Alicja Bachleda-Curuś pożegnała Piotra Woźniaka-Staraka. "Niech Bóg ma Cię w swojej opiece". Wzruszające słowa padły także ze strony Boczarskiej

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Ciało producenta wyłowiono z jeziora Kisajno po czterech dniach poszukiwań. Producenta pożegnała na swoim Instagramie Alicja Bachleda-Curuś, jego była dziewczyna. Głos zabrała także Magdalena Boczarska, przyjaciółka.

Piotr Woźniak-Starak nie żyje. Potwierdzono, że to ciało producenta filmowego wyłowiono w czwartek rano z jeziora Kisajno. Więcej na temat akcji poszukiwawczej przeczytacie TUTAJ. Gdy media obiegła już wiadomość o śmierci producenta, za pośrednictwem mediów społecznościowych gwiazdy uczciły jego pamięć. Jedną z takich osób była Alicja Bachleda-Curuś, która niegdyś była w związku z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. 

Alicja Bachleda-Curuś pożegnała Piotra Woźniaka-Staraka

Alicja i Piotr byli parą przez dwa lata. I choć rozstali się w 2005 roku, to później często byli widywani w swoim towarzystwie. Spotykali się na imprezach filmowych, m.in. na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Pojawiały się więc spekulacje, że dali sobie jeszcze jedną szansę, ale ostatecznie zostali przyjaciółmi.

W dniu informacji o śmierci Piotra aktorka opublikowała na Instagramie czarno-białe zdjęcie producenta, które opatrzyła poruszającym cytatem. 

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. Piotruś, niech Bóg ma Cię w swojej opiece. Cyt: A. Einstein.

Piękne słowa. Pamięć Piotra uczciła także Magdalena Boczarska, jedna z najbliższych mu osób. Aktorka zamieściła w sieci ich wspólne zdjęcie, a także podziękowała producentowi za zaufanie, wsparcie i przyjaźń. Dodała, że lada moment mieli rozpocząć prace nad filmem w reżyserii Piotra. 

Piotrze, ciągle tak ciężko w to uwierzyć. I tak trudno się z tym pogodzić... Ta strata boli ogromnie. Bo nic i nikt Ciebie nie zastąpi. Byłeś jedną z najważniejszych i najbliższych osób w moim życiu. I jednym z piękniejszych ludzi, jakich poznałam. Dziękuje Ci za to, że wierzyłeś we mnie jak nikt nigdy dotąd. To zaszczyt, że mogłam Cię poznać. Mieć w Tobie przyjaciela i być częścią Twojej pięknej wizji o prawdziwym kinie. To chyba moje ulubione nasze zdjęcie. Nie zrobimy już razem Twojego reżyserskiego debiutu. Choć przecież mieliśmy zaczynać zdjęcia niedługo. Zapewne będziesz miał tam do opowiedzenia ważniejsze historie. Będzie mi Ciebie strasznie brakować i dziękuję za to, że nazywałeś mnie swoją "siostrą". Ogromne wyrazy współczucia dla Rodziców, Rodzeństwa, Agnieszki i dla rodziny Watchout Studio. Śnij pięknie. Twoja "Miśka" - napisała.

Przypomnijmy sobie, kim był Piotr Woźniak-Starak. 

DH

Więcej o: