Shelley Morrison nie żyje. Gwiazda serialu "Will i Grace" miała 83 lata

Shelley Morrison zmarła w wieku 83 lat. Powodem śmierci była niewydolność serca. O śmierci gwiazdy serialu "Will i Grace" poinformowano w niedzielę wieczorem.

Shelley Morrison największą sławę przyniosła rola w serialu "Will i Grace". Grała w nim postać pokojówki Rosario.

Shelley Morrison nie żyje

Aktorka wielokrotnie podkreślała, że rola Rosario z serialu "Will i Grace" była jedną z jej ulubionych. Początkowo postać grana przez Shelley Morrison miała pokazać się tylko w kilku odcinkach, jednak tak bardzo przypadła do gustu widzom, że produkcja postanowiła rozszerzyć jej rolę. Aktorka zagrała w aż 68 odcinkach serialu.

O śmierci gwiazdy poinformowała jej agentka. Shelley Morrison zmarła w szpitalu w Los Angeles. Powodem śmierci była niewydolność serca po przebytej chorobie.

"Will i Grace" żegnają Shelley Morrison

Shelley Morrison wspominają również wykonawcy głównych ról z serialu "Will i Grace" - Debra Messing (Grace) i Eric McCormack (Will):

Shelley, taka strata! Nasza ukochana Rosario odeszła. Jej kariera przypadała na kilka dekad, ale dla nas zawsze będzie naszą drogą Rosie.
Shelley była piękną duszą i wspaniałą aktorką. Jej rola Rosario, sezon po sezonie, była tak zniuansowana i prawdziwa, że to aż nieprawdopodobne.

Shelley Morrison na swoim koncie miała również wiele występów gościnnych. Aktorka wystąpiła w "The Partrige Family", "Troje to już tłok", "My Favourite Martian", "Laredo", "Gunsmoke" i "Szpital miejski". W sumie wystąpiła w ponad 150 produkcjach.

Prywatnie Shelley Morrison była żoną Waltera Domingueza. Małżeństwo w tym roku obchodziło 64. rocznicę ślubu. 

BO

Poniżej możecie zobaczyć niewyjaśnione śmierci gwiazd.

Więcej o: