Maria Winiarska wyznała: Z mężem "żyjemy w trójkącie". Dzięki temu jest "zaopiekowany, utulony i kochany"

Maria Winiarska ze swoim mężem Wiktorem Zborowskim tworzy udane małżeństwo od ponad 40 lat. Po raz pierwszy przyznała się, że nie są w nim sami. Tajemnica szczęśliwego związku tkwi w nietypowym trójkącie.

Maria Winiarska jest aktorką znaną z seriali takich jak "Klan", "M jak miłość" czy "Barwy szczęścia". W tym roku skończyła 68 lat, "Faktowi" zaś opowiedziała, że w jej małżeństwie prócz męża jest jeszcze trzecia osoba.

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski żyją w trójkącie

Maria Winiarska niedawno udzieliła wywiadu portalowi "Fakt", w którym przyznała, że w jej małżeństwie znajdziemy jeszcze jedną osobę. Kto to taki?

Okazuje się, że w jej związku jest jeszcze jedna kobieta. To... gosposia, pani Ela, bez której - jak mówi aktorka - nie wyobraża sobie życia codziennego. Pani Ela nie tylko dba o dom, ale również towarzyszy w życiu codziennym pary. 

Maria Winiarska przyznaje, że kiedy grała w przedstawieniach, a jej mąż był po operacji kolana, była spokojna, bo wiedziała, że Pani Ela dobrze się nim zajmie:

Wiedziałam, że jest zaopiekowany, utulony, kochany i najedzony - mówi aktorka. 

Przyznaje również, że jej mąż jest ogromnym fanem sportu, a ona nie specjalnie należy do tego grona. Jej miejsce podczas wieczornych rozgrywek zajmuje pani Ela. Dodaje również, że od kiedy do rodziny należy Andrzej Wrona, w domu więcej mówi się o sporcie i ogląda się jego wszystkie mecze.

Maria Winiarska o życiu w "trójkącie"

Na pytanie redaktora co się dzieje, kiedy wieczorem mecze się kończą, aktorka ze śmiechem odpowiada:

Tego to ja nie wiem.

Wiktor Zborowski sam przyznał, że pani Ela jest lepszą kompanką do oglądania telewizji niż jego żona.

Cóż możemy powiedzieć - tak trzeba żyć!

Więcej o:
Komentarze (34)
Maria Winiarska, żona Wiktora Zborowskiego, przyznała: Z mężem "żyjemy w trójkącie". Dzięki temu jest "zaopiekowany, utulony i kochany"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zaginiony_palik

    Oceniono 40 razy 30

    Won mi stąd jeden z drugim!.. Będzie mi tu kłaki rozrzucał!..Panie, tu nie jest salon damsko-męski... Tu jest kiosk Ruchu, ja tu mięso mam!..

  • baby1

    Oceniono 29 razy 27

    Najważniejsze, że wszyscy zadowoleni.

  • Gość: Ola

    Oceniono 27 razy 21

    Sympatyczna para z jajem.Dom wymaga bardzo dużo pracy,a gdy Państwo jeszcze pracują to absolutnie pomóc jest potrzebna ,bo przecież samo się nie upierze,nie ugotuje i nie posprzątane.Zdrówka pani Marysiu i panie Doktorze.Ola

  • krysiek7

    Oceniono 17 razy 11

    Nie miałabym nic przeciwko takiemu trójkątowi. Tylko ja zatrudnię "gosposia".

  • sselrats

    Oceniono 19 razy 5

    Ja telewizje ogladam sam, wszystko rozumiem, nic mi nie trzeba tlumaczyc.

  • Gość: druh Boruch

    Oceniono 8 razy 4

    czyli stosując radę siostry W., pani Sz. "zamiast przypinać broszkę, powinna poru... troszkę"...

  • iplinski

    Oceniono 2 razy 0

    dżizas... niezly trójkąt. straciłem parę chwil by otworzyć ten nagłówek

  • Gość: druh Boruch

    Oceniono 12 razy 0

    Geometria jest przydatna w życiu, ale niekoniecznie w życiu małżeńskim

  • Gość: gość

    Oceniono 26 razy 0

    I widzicie wszyscy "molestowani" w dzieciństwie ? Pani Maria pozamiatała wasze historie i wysunęła się z odległego miejsca na prowadzenie ! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX