Michał Figurski wspomina związek z Odetą Moro. "Mówiła: Sam sobie na to zasłużyłeś i teraz się z tym chrzań". Była żona zareagowała

Michał Figurski w jednym z najnowszych wywiadów zdecydował się opowiedzieć o swojej chorobie, a także o małżeństwie z Odetą Moro. Takich słów się nie spodziewała.

Michał Figurski ma za sobą trudny czas. Wylew, który zbiegł się w czasie z problemami w małżeństwie dziennikarza postawił jego karierę, nawet zdrowie pod dużym znakiem zapytania. Ten na szczęście najcięższe chwile ma już za sobą. Jest zdrowy i odnalazł szczęście u boku innej kobiety. Ostatnio udzielił wywiadu, w którym, nie do końca dobrze ocenił postawę swojej byłej żony - Odety Moro. 

Figurski cierpko o małżeństwie z Odetą Moro

Michał Figurski podczas rozmowy nie omieszkał wychwalać swojej obecnej partnerki, ale tym samy wbił niemałą szpilę swojej byłej żonie.

Moja Magda w najgorszych słowach mówi mi: Spójrz ty na siebie! Co ty wyprawiasz, człowieku?!  A ja wcześniej nie byłem w takiej relacji - wyznał. - Wcześniej było: Sam sobie na to zasłużyłeś i teraz się z tym chrzań.

Czyżby Odeta Moro nie wspierała wystarczająco swojego ówczesnego męża? Dziennikarze "Na Żywo" poprosili ją o skomentowanie niepochlebnych słów Figurskiego. Ta, zakłopotana całą sytuacją nie chciała jej komentować, broniąc się dobrem dziecka. 

Nie chcę w ogóle dotykać tego tematu, bo odbija się to na naszych relacjach. No i moja córka potem cierpi- skomentowała Odeta. 

Myślicie, że Michał Figurski przesadził?

Odeta Moro była gościem "Przerwy na kawę". ZOBACZ WIDEO:

RG

Więcej o:
Komentarze (81)
Michał Figurski przykro o małżeństwie z Odetą Moro. "Wcześniej było: "Sam sobie na to zasłużyłeś i teraz się z tym chrzań". Była żona nie pozostała dłużna
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • czarnyminio

    Oceniono 90 razy 66

    Jesteś chory , zdarzyło ci się nieszczęście. Współczuję . Ale staraj się zachowywać przyzwoicie.

  • Gość: Iii

    Oceniono 61 razy 51

    Myślałam że po wylewie mu się polepszyło i przestał być burakiem. Widać już wyzdrowiał.

  • Gość: kasia

    Oceniono 56 razy 44

    Dlaczego wymagasz od innych tego,czego sam nie potrafisz dać.Mowa jest srebrem a milczenie złotem....niech pan już lepiej milczy,bo właściwie KAŻDE pana słowa ranią ludzi.A to Ukrainki panu wadzą a to była żona za mało pana dowartościowywała i nie dobierała słów,które by głaskały pana wielkie ego.Ja uważam,że pan to zanim pomyśli to już gada i to głupoty.Czy pan choć wspomniał lub podziekował pan byłej żonie za to jak sie starała panu pomóc,jak zbierała fundusze na leczenie??To też sie panu ...po prostu należało????

  • Gość: Gosć

    Oceniono 55 razy 41

    Przykre, bo to Odeta mocno go wspierała, gdy był ciężko chory. Nie musiała, już nie byli małżeństwem

  • Gość: Renata

    Oceniono 35 razy 29

    Pani Odeto, pokazała Pani klasę, której niestety zabrakło panu Michałowi. Ludzie nie powinni wywlekać spraw osobistych, oczerniać byłych partnerów publicznie, zwłaszcza kiedy jest dziecko.Cóż, do tego potrzebne jest dobre wychowanie i zwykła ludzka przyzwoitość.

  • ojciec_belzebub

    Oceniono 32 razy 24

    Klasa z jednej strony i jej brak z drugiej. Klasa jest rodzaju żeńskiego.

  • p.antoszewski

    Oceniono 21 razy 17

    I po to to wywleka. Brak klasy. Drogi mogą się "zawsze" rozejść ale trzeba być Gościem i mieć trochę pokory.

  • Gość: Voyager

    Oceniono 17 razy 15

    Pamiętam jak Figurski mówił że dopiero po wylewie wiele rzeczy sobie wyjaśnili z Odetą. Brak klasy. Nie mówi się takich rzeczy. Nawet jak by małżonek słabo wspierał w chorobie nie biega się z tym do mediów. Oni sami wiedzą jak było. Ale mają dziecko, wspólne dziecko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX