"Rolnik szuka żony 6". Marta i Sławomir rozstali się. Internauci znają powód. Miażdżący

Kolejny odcinek programu "Rolnik szuka żony" przyniósł rozstanie. Tym razem padło dla Sławomira i Martę. Ciekawscy internauci mają swoją teorię co do powodu.

W najnowszym odcinku programu "Rolnik szuka żony" pary wybrały się na romantyczne randki. Adrian i Ilona pojechali nad morze, Sławomir i Marta pojechali w góry, a Jakub i Ania udali się do Wrocławia. Niestety nie każda randka skończyła się dobrze, a doskonale się o tym przekonali Sławomir i Marta. 

"Rolnik szuka żony": Sławomir rozstał się z Martą

Wspólny czas Sławomira i Marty w górach nie był dla nich owocny. Rozmowa pomiędzy nimi nie kleiła się od samego początku, toteż ci podczas kolacji doszli do wniosku, że nie ma sensu ciągnąć na siłę ich znajomości. Na Facebooku programu "Rolnik szuka żony" zawrzało w komentarzach. Internauci nie zostawili na mężczyźnie suchej nitki. 

Ile ona się męczyła psychicznie na tej "randce."
Wydawał się konkretny facet, a tu takie flaki z olejem.
Widać dziewczyna potrzebuje miłości i byle się nie zadowoliła tym byle czym, chłop bez emocji - piszą pod postem fani. 

Co ciekawe, niektórzy uprzejmie donieśli, że Sławomir podczas programu zdążył zejść się ze swoją byłą dziewczyną, a na randce już doskonale o tym wiedział, więc nie miał po co się starać. Myślicie, że faktycznie osoba trzecia stanęła im na drodze?

Niektóre związki z "Rolnik szuka żony" przetrwały próbę czasu:

RG

Więcej o:
Komentarze (170)
"Rolnik szuka żony 6". Marta i Sławomir rozstali się. Internauci znają powód. Miażdżący
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Tt

    Oceniono 36 razy 30

    Najważniejsze,że była ładna pogoda
    Facet w miarę rzeczowo wypowiada się przed kamerą, ale jest ubogi emocjonalnie lub nie interesuje to ta dziewczyna.

  • Fred Cziki

    Oceniono 31 razy 25

    Marta, to naprawdę fajna inteligentna dziewczyna i dla niej to powinien być mężczyzną z jajami. Sławomir to burak wieśniacki i bardzo brzydko zachował się przy stole z założonymi rękami. Marta ma urok kobiecości i poczucie humoru i pozytywne podejście na świat i życzę jej powodzenia.

  • Gość: abi

    Oceniono 31 razy 23

    Marta bardzo się starała, by coś wykrzesać z tego nieudacznika. Tak nudnej randki jeszcze nie było, tracisz czas dziewczyno. Wytatuowana plamista Ania chyba mało zainteresowana, Adrian - miłe zaskoczenie. Ilonie nawet w saunie nie odpadły rzęsy.

  • Gość: Anna

    Oceniono 35 razy 21

    Slawek statysta haha, dziewczyna chciala konkretow a tu takie lelum polelum.. Masakra... Kto tych facetow wychowuje? Nie ma jak umawiac sie z byle kim aby zrobic na zlosc narzeczonej ktora go zdradzila przed slubem, co ci ludzie maja w glowach?

  • Gość: gosc

    Oceniono 43 razy 21

    piegowata Ania z dzieckiem też nie wie czego chce wiec musi byc dalej sama.....trudno.......
    Marlena i Seweryn tez sie rozstali...to najgorsza edycja w rolniku ...a waldemar powinien zaplacic kare pieniężną za to że uciekl z programu bo na jego miejscu by byli inni chętni....ten facet walduś beznadziejny....mógł sie zapisac do biura matrymonialnego i szukac młodziutkie...???za pieniadze.......widać że ma coś z głową i dlatego uciekla od niego ...żona....żenada ci uczestnicy !!!!

  • Gość: Gosc

    Oceniono 13 razy 13

    Ania i Kuba, którzy rokowali na wspaniały duet to ubnich stopniowo daje się zauważyć, że Ania zaczyna go Dystansować i ucinać. Tak jakby chciała delikatnie wycofać się z tej relacji... tylko Jakuba szkoda...

  • aazz67

    Oceniono 16 razy 12

    Już dawno temu pisano w sieci, że ten facet poszedł do programu, żeby zrobić na złość byłej dziewczynie. I że się zeszli. Pisali to ludzie podający się za jego znajomych. Tak więc zrobił sobie z dziewczyn i Marty zabawkę. Myślę, że Marta to wyczuła i stąd to asekuranctwo - nikt nie chce być śmiesznym. Dla mnie facet zachował się gorzej niż osławiony Seweryn. Na zimno i z wyrachowaniem.

  • Gość: Babazlasu

    Oceniono 30 razy 10

    Zieeeew. Gadka Sławka i Marty to nie wiadomo czy się kleiła, bo mruczeli tylko i spełnili coś pod nosem. Zrozumiałam jedynie coś tam: kaczki, pogoda i ciśnienie. Ona wymęczona tym weekendem, a on chyba był tam za karę.
    Anka od Kuby to powiedziała wprost, że nie jest zaangażowana uczuciowo i próbuje ewidentnie zniechęcić Kubę do siebie. No ale on taki zauroczony, że nie widzi tego.
    Jedyny pozytyw to Ilona i Adrian, którzy peszą się kamerami, ale widać, że poza nimi dogadują się dobrze i rozwijają swoją
    znajomość.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX