Dominikę Tajner spotkała bolesna tragedia. Tańczyła wtedy w "TzG". Dopiero teraz o tym powiedziała: Pomyślałam, że zaczynam wierzyć w klątwy

Dominika Tajner-Wiśniewska udzieliła szczerego wywiadu. Opowiedziała w nim o tragedii, jaka spotkała ją, gdy brała udział w "Tańcu z Gwiazdami".

Po 7 latach małżeństwa Dominika Tajner-Wiśniewska i Michał Wiśniewski rozwodzą się. Gdy piosenkarz złożył wniosek o rozwód, jego żona nie ukrywała, że jest zaskoczona tą decyzją. Kiedy pogodziła się z zaistniałą sytuacją, zdecydowała się opowiedzieć o ich związku i o tym, jak się czuła.

The Story Of My Life. Michał Wiśniewski i Dominika Tajner opowiedzą o swoim pierwszym spotkaniu. Było zaplanowane?

Dominika Tajner-Wiśniewska

Nie jest tajemnicą, że ostatnie miesiące nie są dla niej najłatwiejsze. Okazało się, że rozwód z mężem i choroba syna (pisaliśmy o tym TUTAJ) to niejedyne jej zmartwienia. Gdy brała udział w 9. edycji "Tańca z Gwiazdami" (odpadła podczas pierwszej eliminacji) spotkała ją wielka tragedia:

W tym samym czasie zmarła moja jedyna żyjąca babcia. Odeszła, gdy tańczyłam w pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami", pogrzeb był podczas drugiego odcinka. Potem pozew i choroba syna. To była prawdziwa czarna seria - wyznała w "Fakcie".

Natłok przykrych wydarzeń sprawił, że zaczęła wierzyć, że ktoś rzucił na nią urok. Jednak nie załamała się:

W pewnym momencie usiadłam bezradna i pomyślałam, że zaczynam wierzyć w klątwy, że ktoś musiał ją na mnie rzucić. Ale jeśli mam być szczera, najbardziej mnie zmieniła i pewnie wzmocniła choroba syna. Wtedy zmienia się perspektywa - dodała.

Okazuje się też, że celebrytka cierpi na depresję, którą udało się jej pokonać z pomocą psychologa. Opowiedziała o tym w wywiadzie dla "VIVY!". Jak wyznała, powodem jej gorszego stanu było to, że zapomniała o sobie i skupiła się na mężu i bliskich. Więcej przeczytacie o tym TUTAJ.

AW

Więcej o:
Komentarze (14)
Dominikę Tajner-Wiśniewską kilka miesięcy temu spotkała bolesna tragedia. Dopiero teraz o tym powiedziała: Pomyślałam, że zaczynam wierzyć w klątwy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Janusz Anginiak

    Oceniono 8 razy 6

    A kredycik?

  • Gość: Viki

    Oceniono 12 razy 6

    Wiśniewski wykonczył psychicznie wszystkie swoje żony. Mandaryna zestresowana przy nim chyba najbardziej ucierpiała.Nie wiadomo jak mu dogodzić. Michał ma swoje duże problemy może jeszcze dotyczące pobytu w domu dziecka.Dlatego niszczy kobiety.Powinien iść do psychiatry.To tyle.Kolejna kobieta skończy jak poprzednie.

  • dodosdontquack

    Oceniono 7 razy 5

    Oddajcie forse ludziom, ktorym ja ukradliscie zamist uzalac sie nad soba. Nie klatwa tylko karma.

  • Gość: Ło matko!

    Oceniono 8 razy 4

    "Bolesna tragedia" ją spotkała? A ja myślałam, że bardzo śmieszna. No ludzie, jak można do tego stopnia nie znać się na swojej pracy i jeszcze pobierać za to wynagrodzenie? A może autor to student weterynarii na bezpłatnym stażu, obowiązkowym po 1. roku?

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    Współczuję. Za dużo nieszczęść naraz. Dobrze, że nie załamała się i na nowo układa sobie życie. Pomyślności !

  • Gość: Lolo

    0

    Kobieta po 40ce przeszła tragedię bo zmarła jej babcia.... Zapewne niewielu przeżyło podobny dramat. Ktoś ciężko pracuje żeby beztalentną Dominiczkę na siłę wcisnąć w szołbiznes. To jest dopiero tragedyja.

  • raknawspak

    0

    Ajm komin, ajm komin

  • Gość: dziadek

    Oceniono 1 raz -1

    Wielka i zaskakujaca tragedia? Ktoś tu ma coś nie tak z łową ... Starsi ludzie umierają; ile lat miała ta babcia? Tu nie chodzi o brak współczucia tylko WYOLBRZYMIANIE.

  • Gość: scdsa

    Oceniono 4 razy -4

    mnie też spotkała bolesna tragedia, pryszcz na dupie mi wyrósł

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX