44-letnia Natalie Imbruglia jest w ciąży. Pokazała zdjęcie z dużym brzuszkiem. "Spodziewam się pierwszego dziecka"

Natalie Imbruglia pochwaliła się, że wkrótce zostanie mamą. Australijska piosenkarka opublikowała też na Instagramie zdjęcie ciążowego brzuszka.

Natalie Imbruglia największe sukcesy świętowała pod koniec lat 90. To właśnie wtedy nagrała singiel "Torn", który zrobił z niej gwiazdę światowego formatu. Niestety, od tego czasu nie udało się jej powtórzyć sukcesu. W ostatnich latach kariera piosenkarki zdecydowanie przystopowała. Jednak teraz o Australijce znowu będzie głośno. Wokalistka pochwaliła się fanom, że spodziewa się swojego pierwszego dziecka.

Zobaczcie przy okazji, które polskie gwiazdy urodziły w ostatnich miesiącach

Natalie Imbruglia w ciąży

44-letnia piosenkarka nie miała szczęścia w życiu prywatnym. W 2003 roku wyszła za wokalistę grupy Silverchair Daniela Johnsa. Jednak jej małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a para po pięciu latach postanowiła się rozstać. Mimo że od tamtego czasu Natalie nie udało się zbudować trwałego związku, nie zaprzepaściła marzeń o założeniu rodziny.

Imbruglia od dawna pragnęła zajść w ciążę. Ostatecznie zdecydowała się skorzystać z metody in vitro. Radosną nowiną pochwaliła się na Instagramie.

Spodziewam się pierwszego dziecka, które przyjdzie na świat tej jesieni. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że jest to coś, czego pragnąłem od bardzo dawna. Jestem szczęśliwa, że stało się to możliwe, dzięki pomocy metody in vitro oraz dawcy spermy - napisała australijska wokalistka.

Pod wpisem pojawiły się tysiące komentarzy od fanów z całego świata. Swoje gratulacje złożyło również kilka gwiazd, w tym Mel C ze Spice Girls.

Gratuluję kochana! To cudowne wieści. Będziesz niesamowitą mamusią, tak jak już jesteś niesamowitą artystką. Kocham Cię - napisała.

My również gratulujemy!

AD

Więcej o:
Komentarze (102)
Natalie Imbruglia jest w ciąży. 44-letnia piosenkarka skorzystała z in vitro. "Pragnęłam tego od bardzo dawna"
Zaloguj się
  • sobieryba

    Oceniono 39 razy 33

    "... stało się to możliwe, dzięki pomocy metody in vitro oraz dawcy spermy..."
    ...........................................................................
    W Polsce zostałaby spalona na stosie..

  • marykownow

    Oceniono 35 razy 29

    Normalny kraj. Gdzie kobieta, która nie jest w związku, a chce mieć dziecko, może je mieć. I jeszcze przyznać się do tego, że jest z in vitro i od dawcy spermy. A my tu musimy siedzieć w tym polskim średniowieczu.

  • Gość: Gość

    Oceniono 20 razy 14

    Czytałam komentarze pod tym samym newsem na brytyjskiej stronie i wszystkie topowe komentarze były przyjemne, pełne wsparcia i z gratulacjami dla niej. Tutaj jad, wymądrzanie się, wyzywanie jej od starej egoistki. Kobieta ma środki finansowe i na pewno jest to dziecko chciane, więc będzie kochane. Realia są takie, że kupa rodzin się rozpada, dzeci są wychowywane przez jednego rodzica i większość z nich nie siedzi u psychologa albo nie ma galopującej depresji z tego powodu. Gratuluję jej i powtarzam: niech każdy żyje jak chce i robi co chce.

  • Gość: Com4tee

    Oceniono 11 razy 5

    W polscejest to mozliwe od dymania za stodołą. Lubimy tradycje.

  • maslanka_anna

    Oceniono 10 razy 2

    Jak czytam niektóre komentarze dochodzę do wniosku że Polska to jeszcze zacofany kraj. W innych krajach nie jest to nic dziwnego że rodzice po 40 mają dziecko. Powiedziałabym że to nienormalne żeby w wieku 20 lat mieć dzieci. Takie zacofane i chamskie komentarze na zapłodnienie in vitro... Gdzie wy żyjecie ... mentalność średniowiecza.

  • Gość: ww

    Oceniono 11 razy 1

    Nie sądzę, żeby miała problemy ze znalezieniem dawcy spermy. W tym wieku in vitro wiąże się z szukaniem dawczyni komórki jajowej.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 2 razy 0

    Nieprawda PLOTEK... Wy niczego nie gratulujecie. Wkładacie kij w mrowisko zeby się gawiedź nakręcała... Gdybyście gratulowali wyglądałoby to tak... „GRATULUJEMY” i koniec tekstu... bez dodatków o in vitro i spermie....

  • Gość: ech

    Oceniono 12 razy 0

    zawsze jestem sceptyczna w takich przypadkach, ten cały przemysł rozrodczy, dawstwo spermy, jajeczek czy wynajmowanie obcego brzucha, to wszystko to są jakieś manowce etyki i człowieczeństwa, dziecko jako towar do kupienia, zachcianka, bo mamusia tak bardzo pragnęła MIEC dziecko,
    a dziecka nikt nie pyta, czy chce nie mieć ojca od samego początku, czy chce nie być spokrewnione biologicznie z matką i całe życie szukać odpowiedzi pytanie: kim jestem naprawdę?
    dla mnie to smutne

  • Gość: S

    Oceniono 19 razy -1

    „Ło matko”! Kobieta miała jeden przebój ze 20 lat temu ale sezon ogórkowy i coś trzeba skrobnąć, żeby na kawę na zbawiksie starczyło...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX