Selena Gomez nie mówi o Bieberze, ale zrobiła wyjątek. Otworzyła się w audycji radiowej. Przyznała, że ich związek był "toksyczny"

Selena Gomez długo nie komentowała zakończenia długoletniej relacji z Justinem Bieberem. Teraz nie tylko o tym opowiada, ale też śpiewa.

Chyba nikt nie spodziewał się, że powrót Seleny Gomez do muzyki odbije się aż tak wielkim echem. Wszystko za sprawą singli "Lose You To Love Me" i "Look At Her Now", które zdaniem wielu osób opowiadają o wieloletnim związku wokalistki z Justinem Bieberem. Przypomnijmy, że para rozstała się wiosną ubiegłego roku, a zaledwie dwa miesiące później Kanadyjczyk oświadczył się Hailey Baldwin.

Selena Gomez opowiedziała o toksycznej miłości

Selena Gomez zajmuje się obecnie promocją swojej nadchodzącej płyty. To wiąże się oczywiście z licznymi wywiadami. Podczas jednego z nich gwiazda opowiedziała o tym, że jej pierwszy poważny związek był "odrobinę toksyczny". Fani są przekonani, że 27-latce chodziło o relację z Justinem Bieberem.

Jesteś w miejscu, w którym po raz pierwszy doświadczasz miłości i myślę, że to może być trochę toksyczne. Masz współzależność, którą uważasz za miłość, a następnie uzależniasz się i myślisz "Och, to jest miłość". Wierzyłam w to przez długi czas - powiedziała w programie radiowym "Zach Sang Show".

Gomez i Bieber związali się ze sobą, kiedy byli jeszcze nastolatkami. Nie jest tajemnicą, że w tym wieku trudno o dojrzałość emocjonalną. Oboje byli dla siebie pierwszymi poważnymi zauroczeniami, co w pewnym momencie zaczęło komplikować ich relację. Zakochani wielokrotnie rozchodzili się i wracali do siebie, jakby nie umieli żyć bez siebie.

Selena dodała też, że po blisko dwóch latach bycia singielką wie, czego oczekuje od swojego kolejnego partnera.

Chcę, żeby to było prawdziwe i nie chcę, żeby było współzależne, nieuporządkowane - uściśliła.

Nie zanosi się jednak na to, żeby gwiazda miała niedługo przedstawić światu swojego nowego chłopaka. 27-latka nauczyła się być sama i nie przeszkadza jej już to, że "nie zawsze ma się do kogo przytulić i być adorowaną".

Więcej o:
Komentarze (10)
Selena Gomez nie mówi o Bieberze, ale zrobiła wyjątek. Otworzyła się w audycji radiowej. Przyznała, że ich związek był "toksyczny"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosć

    Oceniono 6 razy 2

    Prawda, śpiewa w tej piosence,że ten związek był pomyłka i zamyka ten rozdział swojego życia

  • public_enemy

    Oceniono 4 razy 2

    get over it b*tch!

  • Gość: Asdf

    Oceniono 1 raz 1

    „intoxicating” to nie „toksyczny”

  • Gość: biedni

    Oceniono 9 razy 1

    ten związek nie mógł być nietoksyczny bo Bimber ;) jest emocjonalnie poplątany. Jego teraźniejsza żona też odpuści wcześniej czy później. Ten chłopak nie powinien schodzić z terapii. Taka prawda.

  • Gość: GdzieWesele.pl

    Oceniono 2 razy 0

    Szczęścia życzymy...niezależnie od sytuacji. :)

  • Gość: BBQ

    Oceniono 5 razy -1

    Woooow, jakie głębokie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX