Justin Bieber pokazał zdjęcie z fanką z dzieciństwa. Była nią... Hailey Baldwin!

Justin Bieber i Hailey Baldwin są od roku szczęśliwym małżeństwem. Teraz piosenkarz pokazał ich wspólne zdjęcie z dzieciństwa.

Niewiele osób wie, że Justin Bieber i Hailey Baldwin znają się od dzieciństwa. Kiedy on zaczynał karierę muzyczną, ona była jego wielką fanką i zrobiła sobie z nim wtedy zdjęcie. Ta szczególna fotografia pokazuje, jak bardzo się zmienili.

Justin Bieber i Hailey Baldwin na zdjęciu z dzieciństwa

Okazuje się, że jedna z najpopularniejszych gwiazdorskich par na świecie poznała się w dzieciństwie. Zdjęciem z tego okresu pochwalił się Bieber, komentując, że był to ich początek. 

Moja żona i ja. Wtedy wszystko się zaczęło.

Post zalała fala pozytywnych komentarzy. W tym m.in od Kylie Jenner:

Coś wspaniałego!

Justin nie dodał tego zdjęcia bez powodu. Para planuje bowiem wziąć drugi ślub już niebawem, czego dowodem niech będzie szalony wieczór panieński Hailey, na którym pojawiło się sporo znanych twarzy.

Przypomnijmy, Justin i Hailey spotykają się od prawie dwóch lat. W lipcu 2018 roku muzyk oświadczył się modelce, ona powiedział tak i trzy miesiące później byli już małżeństwem. 


CW

Justin i Hailey lubią dzielić się swoim szczęściem w mediach. Zobaczcie tylko ich słodkie nagrania z Instagrama. 

Więcej o:
Komentarze (6)
Justin Bieber pokazał zdjęcie z fanką z dzieciństwa. Była nią... Hailey Baldwin! "Moja żona i ja"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ama_leta

    Oceniono 9 razy 7

    Oboje zrobili nosy u tego samego chirurga

  • voyteko

    Oceniono 7 razy 7

    nic sie nie zmienilo,nadal sa dziecinni...

  • Gość: ateistaodurodzenia

    Oceniono 39 razy -23

    Dlaczego Gazeta Żydowska nie pochwali się nowym projektem Agnieszki, ukochanej córuni stalinowskiego politruka Hollanda?
    Cyt: "W męskim, testosteronowym, nacjonalistycznym projekcie politycznym, który jest jednocześnie lękowy i narcystyczny, doszliśmy do granicy, za którą bardzo trudno jest zmienić politykę tak, by nagle inne wartości zaczęły grać główną rolę"
    — mówi Agnieszka Holland.
    "Mam więc prosty pomysł, żeby na trzy kadencje zawiesić prawa wyborcze mężczyzn..... Dajmy im czas na refleksję. Pewnie przez pierwsze cztery lata byłby chaos. Ale potem będzie tylko lepiej. Myślę, że 12 lat wystarczy, by przestawić wajchę i żeby polityka zaczęła mieć zupełnie inne cele niż walka o władzę'

    Szalom, pani Agnieszko, tate byłby z pani dumny!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX