Woźniak-Starak może liczyć na wsparcie gwiazd, ale też obcych osób. Oni dzielą się swoimi historiami, ona im dziękuje. "To dla mnie ważne"

Kilka dni temu Agnieszka Woźniak-Starak pierwszy raz od miesiąca wrzuciła post na Instagrama. Najpierw podziękowała bliskim, a teraz osobno dziękuje fanom za słowa wsparcia.

Agnieszka Woźniak-Starak od momentu tragicznej śmierci swojego męża, Piotra Woźniaka-Staraka, zniknęła z mediów. Przez prawie miesiąc nie wrzucała nic na swój profil na Instagramie. To zmieniło się kilka dni temu, kiedy to pokazała zdjęcie magnolii. W tym samym wpisie podziękowała najbliższym za wsparcie w trudnych chwilach. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Agnieszka Woźniak-Starak odpowiada fanom

Przez ostatnie lata Agnieszka Woźniak-Starak umocniła swoją pozycję gwiazdy TVN-u. Pomogło jej w tym prowadzenie dwóch flagowych programów stacji, czyli "Azja Express" i "Big Brother". Prezenterka może przy okazji pochwalić rzeszą fanów. Gdy ich idolka wróciła na Instagram, z miejsca zasypali ją słowami wsparcia. Co ciekawe, Woźniak-Starak odpowiedziała na kilka z nich.

Dziękuję, Wasze słowa są dla mnie bardzo ważne, pomagają - napisała pod jednym z komentarzy.

Jedna z obserwatorek gwiazdy wyjawiła, że dwa lata temu także pochowała męża. Mimo bólu, kobieta ma nadzieję, ze w życiu zarówno jej, jak i Agnieszki Woźniak-Starak słońce jeszcze zaświeci. Dziennikarka odpisała i przyznała, że "też ma taką nadzieję dla ich obu".

Jeszcze w tym tygodniu dziennikarka wróci do życia publicznego. Zapowiedziała bowiem, że pojawi się na Festiwalu Filmowym w Gdyni podczas premiery ostatniego filmu jej męża.

Gabi Drzewiecka poprowadzi "Big Brothera" za Agnieszkę Woźniak-Starak. "Ciężko jest skakać z radości":

Więcej o:
Komentarze (169)
Woźniak-Starak może liczyć na wsparcie gwiazd, ale też obcych osób. Oni dzielą się swoimi historiami, ona im dziękuje. "To dla mnie ważne"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Barbara Nowakowska

    Oceniono 84 razy 42

    Szkoda ze swiat nie wspolczuje w rownym stopniu wszystkim wdowom chowajacym swych mezow na polskich cmentarzach. Czesc z nich tez zginela w mlodym wieku i to z powodu glupoty osob trzecich a nie wlasnej. Te wdowy tez sa w kiepskiejj kondycji psychicznej. No ale nie naleza do elity i nie sa nieprzecietnie zamozne. Co to za temat dla gawiedzi.

  • Gość: osa

    Oceniono 33 razy 19

    Zastanawia mnie to że pocieszają ją znajomi , przyjaciele i osoby obce , ani słowa nie pisze o wsparciu własnej rodziny,już na pogrzebie było to widoczne,szła trzymając się obcego mężczyzny a nie kogoś z rodziny,smutna jest taka sytuacja.

  • maxxim3000

    Oceniono 38 razy 18

    FACET bral lekcje nocnego plywania samotnie z jakas kobitka. No wspaniale malzenstwo bylo.

  • Gość: D.

    Oceniono 43 razy 15

    Wiele ludzi przeżywa takie tragedie....tracą mezow, żony,dzieci. Nie rozumie po co to tak naglasniac.

  • Gość: Wdowa _ 43

    Oceniono 42 razy 14

    Ból ciężki do udźwignięcia, tym bardziej, że okoliczności odejścia Małżonka dramatyczne (alko/ dragi/ golizna/ śruba/ rozczłonkowanie). Ubiór Wdowy na ceremonii kościelnej - absolutnie naganny. Otwarcie się na media społecznościowe z ckliwymi wywodami - absolutnie stawiające Wdowę w złym świetle. Nad trumną należy zachować CISZĘ. Pani Wdowie więcej rozumu życzę i SKROMNOŚCI.

  • Gość: wabena

    Oceniono 48 razy 14

    Pani Wożniak starak, dziwię się, ze Pani juz tak tęskni za instagramem, mediami itd. Powinna się Pani na jakiś czas wyciszyć, gdzieś wyjechać w jakies dalekie miejsce, przemyśleć, przezyć w ciszy tę żałobę, tragedię. A Pani już jest gotowa , tak jak w tej mini i szpilkach na pogrzebie. Pozdrawiam, I zyczę Pani wyciszenia

  • Oceniono 19 razy 13

    Mój wpis to nie jest hejt nie będę niczego wypisywał ponieważ sam jestem w żałobie po stracie kogoś bliskiego. Dla mnie teraz po przyjęciu kondolencji najważniejszy jest spokój i czas abym mogły zapomnieć, może czas przyniesie ulga tego pani Starak życzę

  • Gość: nope

    Oceniono 21 razy 11

    rozumiem, że teraz każde pierdnięcie wdówki będzie drobiazgowo relacjonowane?
    beze mnie

  • Gość: Ewelina

    Oceniono 30 razy 10

    Nigdy za nią nie przepadałam, ale jestem w szoku co ludzie piszą o niej i jaki mają ubaw z czyjegoś nieszczęścia. To wręcz zatrważające co się dzieje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX