Katarzyna Skrzynecka opowiedziała o swojej metamorfozie, a także o koleżankach z branży. Nie szczędziła mocnych słów. "Wyglądają jak klony"

Katarzyna Skrzynecka jest gwiazdą najnowszej okładki magazynu "Viva!". Aktorka po raz pierwszy szerzej opowiedziała o swojej metamorfozie, a także o poprawianiu urody. Nie omieszkała wbić szpili koleżankom z branży.

Katarzyna Skrzynecka za kilka tygodni skończy 49 lat. Z tej okazji zdecydowała się wziąć udział w sesji dla magazynu "Viva!". Gwiazda programu "Twoja twarz brzmi znajomo" zwierzyła się, dlaczego zdecydowała się zmienić swój styl życia. Aktorka opowiedziała również o swoim stosunku do medycyny estetycznej, a także koleżanek, które jej nadużywają. 

Metamorfoza Katarzyny Skrzyneckiej

Katarzyna Skrzynecka zachwyciła nas niedawno swoją spektakularną przemianą. Aktorka schudła 20 kilogramów, jednak w przeciwieństwie do innych gwiazd, nie robiła szopki ze swojej zmiany. W rozmowie z magazynem "Viva!" opowiedziała o kulisach swojej metamorfozy, a także swoich planach dotyczących medycyny estetycznej.

Nie odczuwałam potrzeby robienia medialnej szopki ze swojej diety. Nie wstawiałam postów typu "Zaczynam wyzwanie, kibicujcie mi wszyscy i codzienne relacje". Przeciwnie, najpierw przebrnęłam przez pierwsze pięć tygodni, sprawdziłam efekt na wadze i okazało się, że udało się zredukować 10 kilogramów.

Gwiazda przyznaje, że nie używa medycyny estetycznej, jednak nie wyklucza, że w przyszłości po nią sięgnie. 

Oczywiście mam świadomość, że z wiekiem jędrność policzków maleje, owal zaczyna przypominać psią mordkę, więc jeśli za parę lat te zmiany zaczną nadawać mojej twarzy posępny wyraz, być może wtedy sama pokuszę się o delikatną pomoc medycyny estetycznej, ale niech to będzie lekkie wygładzenie bruzdy policzkowej, a nie napompowany mutant.

Katarzyna Skrzynecka krytykuje koleżanki z branży

Aktorka słusznie zauważa, że niektóre gwiazdy polskiego show-biznesu przesadzają z zabiegami medycyny estetycznej i w konsekwencji wyglądają tak samo. Nawiązując to tego tematu, opowiedziała pewną anegdotę. 

Kiedyś przechodziłam obok Empiku i w witrynie były trzy prestiżowe polskie magazyny. Na okładce każdego z nich znana gwiazda. Jedna w okolicach pięćdziesiątki, druga czterdziestki, trzecia miała 30 lat. Wszystkie - przypuszczam, że korzystały z tej samej kliniki chirurgii i medycyny estetycznej - wyglądały identycznie. Jak klony

Katarzyna Skrzynecka przy okazji wywiadu wzięła udział w sesji zdjęciowej. Tym samym miała okazję zaprezentować swoją metamorfozę w pełnej krasie. Musimy przyznać, że wygląda naprawdę dobrze. Aż trudno uwierzyć, że za rok skończy 50 lat. Jak wam się podoba Katarzyna Skrzynecka w nowym wydaniu?

Tak bawiła się Katarzyna Skrzynecka na wakacjach z mężem i córką:

RG

Więcej o:
Komentarze (28)
Katarzyna Skrzynecka opowiedziała o swojej metamorfozie, a także o koleżankach z branży. Nie oszczędzała mocnych słów. "Wyglądają jak klony"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Rozenkowa

    Oceniono 42 razy 40

    Doskonaly komentarz o klonach, one wszystkie jednakowe, obstrzykane, napuchniete, wary jak opony, kicz i tandeta. Sztuczne klako, rzesy, cyce, twarze, paznokcie... plastik i syf.

  • Gość: coco

    Oceniono 33 razy 19

    Ma rację, ale sama jest przykładem złego gustu. Fatalny makijaż, sztuczne rzęsy i tandetne stylizacje. A przecież to ładna kobieta, tylko stylu brak.

  • Gość: Zosia

    Oceniono 14 razy 14

    Okładka super, ale nie kupuję Vivy od lat , a kiedyś bardzo lubiłam to czasopismo/ Teraz niestety więcej reklam niż treści.

  • Gość: mp

    Oceniono 13 razy 13

    Fajnie, że schudła. Znacznie lepiej wygląda.

  • Gość: derrek

    Oceniono 19 razy 9

    Jakiej metamorfozie? Że ją przebrali do sesji i umalowali jak człowieka czy że odkryła filtry w mediach społecznościowych i na zdjęciach wygląda szczuplej? Pani Katarzyna jest z pewnością sympatyczną osobą. Ale osobą, która razem z mężem, promuje szczyt bezguścia i złego smaku. Jasne, niech każdy ubiera się jak chce, ale kiedy idzie się na premierę do Teatru Narodowego w czerwonych szortach to chyba coś jest nie halo. A teraz wytyka innym, że są jakieś, za to ona cacy. Cacy w błyszczących rajstopkach i lejących sukieneczkach do botków. Obowiązkowo z błękitem na powiece.

  • panbies

    Oceniono 8 razy 8

    "Wyglądamy jak klony" powinno być.

  • Gość: xD

    Oceniono 20 razy 8

    no to Skrzynka się dowartościowała jadąc po koleżankach, teraz my się dowartościujemy pisząc o niej, że nie ma gustu i tak to się toczy

  • gapcio2010

    Oceniono 2 razy 2

    Ma absolutną rację z tymi "klonami" ! Miała ostatnio dość długo "gorszy okres" w swoim wyglądzie, ale dała radę. Pozdrawiam.

  • dodosdontquack

    Oceniono 4 razy 2

    Ja w jej urok i seksapil nigdy nie watpilem, ale tutaj chyba juz nikt nie zwatpi. Swietny stylista. Niezly kasek z niej zrobil. Az zglodnialem, choc w domu mnie dobrze karmia :)
    A o tych klonach swiete slowa. Wydaje im sie ze sa atrakcyjne, a dla faceta to po prostu sygnal ze sa latwe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX