Piotr Woźniak-Starak odnaleziony? Jest komunikat policji i prokuratury: Przeprowadzamy czynności zmierzające do identyfikacji zwłok

Po informacji od wiceszefa MSWiA przyszedł czas na komunikaty policji i prokuratury. Dziś najpewniej dowiemy się, czy odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka.

Piotr Woźniak-Starak prawdopodobnie został odnaleziony na jeziorze Kisajno. Wiceszef MSWiA, Jarosław Zieliński, przekazał za pośrednictwem Twittera informację, że "wszystko na to wskazuje". Obecnie na miejsce zmierza prokurator, który będzie identyfikował tożsamość odnalezionego.

Piotr Woźniak-Starak odnaleziony? Policja i prokuratura komentują

Jarosław Zieliński, wiceminister MSWiA, w czwartek podał na Twitterze informację, jakoby odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka, poszukiwanego od niedzieli na jeziorze Kisajno.

Potwierdziły się najgorsze obawy. Wszystko wskazuje na to, że ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało odnalezione. Wyrazy współczucia Rodzinie i Najbliższym.

Informacje potwierdza Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie:

Dziś rano grupa płetwonurków zlokalizowała na terenie jeziora Kisajno ciało. To prawdopodobnie zaginiony Piotr Woźniak-Starak. Dziś na miejscu zaplanowane są czynności z udziałem prokuratora i policyjnych techników.

Co więcej, pojawił się również komunikat Prokuratury Okręgowej w Olsztynie:

Dzisiaj w godzinach rannych grupa płetwonurków w jeziorze Kisajno zlokalizowało ciało nieustalonej osoby.
Aktualnie z udziałem prokuratora i Policji będą przeprowadzane czynności zmierzające do identyfikacji zwłok.

Czekamy zatem jeszcze tylko na ostateczne i oficjalne potwierdzenie, że Piotr Woźniak-Starak nie żyje.

Piotr Woźniak-Starak zaginiony

Piotr Woźniak-Starak jest poszukiwany od niedzieli rano. Przypomnijmy: w niedzielę policja w Giżycku otrzymała około 4 rano informację o hałasującej na jeziorze Kisajno motorówce. Na miejscu okazało się, że motorówka jest, ale bez pasażerów. Ślady wskazywały na to, że płynęły nią dwie osoby. 27-letnią kobietę policja znalazła w dobrym stanie na brzegu jeziora, około 100 metrów od miejsca, w którym razem z 39-latkiem wpadła do wody. Niestety, mężczyzny następne dni szukali nurkowie, policjanci, straż pożarna, żołnierze WOT a nawet prywatne firmy wynajęte przez rodzinę. Potwierdzono również, że jest to Piotr Woźniak-Starak.

Poszukiwania zaginionego 39-latka trwały aż do czwartku rano. Przerywano je tylko na noc ze względu na trudne warunki panujące na jeziorze Kisajno. Nurkowie przeszukiwali dno jeziora, które miejscami dochodziło nawet do 15-20 metrów głębokości. Na lądzie służby przeczesywały zarośnięte brzegi. Poszukiwania prowadzono również z poziomu powietrza za pomocą helikopterów.

Więcej o: