Michał Żebrowski pokazał starszego syna. To już duży chłopiec! Uwagę internautów przyciągnął jednak kot. "Co mu się stało?"

Michał Żebrowski bardzo rzadko pokazuje swoje dzieci na Instagramie. Tym razem zrobił wyjątek. Na zdjęciu pokazał starszego syna Franciszka. Ale to nie on skradł uwagę fanów.

Michał Żebrowski i jego żona Ola starają się dbać o prywatność swoich dzieci. Konsekwentnie nie pokazują twarzy synów, choć od czasu do czasu ich zdjęcia pojawiają się na Instagramach małżeństwa.

Michał Żebrowski pokazał starszego syna - w wyjątkowym towarzystwie

Michał Żebrowski pokazał starszego syna Franciszka, lat 9, wpatrzonego w jesienny krajobraz za oknem. Chłopiec ma wyjątkowe towarzystwo, bowiem obok niego, na poduszce, siedzi rudy kot, wpatrzony w obiektyw. I to on tak naprawdę skradł uwagę fanów, którzy dopytują Michała Żebrowskiego o różne szczegóły, dotyczące kota:

Jaka to rasa?
Kitku nie zdążył uciec przed kosiarką?
Nie miałam pojęcia, że maine coony się strzyże!
Co się stało kotkowi? Wcześniej był taką puchatą kuleczką

Rzeczywiście, rudy maine coon Żebrowskich również jest częstym gościem na ich zdjęciach i ostatnio miał o wiele więcej futra, niż na fotce pokazanej wczoraj. Niestety, nie wiemy, co się kotu stało, że po lecie pozbył się futra. Mamy nadzieję, że nic złego i rudzielec wróci do puchatej formy.

Więcej o:
Komentarze (31)
Michał Żebrowski pokazał starszego syna. To już duży chłopiec! Uwagę internautów przyciągnął jednak kot. "Co mu się stało?"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • anna.maria0

    Oceniono 23 razy 21

    "pokazał syna"
    Pokazał jakieś dziecko od tyłu i tyle.

  • Gość: gosc

    Oceniono 24 razy 16

    Kolejne dziecko bez twarzy

  • sokrates2.life

    Oceniono 21 razy 15

    Kot kotem, ale co to za dziwne udrapowanie nad oknem? Taka teraz moda? Czy to ekologiczne?

  • Gość: moko

    Oceniono 12 razy 12

    Maine coony lubią się straszne skołtunić - jeśli nie lubią się czesać. Nie ma wtedy wyjścia - trzeba podgolić delikwenta :D Inaczej wyrywają kołtuny, wymiotują i robią im się kule filcu. Szczęśliwi posiadacze, których kot lubi wyczesywanie. A rasa - cudowna. Przyjaciel na zabój. Nie chodzi o to,że ktoś ma fanaberię posiadania kota z rodowodem. Po prostu z natury MC są specyficzne - oddane, inteligentne (zresztą wszystkie koty są niezwykle mądre), lubią gadać z człowiekiem, śpiewają.. Cudne stworzenia!

  • Gość: Leon

    Oceniono 9 razy 7

    Nie chciało im się go czesac to go obcieli.hahah

  • Gość: tojetto

    Oceniono 5 razy 5

    tez bym obciela kazdemu tej rasy kotowi siersc, koltuni sie szybko, wywoluje u kota wymioty, raz na jakis czas kot i rodzina winne odetchnac od nadmiaru siersci, popieram, kotu nic nie bedzie a wszyscy beda za ta zmiana, charaktery maja cudne i tak smiesznie szczekaja a nie miaucza

  • onten

    Oceniono 15 razy 3

    tymczasem mnóstwo kotów czeka az ktos je przygarnie, ale snoby dachowców nie chcą, chcą takiego który zwraca na siebie uwagę kot taki ikosztuje dwa tysięce i wiecej.
    takie koty oczwiscie sa hodowane, żenada

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX