Księżna Kate czuje się zdradzona. Zawsze starała się, żeby książę Harry był szczęśliwy. Decyzja jego i Meghan bardzo ją zraniła

Księżna Kate bardzo przeżywa decyzję Harry'ego i Meghan. Nie znosi patrzeć, jak cierpi książę William.

Księżna Kate i książę William poczuli się zdradzeni. Wszystko za sprawą oświadczenia, jakie wydali książę Harry i Meghan Markle. 8 stycznia księżna i książę Sussex ogłosili, że chcą podzielić swoje życie pomiędzy Amerykę Północną i Wielką Brytanię, stać się niezależni finansowo, a także zrezygnować z części obowiązków i przywilejów. Brytyjskie media dotarły do reakcji pary książęcej na instagramowe ogłoszenie. 

Księżna Kate czuje się zdradzona

Fox News podaje, że księżna Kate zawsze starała się pomóc młodszemu bratu męża. Wspierała go w trudnych chwilach albo próbowała poprawić mu humor. 

Kiedy Harry czuł się źle lub miał problemy, William i Kate byli przy nim. Księżna jest niesamowicie zraniona. Była jak mentor dla Harry'ego, zanim pojawiła się Meghan i nienawidzi patrzeć na tak zdenerwowanego Williama - powiedział informator.

Podobno królowa namawiała braci do pojednania i przedstawienia wspólnego frontu. Oboje są zbyt dumni, a Harry jest bardzo uparty.

Ostatnio z Wielkiej Brytanii dotarła do nas informacja, że książę William nie przyjął dobrze decyzji swojego brata. Książę stwierdził, że całe życie opiekował się Harrym, ale już nie może tego robić.

Mamy nadzieję, że z czasem pary książęce dojdą do porozumienia. 

DK

ZOBACZ: Księżna Kate i książę William odwiedzili Pakistan

Więcej o:
Komentarze (53)
Księżna Kate czuje się zdradzona. Zawsze starała się, żeby książę Harry był szczęśliwy. Decyzja jaką podjęli z Meghan bardzo ją zraniła
Zaloguj się
  • Gość: ma

    Oceniono 48 razy 22

    "Była jak mentor dla Harry'ego, zanim pojawiła się Meghan"
    No tak, Harry powinien pozostać kawalerem i robic za tło dla niej i Williama, ewentualnie ożenić się z Pippą. Wtedy Kate byłaby szczęśliwa i mogłaby brylowac.
    Mentor? harry to miły i otwarty gość i wszystkich traktuje po przyjacielsku, a teraz ma swoją rodzinę i to ona jest dla niego najważniejsza. Kaśka czuje sie mentorem, a najwiecej hejterskich tekstów wyszło z pałacu Kensington, gdzie mieszka ją i mają swoje biuro W&K.

  • Gość: nanana

    Oceniono 25 razy 15

    Jakim mentorem? Przecież oni są w podobnym wieku. A poza tym Harry założył rodzinę i to ona jest jego priorytetem a nie brat i bratowa. Facet zawsze był buntownikiem.

  • Gość: Anna

    Oceniono 17 razy 13

    Co to za brednie?

  • Gość: G.

    Oceniono 27 razy 11

    Ha ha ha. Nie macie już co wymyślać?
    Wreszcie Kate zostanie Miss Plotka.

  • Gość: Gość

    Oceniono 32 razy 8

    Coraz więcej tych żałosnych, skomlących artykułow na temat Wilusia i Kasieńki.
    Najpierw William czuje się "zraniony" , teraż Kaśka zaczyna płakać.
    A jeszcze wczoraj BYLI WŚCIEKLI.
    Coś się nagle odmieniło?

  • Gość: -ta

    Oceniono 7 razy 7

    Dwaj bracia to "oboje"? Serio? Plotku, nie zatrudniaj dzieci z pierwszych klas podstawówki do pisania tekstów. Potrzebna jest przynajmniej matura z języka polskiego.

  • Gość: Gość

    Oceniono 46 razy 6

    Tak się "starała" żeby Harry był szczęśliwy, że szczuła od ślubu na jego żonę.

  • Gość: Jch

    Oceniono 5 razy 3

    Jeżeli ktoś mógł być mentorem to Harry dla Kate nigdy odwrotnie. To ona nawet nie arystokratka musiała się wszystkiego uczyć. On się urodził i wychował w rodzinie królewskiej. I to on jej dawał wsparcie gdy weszła do rodziny a ona gdy Megan tego potrzebowała się na nich wypięła

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX