Po wywiadzie Meghan Markle i księcia Harry'ego na Wyspach oburzenie. Zareagowała nawet królowa Elżbieta

Meghan Markle i książę Harry wylali swoje żale w wywiadzie dla brytyjskiej stacji ITV. W Wielkiej Brytanii ich sytuacja na pewno nie ulegnie poprawie, patrząc na reakcje po wywiadzie. "Zaniepokojenie" to mało powiedziane.

Meghan Markle i książę Harry udzielili brytyjskiej stacji ITV bardzo osobistego wywiadu. Harry zdradził kilka słów m.in. o konflikcie pomiędzy nim a Williamem, a Meghan, powstrzymując łzy, opowiedziała o trudach życia pod ciągłą presją. Od minionego weekendu nie cichnie krytyka wymierzona w książęcą parę. Okazuje się, że szczerość im nie popłaciła.

Meghan Markle i książę Harry krytykowani przez rodzinę królewską

Wywiad-dokument o pierwszej rodzinnej wyprawie zagranicznej księcia Harry'ego i księżnej Meghan jak tsunami przelał się przez brytyjskie media. Nie ma dziennika, który by go nie skomentował. I jeśli Meghan i Harry liczyli na pozytywny odbiór swoich słów, to się przeliczyli.

Książęcą parę krytykują nie tylko publicyści, ale też sama rodzina królewska (choć nieoficjalnie). Według informatora BBC, książę William jest "zaniepokojony" słowami Harry'ego o "różnicach pomiędzy braćmi":

Ma nadzieję, że razem z Meghan dobrze się czują i wszystko z nimi w porządku, bo są w bardzo delikatnym położeniu - zdradziło słowa księcia Williama pałacowe źródło BBC.

Królowa Elżbieta II głosu co prawda nie zabrała, ale jeśli wierzyć kolejnym źródłom z Pałacu, do których dotarło "Daily Mail", jest "bardzo zaniepokojona" i traktuje wywiad Meghan i Harry'ego "bardzo serio".

Meghan i Harry'ego krytykują media i zwykli ludzie

Oburzone są też same brytyjskie media. Komentatorzy wskazują, że Meghan i Harry, jako osoby bardzo uprzywilejowane w brytyjskim społeczeństwie, mają mało praw do narzekania - i równie mało powodów:

Żaden z waszych trudów - tak, nawet problemy w rodzinie i brak prawdziwego dzieciństwa - nie są szczególnie porażające, jeśli obok postawi się biedę, prawdziwą stratę, oszustwa i niepewność życia, która towarzyszy milionom ludzi.
Wielu będzie teraz zadawało pytanie, czy życie w luksusach z pieniędzy podatników nie jest przypadkiem częścią transakcji za waszą prywatność, której tak pragniecie?
Meghan, życie NIE JEST fair! Rak, wypadek samochodowy, niepełnosprawność, uderzenie pioruna, powódź, a nawet grube nogi - nic z tego NIE JEST fair

- napisał w długim liście otwartym jeden z brytyjskich dziennikarzy. I trudno nie przyznać mu racji.

Harry i Meghan nie znajdą też zbyt wiele wsparcia wśród zwykłych ludzi. Na Twitterze pod postami stacji ITV, reklamującymi dokument "Harry & Meghan: An African Journey", aż roi się od komentarzy, które można skrócić jednym zdaniem: Meghan i Harry są oderwani od rzeczywistości:

Trochę pokory, jesteście uprzywilejowani!
Są oderwani od rzeczywistości, świat boryka się z biedą i bezrobociem!
Wcale mi ich nie szkoda.
A Oscara otrzymuje....

Wygląda na to, że najbliższe tygodnie będą ciężkie dla książęcej pary...

Więcej o:
Komentarze (269)
Po wywiadzie Meghan Markle i księcia Harry'ego na Wyspach oburzenie. Zareagowała nawet królowa Elżbieta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: eg

    Oceniono 136 razy 88

    Pretensje do pretensjonalnej Meghan i durnego Harrego są głównie o to, że za tło do swoich dennych żali użyli biednych afrykańskich sierot oraz tragedii Diany. Głównie o to są pretensje, bo faktycznie opowiadanie o tym jaką się jest nieszczęśliwą prowadząc życie uprzywilejowanego nieroba żyjącego na koszt podatników podczas podróży do kraju w którym dzieci z głodu umierają jest szczytem hipokryzji i perfidii

  • Gość: 12wedcv

    Oceniono 173 razy 83

    Amerykańska kretynka myślała, że udzieli płaczliwego wywiadu i jak w USA wszyscy się pochylą nad jej wyimaginowanym nieszczęściem. A tu klops. Europa ściemy nie kupuje. Wiedziała na co się pisze wchodząc do rodziny królewskiej, a jeśli nie wiedziała, to potwierdza tylko jaką jest idiotką!

  • Gość: edfc

    Oceniono 147 razy 79

    A czego się spodziewali? Brytyjski suweren mówi swoim drewnianym kukiełkom "płacę i wymagam" :) Mają się uśmiechać, machać rączką, stać na balkonie w święta państwowe i robić za małpy w objazdowym cyrku, a jak im się nie podoba, to... mogą zrzec się tytułów i iść do pracy. W końcu ona to taka wielka aktorka, na pewno sobie poradzi, nie tylko siebie utrzyma ale i męża-nieroba-celebrytę i dziecko. Niech pokaże jaką jest feministką ;)

  • Gość: gość

    Oceniono 128 razy 74

    Właściwa ocena hipokryzji i szukania litości poprzez 'wywiad'. Wynajęta agencja PR-owa nie pomogła Meghan i Harry'emu.

  • Gość: issa

    Oceniono 111 razy 55

    przecież nie musi być ksieżną a on ksieciem.
    Niech ida do normalnej roboty, niech Harry zapieprza na rodzinę a Megan nadal kreci filmiki klasy B. Pies z kulawą nogą nie będzie się interesował "księciem i księżna". No...może raz na ruski rok, w sezonie ogórkowym.
    Ale nie...tu chciałoby sie zjesc ciastewczko i mieć ciasteczko...czyli, niech podatnicy na mnie zapier.dalaja i niech się nie wtrącają.
    Cos podobnego słyszałam u nas..."idzcie się bawić a my do roboty i nie wtrącajcie się". Wychodzi nam to bokiem i nie tylko (bokiem).

  • Gość: Ola

    Oceniono 87 razy 47

    wizyta w najbiedniejszych krajach świata to rzeczywiście najlepsze miejsce, żeby się użalać na swoje nieszczęśliwe książęce życie w luksusach, w dodatku mając kochającego partnera i zdrowe dziecko, takie życie to nie życie, to jeno egzystencja, no po prostu dramat...
    większe faux pas trudno sobie wyobrazić, po Amerykance nie spodziewam się wyczucia, ale przecież Harry odebrał europejskie wychowanie i powinien być trochę mądrzejszy, chyba na dworze uczą młodych trzymania fasonu?
    w każdym razie dostają w tyłek jak najbardziej zasłużenie

  • Gość: gość

    Oceniono 91 razy 35

    w UK nie sa lubiani.....przed ślubem Harry był najbardziej lubianym z rodziny królewskiej, na drugim miejscu była królowa.....teraz królowa jest numer 1 a Harry i Meg stali się pośmiewiskiem ......sami sobie na to zapracowali i nadal do tego dążą

  • uoft

    Oceniono 49 razy 31

    W przypadku obywateli UK coż, nie rozumiem ale mają prawo ekscytować się "royal puppets" ale zainteresowanie Polaków jest dosyć komiczne. Te wasze kłótnie o to czy lud ich kocha czy też nie… On nie miał wyjścia, ona ma prawo być nieszczęśliwa. Nie wychowała się w atmosferze dworu gdzie wszyscy i wszsytko dookoła jest zwykłym udawaniem wielkości.

  • Gość: dcasc

    Oceniono 52 razy 30

    to sobie sfrustrowani ludzie znaleźli chłopców do bicia za "swoje" podatki, ciekawe , który z nich by to wytrzymał, a monarchia nie jest opłacona aby ją gnoić tylko aby dodawała pąństwu prestiżu, oni itak mają przerąbanie trzyamc się etykiety i usmiechać do setek ludzi na tip top

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX