Klara Lewandowska zauroczona malutkim pieskiem. Jej mama rozczulona tym widokiem: Przypadkowe spotkanie dwóch maluchów

Instagramowe zdjęcie Anny Lewandowskiej staje się hitem Internetu. Przedstawia jej córeczkę Klarę wpatrzoną w malutkiego pieska. Sama słodycz.

Klara Lewandowska staje się powoli gwiazdą Instagrama swojej mamy. Anna Lewandowska coraz częściej pokazuje najpiękniejsze momenty z życia 2-letniej dziewczynki. Tym razem trenerka uwieczniła reakcję córki na spotkanie z małym pieskiem. Przeuroczy obrazek.

Klara Lewandowska na zdjęciu z pieskiem 

Trenerka po raz kolejny postanowiła zrobić niespodziankę swoim fanom i pokazała córkę w niecodziennej sytuacji. Dziewczynka kuca na podłodze, a obok niej leży torba, z której wystaje główka małego psa.

Jak można było się spodziewać, obserwatorzy trenerki byli zachwyceni ujęciem i chętnie komentowali nowy post idolki. Nawet "Lewa" opisując zdjęcie zauważyła, że między Klarą a zwierzakiem narodziła się wyjątkowa wieź.

Przypadkowe spotkanie dwóch maluchów. Miłość od pierwszego wejrzenia

Jedna z fanek stwierdziła nawet, że 2-latka chciałaby mieć swojego pupila. 

Klara na pewno chciałaby takiego pieska. Dzieci zawsze marzą o zwierzątku.

Trenerka nic na to nie odpisała, ale sądząc po jej zachwycie możemy przypuszczać, że z Robertem wezmą sobie do serca radę fanki. Jednak na pewno powstrzymuje ich przed tym ich styl życia i częste podróże, które nie sprzyjają za bardzo opiece nad zwierzęciem.

CW

Klara Lewandowska pokochała treningi podobnie jak jej mama. Zobaczcie jak ćwiczyła na obozach Ani.

Więcej o:
Komentarze (81)
Klara Lewandowska zauroczona malutkim pieskiem. To najsłodsze co dzisiaj zobaczycie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asd

    Oceniono 42 razy 26

    Dresik Klarusi już dostępny - to fajnie, ale to świadczy o dobrej pracy marketingu, a nie, jak uroczo napisaliście, o rozczuleniu mamy Klarusi widokiem Klarusi i małego pieska. Znowu dałam się nabrać, ale cały czas się uczę i już Klarusia mnie nie wzruszy.

  • Gość: Rozczarowanie

    Oceniono 18 razy 14

    Tu nie chodzi ani o dziecko, ani o psiaka
    Tu chodzi o dresik, do kupienia !!!!!!!!
    Wstyd tak kupczyć ,własnym dzieckiem .
    " Pycha kroczy przed upadkiem "

  • Gość: andi

    Oceniono 25 razy 11

    Mówcie za siebie...najsłodszą rzeczą,którą ja dziś zobaczę,będzie nasza 4miesięczna sunia witająca mnie po powrocie z pracy

  • Gość: fakt

    Oceniono 14 razy 10

    czy robert nie ma nic do powiedzenia w kwesti wykorzystywania jego corki w celach marketingowych w takim wieku?

  • dank-a11

    Oceniono 17 razy 9

    Jakie "przypadkowe" spotkanie? Kundelek przyniesiony w torbie a dzieciak wsadzony na czworaka obok. Faktycznie, przypadek.Anka, wez sie do nauki i poznaj znaczenie slow bo jestes zenujaca ze swoimi wpisami.

  • Gość: gosc

    Oceniono 12 razy 8

    dzieci mecza male zwierzeta,nie bawia sie tylko mecza,drecza,malutkie zwierzatka ,psy,koty tak jak dzieci jedza,spia i sie bawia,male dzieci nie pozwalaja na sen,nie lubie tego,fakt dobrze gdy dziecko wychowuje sie wsrod zwierzat,ale noszenie pieska za glowe przez dziecko mnie denerwuje!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX