Kasia Tusk o Instagramie Olgi Tokarczuk. "Co jest, kurczę?". Nie rozumie, dlaczego noblistka ma tak mało obserwatorów

Kasia Tusk postanowiła zwrócić się do swoich fanów i opowiedzieć o polskiej noblistce, Oldze Tokarczuk. A konkretnie o jej Instagramie.

Kasia Tusk jest w internecie bardzo aktywna. Na jej blogu można przeczytać różne przemyślenia i pooglądać modne stylizacje. Ma na Instagramie wielu obserwatorów. W tym momencie jest ich ponad 354 tysiące i nie da się ukryć, że ta liczba wciąż rośnie. Teraz córka byłego premiera postanowiła zaapelować do swoich fanów.

Kasia Tusk o Instagramie Olgi Tokarczuk

32-latka bardzo rzadko nagrywa wideo, w którym zwraca się bezpośrednio do swoich obserwatorów. W poniedziałek zrobiła to, aby zwrócić uwagę na profil Olgi Tokarczuk na Instagramie. Okazuje się, że noblistka tydzień temu założyła konto na portalu społecznościowym, a póki co ma tylko 13 tysięcy obserwujących.

Ja doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jakimi prawami rządzi się Instagram i że bardzo często jest tak, że osoby, które nie wnoszą zbyt wiele ciekawych treści do naszego życia, mają bardzo dużo obserwujących, ale i tak jestem w szoku. Nasza noblistka, Olga Tokarczuk, założyła swój Instagram już tydzień temu i ma zaledwie 13 tysięcy obserwujących. Co jest, kurczę? - pyta zirytowana Kasia.

Influencerka uważa, że ta liczba jest zdecydowanie zbyt niska.

Moim skromnym zdaniem taka osoba powinna mieć co najmniej 100 tysięcy obserwujących po jednym dniu, a nie 13 tysięcy po ponad tygodniu. Nie sądzę, by dla pani Olgi to był jakikolwiek problem, ale mi jest szkoda, że my nie korzystamy z takiej szansy.

Kasia zachęciła swoich fanów do zaobserwowania noblistki na Instagramie. Dodała, że ma nadzieję, że już niedługo Tokarczuk będzie miała więcej followersów od niej. A Wy, zaobserwowaliście już pisarkę?

KB

Więcej o:
Komentarze (319)
Kasia Tusk o Instagramie Olgi Tokarczuk: Co jest, kurcze? Nie rozumie, dlaczego noblistka ma tak mało obserwujących
Zaloguj się
  • muik

    Oceniono 176 razy 160

    Osoby czytające literaturę a szczególnie literaturę pokroju p. Tokarczuk nie spędzają czasu na robieniu foci i oglądaniu innych foci

  • Gość: Toja

    Oceniono 120 razy 114

    Jeszcze jest trochę ludzi, którzy nie korzystają z instagramu, facebooka i innych takich.

  • Gość: Slawek.jps

    Oceniono 60 razy 40

    Bo w Polsce na portalach internetowych oglada sie glownie byle co ,najlepiej o nakladaniu kremu,ubieraniu i trzeba robic z siebie swira ,wtedy murowane 300tys i wiecej,a jak meliniarze sie reklamuja to i milion odslon maja.Godne zastanowienia!!!!!

  • justas32

    Oceniono 76 razy 32

    Droga Kasiu - Olga Tokarczuk to inteligentka. A takich się w Polsce nienawidzi. Od zawsze ...

  • feurig59

    Oceniono 39 razy 25

    Wcale mnie to nie dziwi. W społeczeństwie polanalfabetow tak właśnie jest i będzie, bo po książki sięga coraz mniej ludzi po książki, a coraz więcej po instagram

  • Gość: Samantha

    Oceniono 64 razy 24

    co to jest ten Instagram ?
    słyszałam, że tam głupole jakieś zdjęcia dają ?

  • Gość: Jola

    Oceniono 84 razy 22

    Fajnie ze ktos pokazuje ze iNstagram to nie tylko gole tylki i torebki chanel. Ja o profilu pani tokarczuk dowiedzialam sie wlasnie dzieki kasi.

  • ochujek

    Oceniono 22 razy 20

    Jestem starszej daty, nie mam kont na profilach społecznościowych. Nie potrzebuję. Nie rozumiem tego że ktoś ma dużo obserwatorów. Co im to daje? Co ciekawego można zobaczyć na tych profilach? Wygląda mi to na towarzystwo wzajemnej adoracji. Nie przeszkadza mi to, nie krytykuję. Każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów w kulturalny sposób z poszanowaniem przekonań innych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX