Barbara Kurdej-Szatan wspomina pracę na planie z Anną Przybylską. "Już wtedy była bardzo chora"

Od śmierci Anny Przybylskiej minęło pięć lat. Gwiazda została zapamiętana jako silna i uśmiechnięta aż do samego końca. W rozmowie z portalem Jastrząb Post wspomniała ją Barbara Kurdej-Szatan.

5 października mija pięć lat od śmierci Anny Przybylskiej. Aktorka do dziś jest ciepło wspominana przez kolegów i koleżanki z branży. Jak się okazuje, Barbara Kurdej-Szatan była jedną z ostatnich osób, które pracowały z nią na planie.

Anna Przybylska we wspomnieniach

Panie poznały się podczas nagrań do reklamy popularnej sieci komórkowej. Kurdej-Szatan wspomina, że Przybylska już wtedy nie była w najlepszym stanie.

To było bardzo poruszające przeżycie, bo ona już wtedy była bardzo chora, ale była bardzo silna. Było widać, że ogromnie walczy i to było bardzo poruszające - wyznała gwiazda w rozmowie z portalem Jastrząb Post.

Choroba Anny Przybylskiej nie była tajemnicą. Gwiazda opowiadała wywiadach o tym, że ma nowotwór. Mimo to niemal do samego końca była aktywna zawodowo. Być może dlatego wiadomość o jej śmierci była tak wielki szokiem i zaskoczeniem dla fanów, którzy nie byli świadomi faktycznego stanu zdrowia swojej idolki.

Reklamę, o której mowa, możecie obejrzeć TUTAJ.

 

Więcej o:
Komentarze (35)
Barbara Kurdej-Szatan wspomina pracę na planie z Anną Przybylską. "To było poruszające przeżycie"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: puszek_okruszek

    Oceniono 31 razy 25

    boże, jaka Ania piękna była......

  • sztucznypolak

    Oceniono 28 razy 24

    Widzac pania Anie nie mozna bylo sie nie usmiechnac :)

  • Gość: Małgorzata

    Oceniono 8 razy 6

    Super "Polaków " komentarze.......

  • tsaba110

    Oceniono 4 razy 4

    Babka z klasą!

  • Gość: Edka

    Oceniono 3 razy 3

    Bzdura!Nigdy nie opowiadala publicznie ze ma raka bo miala klase nie pytala Jak inne z tym do tv

  • byann

    Oceniono 2 razy 2

    Na zdjęciu tytułowym: Bestia i Piękna.

  • Gość: Whacek

    Oceniono 21 razy 1

    Dosc buracko wygląda teraz łzawy lans wspominkowy wielu 'gwiazd'. A co kliknie Rozynek? A co Kłupa, a Diwa Durniak, a czy Weronika Weinstein-Rosati cos niecoś może? Choć nie, bardziej buracka jest selekcja korporacji mediowych, kogo wypowiedź umieścimy w swojej magieliadzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX