Wyszło na jaw, że Meghan Markle wynajęła na swoje urodziny prywatny odrzutowiec. Efekt? Natychmiast zarzucono jej hipokryzję

W końcu dowiedzieliśmy się, gdzie Meghan Markle świętowała swoje 38. urodziny. Wybrała bardzo wakacyjny kierunek, ale to sposób w jaki się tam dostała wzbudził najwięcej emocji.

4 sierpnia Meghan Markle skończyła 38 lat. Były to pierwsze urodziny po narodzinach synka, więc młoda mama postanowiła spędzić ten czas bardzo rodzinnie. Zrezygnowała z wielkiej uroczystości, a w tym wyjątkowym dniu towarzyszyli jej Harry oraz mały Archie. W końcu w mediach pojawiły się informacje, które zdradziły miejsce wspólnego świętowania.

Meghan Markle obchodziła urodziny na Ibizie

Jak informuje hiszpański magazyn "Vanity Fair" - Meghan, Harry oraz Archie spędzili urodziny księżnej na Ibizie. Połączyli je z zaplanowanymi wakacjami i w sumie spędzili sześć dni na egzotycznej wyspie. Mieszkali w luksusowej willi, z dala od tłumów gapiów, a ochronę zapewnili im królewscy ochroniarze oraz lokalna policja. Dzięki temu, rodzina mogła spędzić urlop w spokoju i całkowitej prywatności.

Wakacje księżnej i księcia Sussex wywołały sporo kontrowersji. A to wszystko za sprawą wyboru środka transportu. Małżeństwo poleciało na Ibizę prywatnym odrzutowcem, a internauci zwrócili uwagę, że to bardzo nieekologiczny sposób. Portal "Daily Mail" podaje, że ich prywatna podróż wyemitowała sześciokrotnie więcej dwutlenku węgla, niż gdyby zdecydowali się na zwykły lot z Londynu. Parze zarzucono hipokryzję, bowiem jakiś czas temu Harry zdradził, że razem z Meghan planują jeszcze tylko jedno dziecko. Powodem ich decyzji ma być troska o środowisko. Jedna osoba mniej oznacza zmniejszenie rocznej produkcji dwutlenku węgla o 58,6 tony. Jak policzył "Daily Mail" lot książęcej pary kosztował około 20 tysięcy funtów czyli blisko 95 tysięcy złotych.

Całą sprawę skomentował również Aaron Kiely, rzecznik międzynarodowej organizacji ekologicznej Friends of the Earth.

Mówią piękne i poruszające słowa na temat troski o środowisko, a później lecą na wakacje prywatnym samolotem.

Księżna Sussex skończyła 38 lat, a wydaje się, że dopiero niedawno Meghan i Harry ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka:

Uważacie, że internauci mają rację?

KB

Więcej o:
Komentarze (104)
Wyszło na jaw, że Meghan Markle wynajęła na swoje urodziny prywatny odrzutowiec. Efekt? Natychmiast zarzucono jej hipokryzję
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mko

    Oceniono 47 razy 43

    Ja Wam mówię, że pozazdrościła Kuchcińskiemu ;)

  • Gość: Nel

    Oceniono 65 razy 27

    Nie po raz pierwszy ona pokazuje jaka jest hipokrytka, m.in. dlatego jest tak bardzo nielubiana

  • Gość: Gość

    Oceniono 47 razy 21

    Obrzydliwi hipokryci, przykro mi. Będą pouczać innych o ekologii,obrażać Williama i Kate i ich dzieci i wszystkich, którzy mają więcej niż dwójkę dzieci a sami proszę bardzo jak dbają o środowisko. Jak lecą na wakacje to już się nie przejmują śladem węglowym?

  • Gość: ghng

    Oceniono 43 razy 15

    przeciez ten jej feminizm ,walka o ochronę środowiska to lipa to wszystko wymyślili PRowcy ,zeby z niczego zrobic babkę z powolaniem ,jej wystarczy ,że zyje wygodnie i bogato ,ma sztab służby ,który musi nad nią skakac,po prostu dobrze się ustawiła

  • Gość: Anka

    Oceniono 18 razy 10

    Pani Kinga Rusin uskutecznia dokładnie to samo. Gadanie o ekologicznym trybie życie, kupujcie moje ekologiczne ampułki, a ja sobie za to oblecę cały świat.

  • Gość: M

    Oceniono 32 razy 8

    Przy dziesiątkach tysięcy samolotów, statków handlowych i wycieczkowych i miliardach pojazdów spalinowych różnego typu, w dowolnej chwili znajdujących się w powietrzu, na morzu czy na powierzchni, fakt że Meghan Markle poleciała na wakacje odrzutowcem ma mniej więcej taki wpływ na jakość klimatu jak to, że Karpiel-Bułecka nasikał do Morskiego Oka na wymierania rafy koralowej koło Australii.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX