Majka Jeżowska bawi się z synem i jego partnerką w Japonii: "Ruszamy w miasto". Paradują w kimono i piją sake

Majka Jeżowska wybrała się na zasłużony urlop. I to nie sama! Towarzyszył jej syn Wojtek oraz jego partnerka. Widać, że mają bliską relację.

Majka Jeżowska jest bardzo rodzinną osobą. Artystka postanowiła udać się na urlop i zabrała ze sobą syna oraz jego partnerkę. Po opublikowanych w internecie zdjęciach widać, że cała trójka bawi się razem świetnie!

Majka Jeżowska na urlopie w Japonii

Wokalistka udostępniła na swoim Instagramie mnóstwo zdjęć z podróży do Japonii. Piosenkarka czuje się tam wyśmienicie. Chodziła po mieście ubrana w ozdobne kimono i z parasolką, która miała chronić ją przed słońcem. Starała się również naśladować lokalnych mieszkańców.

Podobno Japonki nie kręcą pupami, idąc ulicami w kimono. Ja też starałam się tego nie robić, wyszło jak wyszło... - zażartowała.

Jeżowska postanowiła odpocząć, ponieważ przed nią niezwykłe wyzwanie. Jest nim udział w ekomusicalu "Ostatnia Syrena" wyreżyserowanym przez Michała Walczaka. Produkcja nawiązuje do kultowej komedii "Hydrozagadka" Andrzeja Kondratiuka.

Majka Jeżowska pokazała syna

Jak już wcześniej wspomnieliśmy - Majka nie pojechała na wakacje sama. Jej syn, Wojciech Jeżowski oraz jego partnerka Zosia bawią się równie dobrze.

Zosia wymyśliła plan zwiedzania Kyoto w kimono i to był bardzo dobry pomysł! Nawet Wojtek dał się namówić! Degustacja sake i ruszamy w miasto - napisała.

Które gwiazdy pokazały jeszcze dzieci na Instagramie?

Chcielibyście napić się z Majką Jeżowską sake?

KB

Więcej o:
Komentarze (15)
Majka Jeżowska paraduje w kimono i pije sake. Pokazała syna i jego partnerkę. "Ruszamy w miasto"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: biznestobiznes

    Oceniono 10 razy 8

    Teraz to nikt nie ma dziewczyn tylko partnerki :D

  • Gość: Coco

    Oceniono 7 razy 7

    Ten synek ma twarz nieskalaną myśleniem.

  • Gość: Benia

    Oceniono 8 razy 6

    Żal patrzeć. Po co ta parodia ? Można zwiedzać, podpatrywać, czy nawet ubrać się w kimono, ale ten cyrk z ruszeniem tyłkiem i minami niemiło komentującymi japońskie kobiety... Ot "wielcy" Polacy w małym świecie.

  • Rodrigo Hernandez

    Oceniono 3 razy 1

    Zastanawiam się dlaczego ludzie o których się często pisze, lub mówi mają zawsze partnerki i partnerów. Zwykłe szaraczki mają tylko konkubiny i konkubentów.
    To działa nawet ponad podziałem politycznym.
    Powinni się tym zająć socjolodzy.

  • louis_von_cypher

    0

    kleszcz, wszy i inne robactwo, żyje życiem innych.

  • Gość: gosc

    0

    synek wyglada malo ciekawie , jego Q to nie wiele niz 50 dlatego tak dlugo bylo cichutko o synku

  • Gość: fan

    0

    ale wiocha

  • Gość: Gg

    Oceniono 2 razy 0

    Czy to nie jest rasistowskie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX