Maciej Stuhr od ponad roku jest abstynentem. "Szkoda życia na picie". Wiadomo, dlaczego podjął taką decyzję

Maciej Stuhr podjął niedawno przełomową decyzję. Postanowił przestać pić alkohol.

Maciej Stuhr jest nie tylko aktorem, ale też aktywistą. Wielokrotnie zdarzało mu się komentować decyzje partii rządzącej oraz brać udział w protestach. Wraz z zaangażowaniem się w politykę 44-latek stopniowo zaczął coraz więcej opowiadać o swoim życiu prywatnym.

Maciej Stuhr zerwał z alkoholem

Kilka dni temu na rynku ukazała się najnowsza książka Macieja Stuhra zatytułowana "Stuhrmówka. A imię jego czterdzieści i cztery". Aktor rozlicza się w niej ze swoim życiem. Jak wyznał w rozmowie z współautorką, Beatą Nowicką, od roku jest abstynentem.

Doszedłem do tego, że szkoda życia na picie. Chciałbym przeżyć jeszcze bardziej świadomie drugą połowę. Nie odrealniać się niepotrzebnie - powiedział.

Jak dodał, picie alkoholu zabierało mu "za dużo myśli, kombinowania, samokontroli". Ostatecznie uznał, że swoje w życiu już wypił i raz na zawsze skończy z "procentami". Trzeba przyznać, że to bardzo świadoma i dojrzała decyzja. Gratulujemy i życzymy wytrwałości!

Więcej o:
Komentarze (201)
Maciej Stuhr od ponad roku jest abstynentem. "Szkoda życia na picie"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • marcus_210b

    Oceniono 36 razy 30

    Popieram. W swoim życiu swoje wypiłem i żałuję. Czasu nie cofnę ale można pomyśleć o przyszłości. I nie trzeba być alkoholikiem aby tak myśleć, bo z większością tu krytykujących to pewnie w piciu Stuhr nie miałby szans

  • Gość: hałsko

    Oceniono 43 razy 21

    Nie piłem nigdy, poza jakimiś epizodami u cioci na imieninach gdy byłem mały, i to wszystko. Nie piję świadomie kompletnie, bo mi alko nie smakuje, po prostu nie lubię, pod żadną postacią. Nie rozumiem, co ludzie widzą w piciu, a tym bardziej polskim, czyli codziennym i na full. Polska mentalność jest jak ruska, tępi, głupi naród, okraszony biedą, wyzyskiem przez elity lub pseudoelity, gdzie większość musi zalać ryja, bo inaczej, na trzeźwo nie da rady przetrwać nie mówiąc już o przeżyciu.

  • Gość: 1970

    Oceniono 35 razy 19

    Zgadzam się. Alkohol to złodziej zdrowia i życia. Świat jest piękniejszy na trzeźwo, a życie jest BARDZO KRÓTKIE. Nie ma co tłumić i zniekształcać doznań. Pozdrawiam i wytrwałości życzę.

  • wesslingharald

    Oceniono 70 razy 18

    Panie Macieju, alkohol jest dla ludzi, jak wszystko. Po prostu "pić czeba umieć" Znam paru gentlemenow, którzy dożyli sędziwego wieku, nie rezygnując z wina, whisky, czy koniaków. Pan przestał "chlać" po prostu. Ok. Na to faktycznie szkoda życia. :/

  • zwyklaosoba

    Oceniono 16 razy 12

    Informacja Stuhra, że odstawia alkohol i zostaje abstynentem, a mi wyskakuje całostronicowa reklama piwa. Niezłe !

  • prodigy01

    Oceniono 42 razy 10

    Normalny czlowiek nie musi byc abstynentem. Potrafi sie czasem napic a potem nie pic nic przez miesiac.

  • Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 6

    To wiele tłumaczy... „Wóda ryje banie„ :( Powodzenia panie Maćku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX