Maffashion na sesji na Islandii. Dla pięknych zdjęć zniszczyła przyrodę? Wylądowała na grupie "Głupie rzeczy, jakie turyści robią w Islandii"

Maffashion znalazła się w ogniu krytyki po tym, jak niszczyła cenny mech na Isladnii. Blogerka była na planie zdjęciowym do nowej reklamy firmy odzieżowej.

Gwiazdy chętnie apelują do swoich fanów, aby ci dbali o środowisko, a eko lifestyle stał się bardzo modny. Szczególnie teraz, gdy problemy związane ze środowiskiem się namnażają, ten temat budzi coraz więcej emocji. Niestety apelujący o poszanowanie przyrody celebryci, sami nie świecą dobrym przykładem, jak np. Maffashion

Maffashion niszczy przyrodę na Islandii

Maffashion podjęła kolejną współpracę z potężną marką odzieżową. Polska blogerka, jak również infuencerzy z całego świata zostali wysłani przez firmę na Islandię, gdzie odbyła się sesja zdjęciowa promująca najnowszą kolekcję. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kolidowałoby to z ochroną przyrody, a dokładniej cennego mchu. Na wiele miejsc na Islandii nie można wejść, aby właśnie zapobiec kolejnym zniszczeniom. Niestety Maffashion, jak również inni blogerzy nie dostosowali się do przepisów i oznaczeń, co poskutkowało zniszczeniem mchu. Sytuację opisała jedna z internautek, na facebookowej grupie: "Stupid things tourists do in Iceland" (Głupie rzeczy, jakie robią turyści na Islandii). 

Aby uzyskać więcej polubień, chodziła po cennym mchu, tym samym go niszcząc. To osoba publiczna. Wkurza mnie to, że ludzie nadużywają „darmowej” natury dla własnego zysku. Przede wszystkim weszli do strefy zabronionej, aby dokończyć zdjęcia Czy można to gdzieś zgłosić?- pyta podirytowana internautka.

W komentarzach pozostali internauci również niepochlebnie wypowiadali się o zachowaniu Maff, zarzucając jej hipokryzję i bezmyślność. Oczywiście niszczenie drogocennej przyrody jest po prostu słabe i nie ma z czym tutaj dyskutować, jednak robienie na Maffashion linczu też nie do końca nam się podoba. Dlaczego? Julka, jak cała reszta blogerów została tam zaproszenia, a wszystkie sprawy związane z organizacją sesji i doborem miejsc nie były jej decyzją, a producenta.

Maffashion w odważnej kampanii reklamowej. ZOBACZ WIDEO:

RG

Więcej o:
Komentarze (14)
Maffashion na sesji na Islandii. Dla pięknych zdjęć zniszczyła przyrodę? Wylądowała na grupie "Głupie rzeczy, jakie turyści robią w Islandii"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Aga

    Oceniono 21 razy 21

    Problem bw tym że Ci wszyscy eko celebryci maja małe pojęcie o przyrodzie, bazują głównie na tym co jest modne. A później taka vege wariatka karmi kota tofu co naprawdę mija się z naturą.

  • Gość: b

    Oceniono 20 razy 20

    to ze producent to jej nie usprawiedliwia, nie jest dzieckiem i może odmówić , wczesniej dowiedzieć się co będzie robiła, zawierac w umowach klauzule o eko podejściu do pracy itp. moze to ją nauczy takiegi podejścia, przykre ze taka swiatowa a zachowuje się jak głupi dzieciak we mgle

  • Gość: Gość

    Oceniono 13 razy 13

    To jest jej wina i zasłużyła, bo najwyraźniej ważniejsze są dla niej pieniądze niż wycofanie się z sesji, żeby nie niszczyć przyrody.

  • Gość: cn

    Oceniono 11 razy 11

    Pusta wydmuszka po operacji nosa

  • Gość: As

    Oceniono 10 razy 10

    Przemysł tekstylny czyli w skrócie moda generuje najbardziej toksyczne zanieczyszczenia do środowiska. Oczywiście nie u nas tylko np w Azji, a czego nie widać tego nie żal.. to ciągłe namawianie do zmiany ołtfitu jest chore. Zara np ma w roku ok28 sezonów a jej ubrania to wręcz jednorazówki. To jest szkodliwe. Zamiast donosić coś to "trzeba" to wymienić na inny model. Więc szafiarki z samego założenia nie są eko.

  • karinawojtek

    Oceniono 8 razy 8

    Mądra inaczej.

  • Gość: ct

    Oceniono 8 razy 8

    Niskie IQ wypisane na twarzy

  • serfweerwr

    Oceniono 7 razy 7

    .

    to ta niziutka szfiara obciągara?

    .

  • Gość: Aga

    Oceniono 6 razy 6

    Ale wy w tym plotku tak serio? No to ciekawe czy posadziła by swój zad np. na ulubionej roślince w swoim ogródku żeby ładne zdjęcia wyszły. Zakład że nie, bo za roślinę zapłaciła. A mech na Islandii? A co tam, w końcu to "niczyje" więc można zniszczyć... Mam nadzieję że za to oberwą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX