Józefowicz wspomina początki kariery Urbańskiej. "Niewiele umiała i była trochę kwadratowa". Zdradził, dlaczego postanowił dać jej szansę

Janusz Józefowicz w wywiadzie dla portalu Plejada.pl opowiedział o początkach kariery Nataszy Urbańskiej. Artystka nie miała łatwo.

Janusz Józefowicz jako scenarzysta i reżyser, a także dyrektor artystyczny teatru "Studio Buffo", odkrył wiele polskich talentów. Wśród nich znajduje się między innymi Katarzyna Groniec, Edyta Górniak czy Doda. Nie można zapomnieć o jeszcze jednej artystce, Nataszy Urbańskiej, która całkowicie zmieniła jego życie.

Janusz Józefowicz o początkach kariery Nataszy Urbańskiej

Józefowicz w wywiadzie dla portalu Plejada.pl opowiedział, jak wyglądały początki kariery jego żony. Zdradził, że wciąż pamięta przesłuchanie, na którym po raz pierwszy zobaczył Urbańską. To właśnie wtedy postanowił dać nieznanej nikomu dziewczynie szansę na rozwój.

Dokładnie pamiętam [przesłuchanie, na którym pojawiła się Natasza- przyp. red.]. Zresztą do dziś mam w głowie wiele castingów – również te, na które przyszły Edyta Górniak i Kasia Groniec. To są takie momenty, kiedy trzeba skupić się na człowieku, wwiercić się w niego i podjąć decyzję, czy to jest ta osoba, której należy dać szansę, rezygnując tym samym z pięćdziesięciu innych.

Mimo że Natasza nie miała żadnego doświadczenia, to jednak było coś, co przekonało Janusza do jego przyszłej żony.

Miała w sobie wdzięk i zadzior. Chciało się na nią patrzeć, mimo że niewiele umiała i była trochę kwadratowa za sprawą sportowej przeszłości.

Józefowicz sugerował artystce, aby zajęła się tańcem i odpuściła sobie śpiew. Ta jednak nie posłuchała się reżysera i szlifowała swój talent w innym miejscu.

Powiedziałem jej, żeby raczej skupiła się na tańcu, bo mam w zespole Edytę Górniak i Kasię Groniec. Ona jednak mnie nie posłuchała, ćwiczyła, uczyła się na boku i potem prezentowała mi swoje postępy. Za każdym razem coraz bardziej mnie zaskakiwała. W pewnym momencie okazało się, że Natasza śpiewa. Dostała więc rolę Anki w "Metrze", potem jej zabrałem tę rolę, a potem dałem znowu. Natasza jest niezwykle ambitna - wspomina w Plejadzie.

Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz od 11 lat są małżeństwem. Każdą wolną chwilę spędzają w swojej posiadłości w Emilinie: 

KB

Więcej o:
Komentarze (57)
Janusz Józefowicz wspomina początki kariery Nataszy Urbańskiej. "Niewiele umiała i była trochę kwadratowa". Zdradził, dlaczego postanowił dać jej szansę
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asdasd

    Oceniono 39 razy 33

    Może figury nie ma klasycznie kobiecej, ale takie słowa o żonie to szczyt chamstwa.
    Tylko on i on wielki reżyser i artysta. Szczerze? Co on innego stworzył poza metrem? Jedzie na tym od lat. I tyle.

  • Gość: ajfhgds

    Oceniono 41 razy 29

    Janusz dał jej szansę. Ciekawe co 16-latka dała w zamian dorosłemu mężczyźnie.

  • wichura

    Oceniono 39 razy 25

    "Niewiele umiała".
    Co trzeba - umiała.
    "Zdradził, dlaczego postanowił dać jej szansę".
    Ha, ha... Wiemy, dorośli jesteśmy ;)

  • Gość: bywalec

    Oceniono 22 razy 18

    Dlaczego postanowił dać jej szansę?
    Bo dostał w zamian młode ciało w łóżku.
    Bardzo miły jest publicznie mówiąc, że niewiele umiała i była kwadratowa. Znalazł się Adonis w ząbek czesany.

  • Gość: gosc 007

    Oceniono 21 razy 15

    Jak tak można napisać o żonie. Starzejesz się i boisz że młodą piękna dziewczyna zostanie.

  • Gość: gosc 007

    Oceniono 12 razy 12

    Ona była a Ty dalej jestes

  • bob-budowniczy

    Oceniono 18 razy 10

    "szlifowała swój talent w innym miejscu" - ciekawe w jakim i z kim...?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX