Ciężarna Joanna Krupa wystąpiła nago na okładce tygodnika "Wprost". Pochwaliła się odważnym zdjęciem. Opinie fanów? Bardzo podzielone

Joanna Krupa jest w zaawansowanej ciąży i zdecydowała się na nagą sesję okładkową dla magazynu "Wprost". Internauci mają podzielone opinie o jej fotografiach.

Joanna Krupa jest już w zaawansowanej ciąży, jednak nadal nie zwalnia tempa. Duży brzuszek nie powstrzymuje jej przed pracą, a nawet można by stwierdzić, że bardziej motywuje do działania. Gwiazda niedawno zakończyła nagrania do 8. sezonu programu "Top model", wróciła na chwilę do Los Angeles, następnie przyjechała znów do Polski na ramówkę TVN-u i zorganizowała baby shower. Teraz zobaczymy ją na okładce tygodnika "Wprost".

[TYLKO U NAS] Co Joanna Krupa zrobiła, gdy dowiedziała się, że jest w ciąży? "Bardzo się ucieszyłam, ale oczywiście spie***łam. Zobacz wideo.

Joanna Krupa nago na okładce magazynu

Choć Krupa ma na swoim koncie wiele sesji topless lub całkowicie nagich, to ta w tygodniku "Wprost" zdecydowanie różni się od pozostałych. Wszystko za sprawą błogosławionego stanu, w którym jest obecnie modelka. Asia na swoim profilu na Instagramie pochwaliła się odważną sesją.

Zawsze marzyłam, żeby zrobić taką sesję podczas ciąży. Wiedziałam, że jest tylko jedna osoba, która może ją zrobić i jest to właśnie Marlena! Nawet przed photoshopem zdjęcia wyglądają pięknie! To zdjęcie jest właśnie przed obróbką. Dziękuje - napisała Krupa.

Co o nagich fotografiach sądzą fani? Opinie są mocno podzielone. Jedni się zachwycają, drudzy ostro krytykują.

Przepięknie!
A ja uważam, że nie wszystkie zdjęcia nadają się do gazety... Ciąża to piękny stan, nawet wtedy musisz pokazywać tyłek?
Spektakularnie piękna! Brawo dziewczyny! Rewelacyjna sesja.
Z golą du*ą o Bogu... żenada.

ZOBACZ TAKŻE: [TYLKO U NAS] Joanna Krupa przeprowadza casting na nianię. "Spotykamy się z kilkoma". Ma preferencje co do pochodzenia opiekunki

A Wam, jak się podoba? Nas dziwi kontrowersja wokół sesji, bo przecież Asia nie jest pierwszą i z pewnością nie ostatnią gwiazdą, która będąc w ciąży, pozowała nago.

JP

Więcej o:
Komentarze (138)
Ciężarna Joanna Krupa wystąpiła nago na okładce tygodnika "Wprost". Pochwaliła się odważnym zdjęciem. Opinie fanów? Bardzo podzielone
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ar

    Oceniono 33 razy 29

    Nie ma co się zachwycać plagiatem, który - jak to z podróbkami bywa - do oryginału się nie umywa. Nieważne więc, czy Krupa wyszła ładnie, czy nie, bo żenujące jest, jak Polska sztuka plagiatem jedzie, a mizeria celebrycka się tym zachwyca, do tego Wprost daje to na okładkę. Fani Plotka i celebrytów się zachwycają, bo nie mają pojęcia o wybitnych fotografach i ich dziełach, bo poza wrzuceniem kolejnego selfi na insta, nic ich nie obchodzi, a Gazecie, jak widać, nie zależy na edukowaniu odbiorcy, tylko na tanim lansie i efekcie lajkowym.

    Ta fota - nie oceniam tu Krupy, tylko samo zdjecie - jest oczywiście, jak zwykle przy naśladownictwie, bardzo słaba w porównaniu do oryginału. "Autorka", jakaś Marlena, którą Krupa się zachwyca, a której nigdzie nawet nie wymieniono z nazwiska, nawet zerżnąć nie umie, bo też kompletnie nie czuje fotografii, kompozycji, estetyki i klimatu zdjęcia. Na pocieszenie jej powiem, że nie ona jedna, bo jak cała celebrycka i śniadaniowa ferajna, jest dobierana po szerokości pleców, a nie umiejętnościach. Kupiła cyfrówkę za 10 tys. i nazwała się fotografem, a osoby w stylu Krupy, do której nic nie mam, ale chyba nie do końca orientuje się w sztuce, uważają że to taka świetna artystka. No nie jest ani świetna, ani artystyczna, ani profesjonalna.
    Zdjęcie jest w 100% wzorowane na kultowej fotografii światowej sławy fotografki, Annie Leibovitz, która w 1991 roku, czyli 30 lat temu, zrobiła zdjęcie na okładkę Vanity Fair z Demi Moore, która dała się sfotografować nago w siódmym miesiącu ciąży. Zdjęcie było skandalem, to pierwszy raz, kiedy ciężarna kobieta, tak oficjalnie zapozowała do aktu będąc w zaawansowanej ciąży. Skandal skandalem, ale zdjęcie było przepiękne, wysublimowane, bardzo eleganckie, wręcz luksusowe, z piękną kompozycją, doskonałym, klimatycznym oświetleniem. Dziś, to już kultowa fotografia, do której wiele razy nawiązywano, ale żaden z poważnych fotografów nie ukrywał inspiracji, a wręcz trąbili o tym, ze to nawiązanie do Leibovitz.
    Link do fot. Leibovitz:
    v.wpimg.pI/NzU3ODgwYRs0UTl3SAxsDncJbS0OVWJYIBF1Zkg4YU5lAzdyV0dhE3tEP2oXG2EbelVgLhcSKVVnC3h3U1gqHzhaECkIGDwfe1k_IQBVMw==

    Osobom wrażliwym estetycznie i artystycznie, nie muszę tłumaczyć przepaści między zdjęciami, bo sami to widzą, ale zrobię to dla osób, które może nie mają takiej wrażliwości, ale są zainteresowani i poznawczy.
    Zdjęcie z Demi jest perfekcyjne. Doskonale oświetlenie tworzy klimat i buduje sylwetkę, pewne partie chowając w cieniu, inne rozświetlając, co daje możliwość sterowaniem planami i emocjami. Demi, mimo golizny, jest bardzo elegancka, wręcz luksusowa. Można odnosić wrażenie, jakby była w ekskluzywnej kreacji, mimo że jest całkowicie naga.
    Piękny i wystylizowany układ dłoni dopełnia całość. Zanikająca dłoń na podbrzuszu i wyeksponowana, wystudiowana dłoń zasłaniająca biust, a tak naprawdę, eksponująca luksusową biżuterię. Do tego dodajmy, że to zdjęcie było w tych latach trzęsieniem ziemi, a nie taką sobie fotką. ...a co mamy na okładce Wprost?
    Poza tym, że plagiat, to jeszcze fatalną fotę. Pierwsze co się rzuca w oczy, to fatalnie multiplikowane włosy. Drugie co negatywnie przyciąga wzrok, to szponiasta, wampirza dłoń z tipsami "podtrzymująca" biust. Coś paskudnego. Nie ma tu mowy o żadnym klimacie. Jedynie, o czym można mówić, to fatalna fotografia. To nie wina Krupy, że taki układ dłoni ma, ona tego nie widzi, to sprawa "fotografa, stylisty itp. Tylko że tam żadnego z wyżej wymienionych nie było, byli tylko tacy, którzy sami się tak nazwali.

    To tak jak Jacykow i Horodyyńska są stylistami, Szelągowska projektantem wnętrz, a Rusiin dziennikarką.
    No sorry, ale obok działają młodzi i starsi, niezwykle kreatywni, utalentowani ludzie, wizjonerzy, robiący kapitalne rzeczy, ale w mediach nie ma dla nich miejsca, bo są jak papierek lakmusowy obecnej "profeski"
    Dlatego ci najzdolniejsi i najbardziej zdeterminowani, już dawno działają za granicą.

  • Gość: Robi

    Oceniono 27 razy 17

    Prostytucja medialno-pieniężna dla tłumu ;) żenujące bo szok to już wiadomo ;)

  • Gość: Widzisz i nie grzmisz!

    Oceniono 33 razy 15

    Naga ciężarna Krupa, Hashimoto, lgbt i Bóg - nie wierzę 😂

  • Gość: ??

    Oceniono 27 razy 13

    Kolejna - po Rusin i Rozenek,specjalista od wszystkiego. Tylko co skłania je do myślenia,że są jakimkolwiek autorytetem w jakiejkolwiek dziedzinie??!!

  • Gość: mania

    Oceniono 19 razy 9

    nie ma się czym chwalić to epatuje nagością - nic nowego, i ciążą - jakby ona jedyna była w ciąży - obciach i żenada !!!

  • Gość: Bleble

    Oceniono 14 razy 8

    Ja pierdziele, czy ta celebrytka w ten sposób musi zarabiać? Totalny brak szacunku dla siebie.

  • Gość: Mateuszek Giappetto 500+

    Oceniono 22 razy 8

    Odważni to byli młodzi chłopcy i dziewczyny w Powstaniu Warszawskim. Joanna Krupa jest co najwyzej zdeterminowaną, rozpychającą sie łokciami atencjuszką, która zrobi bardzo wiele aby o niej mówiono i aby nie spadła z małego rowerka polskiego szoł biz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX