Kryzys w małżeństwie Dody i Emila? Dowodów jest coraz więcej. Tym razem chodzi o ślubną piosenkę "Miłość na etat". Rabczewska zabrała głos

Małżeństwo Dody i Emila Stępnia zagrożone? Artystka nie śpiewa już na koncertach piosenki "Miłość na etat", do której teledysk nagrała podczas swojego wesela.

Doda i Emil Stępień są idealnym przykładem na to, że przyjaźń może przerodzić się w prawdziwą miłość. Po kilku latach znajomości stwierdzili, że łączy ich coś więcej i czas podjąć poważne decyzje. Jedną z nich był ślub, który miał miejsce ponad rok temu w słonecznej Hiszpanii. Wszystko odbyło się z dala od mediów. Ostatnio pojawiły się jednak plotki, że ich małżeństwo przechodzi kryzys. Jaka jest prawda?

Doda i Emil Stępień mają kryzys?

Doda od kilku miesięcy ma ręce pełne roboty. Co weekend gra koncerty, na które zawsze przychodzą tłumy. Wykonuje na nich nie tylko największe hity nagrane z zespołem Virgin, ale także te nowsze. Jednym z nich jest "Miłość na etat". Utwór ten ma specjalne miejsce w sercu artystki. Opowiada o jej miłości z Emilem, a teledysk do niego to sklejka najpiękniejszych filmików z ich wesela. Nikogo nie dziwi więc fakt, że fani zaczęli się zastanawiać, dlaczego Dorota nie śpiewa już singla na koncertach.

Fanka postanowiła zapytać więc u źródła, skąd tak niespodziewana decyzja gwiazdy.

Dlaczego na koncertach nie śpiewasz już "Miłości na etat"? - dopytywała pod jednym ze zdjęć na Instagramie Dody.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać.

Z tego samego powodu, dla którego nie śpiewamy już "Like a Virgin" albo "Sens". Zmieniamy set listę, dokładamy piosenki kosztem innych, bo chcemy zaśpiewać jak najwięcej numerów, których jeszcze nie graliśmy np. koncert nie może trwać 2 h, a zależy nam z Tomkiem, żeby pożegnalna trasa miała te niesinglowe numery.

Wierzycie w tłumaczenia Doroty? Oby były prawdziwe, bo nie chcielibyśmy pisać o kolejnym rozwodzie w polskim show-biznesie.

Tak Doda i Emil świętują pierwszą rocznicę ślubu. Zobacz wideo.

CW

Więcej o:
Komentarze (76)
Kryzys w małżeństwie Dody i Emila? Dowodów jest coraz więcej. Tym razem chodzi o ślubną piosenkę "Miłość na etat". Rabczewska zabrała głos
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Kaja

    Oceniono 54 razy 42

    Przecież spekulowano, że pobrali się aby jedno nie mogło zeznawać w sprawie drugiego. Także o jakiej miłości mowa?

  • Gość: Jolka

    Oceniono 54 razy 40

    A który facet na dłuższą metę z nią wytrzyma

  • Gość: kaska

    Oceniono 37 razy 31

    Dajcie spokój, Emil jak każdy prawdziwy biznesmen, po prostu ukrywa się przed prokuratorem xDD

  • bb7676

    Oceniono 36 razy 28

    to małżeństwo zostało zawarte aby nie musieli zeznawać przeciw sobie w sprawie z Haidarem. koniec i kropka

  • Gość: yes

    Oceniono 34 razy 20

    coś jest na rzeczy. to nie była miłość. Dodzina goni Radzia i Gonię. Przez to wkopała się w związek z alkoholikiem, ojcem bliźniaków i dłużnikiem. Skończyło się sądami i prokuratorami i wciąż ma kłopoty. Potem ukrywała "związek " z drugim Emilem. Wyszła za niego bo ją zaszczuli a on jej dawał poczucie bezpieczeństwa. Nie było tam miłości więc nie stworzysz jej. Przeczytałam że nie można kochać jeśli się nie ma zasobów : czyli nie kocha się siebie czyli nie ma się miłości w sobie. Można odwalać seks z kimś , popijać, wydawać kasę itp. Ale z pustego w próżne nie nalejesz. Dużo o Dodzie powiedział Nergal. Musiał być przy niej maszyną włączoną na wysokie obroty. Jak się źle czuł albo miał doła to Dodzia nie przyjmowała tego do wiadomości. Zycie z nią to jakis hardcore

  • Gość: adaf

    Oceniono 20 razy 18

    "Wierzycie w tłumaczenia Doroty? Oby były prawdziwe, bo nie chcielibyśmy pisać o kolejnym rozwodzie w polskim show-biznesie." Haha, taaaaaak, jasne:)

  • Gość: Mmm

    Oceniono 26 razy 16

    Dorcia i ten grubas pasujecie do siebie jak świni siodło i tak na stare lata będziesz sama.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX