawet z sukienką. A co powiesz na trapery? To bardzo modny pomysł, idealny na każdą jesienną i zimową pogodę! 

Eleganckie buty na niskim obcasie

Botki na niskim obcasie - eleganckieBotki na niskim obcasie - eleganckie / fot. Instagram (Katarzyna Cichopek), mat. partnerów

Buty na niskim obcasie mogą też przybrać elegancką formę. Tutaj zazwyczaj mamy do wyboru botki skórzane lub zamszowe. Możesz więc zdecydować się na klasykę w postaci czarnych czy beżowych modeli. Kasia Cichopek wybrała botki beżowe i zestawiła je z czerwonym płaszczem i sukienką. Super pomysł! Oprócz tego możesz też zdecydować się na inne kolory, takie jak bordo, czerwień czy pudrowy, zgaszony róż. Niektóre modele mają też ciekawe zdobienia, które dodatkowo podkręcą cały look. Warto mieć eleganckie botki w swojej kolekcji. 

Więcej interesujących butów na niskim obcasie znajdziesz w naszym przeglądzie poniżej. 

Komentarze (2)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • qzynek

    Oceniono 1 raz 1

    Uważajcie na reklamy sieciówek.

    Vision Express to typowa firma sieciowa wykorzystująca swoją pozycję rynkową w sporze z klientami. Oto co spotkało syna moich przyjaciół ze strony Vision Express.

    Ze sprzętu Vision Express korzystał przez kilkanaście lat – ponad połowę swojego życia. Do tej pory BYŁ zadowolony.

    W Salonie Optycznym Vision Express w CH Arkadia w Warszawie, w dniu 3 lutego 2017 roku kupił kolejne, nowe okulary. Niestety, 22 września 2018 roku, podczas użytkowania - czytania - okulary się rozpadły – tzn. odpadł zausznik.

    25 września zjawił się w Salonie jw. z problemem. Ponieważ w Salonie nie naprawia się sprzętu, a od zakupu nie minęły 24 miesiące, przyjęto jego reklamację, z opcją usunięcia wady - NAPRAWY towaru.

    Ta reklamacja decyzją sprzedawcy z dnia 1 października została odrzucona z uzasadnieniem, że złamanie zawiasu jest wadą fizyczną, która została spowodowana NIEWŁAŚCIWYM UŻYTKOWANIEM OKULARÓW, które są wykonane zgodnie z normą PN-EN ISO 12870, UE 93/42/EWG.
    Oczywiście w dniu 8 października odwołał się od tej decyzji, Nie zgadzając się z jej uzasadnieniem, czyli opinią zamieszczoną w decyzji Sprzedawcy, że uszkodzenie oprawki spowodowane zostało niewłaściwym użytkowaniem okularów, przedstawił m.in., że są one:
    • przechowywane w twardym etui,
    • zakładane i zdejmowane zawsze dwoma rękami,
    • czyszczone specjalnym płynem kupionym w Salonie Vision Express, oraz za pomocą ściereczki z mikrofazy także z Salonu.

    Okulary z Vision Express używał od kilkunastu lat, a jest to pierwszy w jego życiu przypadek, że rozpadają się w trakcie używania (czytania!)

    Przewidując dalsza obronę sprzedawcy przed uznaniem reklamacji, poprosił, aby w przypadku wątpliwości, co do zasadności reklamacji, Vision Express w odpowiedzi wyraził zgodę na rozstrzygnięcie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki.

    W dniu 29 października 2018 otrzymał „Decyzję II-iej instancji w sprawie reklamacji,” z informacją, że reklamacja została rozpatrzona negatywnie, gdyż bezpośrednią przyczyną było ZGNIECENIE OKULARÓW. (W I-ej instancji przyczyną było NIEWŁAŚCIWE UŻYTKOWANIE OKULARÓW). Oczywiście norma PN oraz Dyrektywa UE także były przywołane.
    Notabene, ciekawe, jakie przyczyny byłyby podane w III-iej instancji.

    Ani słowem nie odniesiono się co do zgody – albo jej braku - na rozstrzygnięcie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki.

    Ani słowem - jak wymagają tego przepisy – dokąd może się odwołać od decyzji II instancji. Ani Biuro Obsługi Klienta, ani dział Opinie, ani sekretariat na wystąpienie chłopaka nie raczą odpowiedzieć.

    Machnął więc ręką na dalszą współpracę z Vision Express.

    A teraz najciekawsze, najważniejsze, clou sprawy: przy wyjściu z Salonu Vision Express obsługa wręczyła mu wizytówkę firmy Optis w Warszawie na ulicy Mińskiej z informacją, że za ~30 PLN naprawią tam jego oprawkę.
    Mogli to zrobić - wręczyć tę wizytówkę - już miesiąc wczesniej.

    Wiem, że dla takiego potentata ubytek kilku klientów jest niezauważalny, nieodczuwalny, ale jego Rodzice i Rodzeństwo odstąpili od dalszej współpracy z VE. (Ja korzystam z innej sieciówki).

  • justyna.zyzak1

    Oceniono 1 raz -1

    muszę sobie kupić takie botki do nowego płaszczyka z Hexeline ;) chyba wybiorę klasyczne czarne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX