Marcin Dorociński miał wypadek na siłowni. Została po nim widoczna pamiątka. "Nie zawsze sport to zdrowie"

Marcin Dorociński wybrał się na siłownię, na której zrobił sobie krzywdę. Sam stywierdził, że można na niego mówić teraz "Śliwa".

Marcin Dorociński wybrał się na siłownię i doznał tam niefortunnego urazu. "Pochwalił" się tym na swoim Instagramie, a jego fani skorzystali z okazji, żeby zażartować z aktora.

Marcin Dorociński podbił oko na siłowni

Dorociński zamieścił selfie, na którym widać wyraźne zasinienie pod okiem. Przyznał, że to "pamiątka" po odwiedzinach na siłowni. Aktor chciał tam popracować nad kondycją fizyczną, a z tego "poświęcenia" zostało mu, prócz zakwasów, podbite oko. Zażartował, że od teraz można mówić na niego "Śliwa":

Człowiek pójdzie na siłownię, by w zdrowym ciele był zdrowy duch, a wróci z podbitym okiem. Nie zawsze sport to zdrowie. Pozdrawiam, Śliwa - napisał aktor.

Pod publikacją pojawiło się sporo komentarzy. Fani życzyli aktorowi, żeby zasinienie jak najszybciej zniknęło, inni podejrzewali, że podbite oko to charakteryzacja do kolejnej roli. Obserwatorzy chętnie też nabijali się z wizyty Dorocińskiego na siłowni:

Panie Marcinie, jaka to nowa rola się szykuje?
Czyli po pierwszym treningu poczułeś super moc i chciałeś zweryfikować na dzielni. 
Jak wygląda "ten drugi" Panie Marcinie? - pisali. 

Czy limo jest wynikiem wypadku czy może charakteryzacją? Przekonamy się 14 stycznia na premierze filmu "Psy. W imię zasad", w którym Marcin Dorociński wciela się w głównego bohatera. Film do ogólnej dystrybucji trafi 17 stycznia.

DK

Zobacz zwiastun filmu: "Psy. W imię zasad". Wielki powrót Franza Maurera

Więcej o:
Komentarze (2)
Marcin Dorociński miał wypadek na siłowni. Została po nim widoczna pamiątka. "Nie zawsze sport to zdrowie"
Zaloguj się
  • Gość: Pola

    Oceniono 7 razy 5

    Panie Marcinie, bardzo Pana cenię jako aktora, każdy film z Pana udziałem zyskuje, pozdrawiam

  • Gość: Nina

    Oceniono 3 razy 3

    Genialny aktor i do tego mega przystojny facet-ciągle mimo upływu lat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX