Justin Timberlake przeprasza żonę za dwuznaczne czułości z koleżanką z planu. "Wypiłem za dużo tamtej nocy. Żałuję swojego zachowania"

Justin Timberlake zabrał głos w sprawie swojego dwuznacznego zachowania z koleżanką z planu. Wystosował oświadczenie, w którym przeprasza swoją żonę.

Justin Timberlake kilka dni temu został przyłapany przez fotoreporterów podczas dwuznacznego spotkania z koleżanką z planu, Alishą Wainwright. Para była widziana późnym wieczorem w jednym z barów w Nowym Orleanie. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie czułości, jakie sobie okazywali. Pamiętajmy, że Justin jest żonaty. Teraz się tłumaczy.

Justin Timberlake przeprasza

Justin Timberlake zdecydował się przerwać milczenie i odnieść się do krążących plotek. Wystosował oświadczenie do mediów, w którym przeprasza za swoje zachowanie, tłumacząc tym samym, że za dużo wypił. 

(...) Nic się nie wydarzyło pomiędzy mną i moją koleżanką z pracy. Wypiłem za dużo tamtej nocy i żałuję swojego zachowania. Powinienem był wiedzieć lepiej. To nie jest przykład, jaki chce dawać swojemu synowi. Przepraszam moją cudowną żonę, że musiała znaleźć się w tak niezręcznej sytuacji... - czytamy na Instagramie piosenkarza.

Jak informuje "E!", Jessica Biel owszem czuła się zakłopotana sytuacją, jednak ta nie sprawi, że małżeństwo się rozpadnie. To tylko chwilowy kryzys.

Przypominamy zapomniane związki gwiazd:

RG

Więcej o:
Komentarze (19)
Justin Timberlake tłumaczy się ze swoich wybryków "Wypiłem za dużo tamtej nocy i żałuję swojego zachowania"
Zaloguj się
  • Gość: Cerrie35

    Oceniono 10 razy 8

    A czy to nie jest tak, że właśnie po alko wychodzi prawdziwa, niczym nie skrępowana natura? Jak dla mnie tłumaczenie, iż było się pod wpływem alkoholu, nie jest żadnym wytłumaczeniem. Po prostu po alkoholu odważył się na to, na co na trzeźwo by się nie zdobył. Więc niech się nie zasłania taką słaną wymówką, tylko niech prawdę powie, że z takich a nie innych powodów zebrało mu się na amory z inną kobietą.

  • boo-boo

    Oceniono 17 razy 7

    "Wypiłem za dużo tamtej nocy. Żałuję swojego zachowania"
    Typowe tłumaczenie zrytego łba. Nie potrafisz się pilnować po alkoholu to ne pij.

  • Gość: hk

    Oceniono 25 razy 7

    To chyba koleżanka z planu powinna przepraszać, bo wyraźnie widać, że to ona próbuje wykorzystać okazję i klei się do nawalonego jak armata znanego faceta. On nie zrobił nic, a musi się tłumaczyć, bo jest znany.

  • Gość: Kinga

    Oceniono 7 razy 5

    I dlatego nie wierzę w mężczyzn. Zawszę się kiedyś naprują i tak zachowują a potem jeszcze bezczelnie swoje zachowanie usprawiedliwiają alkoholem. To jest brak dojrzałości, zrobiłeś źle to przyznaj się i nie szukaj absurdalnych wymówki. Bo fakt że się naprułeś cię nie usprawiedliwia wręcz przeciwni to twoja i tylko twoja wina w jakim stanie jesteś i co robisz. Nie umiesz pić to nie pij a nie pijesz żeby mieć wymówkę do usprawiedliwiania swoich zachowań. Dojrzały emocjonalnie mężczyzna to okaz unikatowy.

  • jo81

    Oceniono 5 razy 5

    Krakowiaczek nic nie winien pocałował bo powinien.
    Krakowianka temu winna, ze pozwolic nie powinna..
    Albo odwrotnie w tym wypadku.

  • Gość: Guta

    Oceniono 5 razy 3

    Poszedł na imprezę, trafiła mu się zdesperowana, narzucająca się jednorazówka i teraz się tłumaczy. Problem z du.. wielkiego świata.

  • Gość: gosc

    Oceniono 10 razy 2

    jaaaaasne, zwalmy wszystko na alko i będzie ok

  • ml2403

    Oceniono 8 razy -2

    Nic dziwnego, że przeprasza, bo ta koleżanka to mógłby ewentualnie służyć jako deska do prasowania, a nie obiekt do amorów i żona by go pewnie opieprzyła, że nawet do takiej się kleił. Tak więc tylko stan w jakim się znajdował go tłumaczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX