Agnieszka i Grzegorz Hyży świętują 4. rocznicę ślubu. Teraz są szczęśliwi, ale nie zawsze tak było. Wyznanie poruszyło fanów. "Popłakałam się"

Agnieszka i Grzegorz Hyży pojechali do Rzymu świętować 4. rocznicę ślubu. Z tej okazji prezenterka opublikowała romantyczne zdjęcia i poruszający wpis.

Agnieszka i Grzegorz Hyży 4 lata temu wzięli ślub. Uroczystość odbyła się w Rzymie. Zupełnie w tajemnicy przed mediami. Para chciała przeżyć ten wyjątkowy moment tylko w gronie najbliższych. Nic dziwnego, skoro ich związek nie spotkał się z aprobatą wielu osób. Zarzucano Grzegorzowi, że to dla Agnieszki zostawił Maję Hyży, czyli byłą żonę i matkę jego dwójki dzieci. Jednak po czasie nikt chyba nie ma już wątpliwości, że ta dwójka została dla siebie stworzona. Ale nie zawsze było tak pięknie jak w bajce.

Agnieszka Hyży napisała wzruszające słowa o swoim małżeństwie

Z okazji 4. rocznicy ślubu małżonkowie znów powrócili do Rzymu. Agnieszka pochwaliła się na Instagramie pięknymi zdjęciami z wyjazdu, ale przy okazji opublikowała wzruszający i bardzo szczery wpis. Wyjaśnia w nim, że bycie w związku to ciągła praca nad samym sobą.

Wróciliśmy do Rzymu. Po 4 latach od dnia naszego ślubu. Miłość nie wystarczy. Może na początku... Cierpliwość, pokora, wspólny cel, pożądanie, zainteresowanie, lojalność i przyjaźń. Codzienna walka samego ze sobą o odpuszczanie, zrozumienie, kompromisy.Walka o przestrzeń, o wspólnotę, o siebie nawzajem i osobno - pisze Agnieszka.

Prezenterka rzadko decyduje się na tak intymne wyznania, jednak z okazji kolejnej rocznicy ślubu postanowiła przekazać swoim fanom ważną myśl.

Ten, kto wytrwał zna odpowiedź. Mniej słów, więcej czynów. Więcej wewnątrz niż na zewnątrz. „Jutro jest dziś” jak w tekście jego piosenki, więc świętujemy zawieszeni w teraźniejszości, najzdrowszym stanie. Bo jest ku temu powód. 4+1=5. Razem. Znów w naszym... Rzymie.

Fani Agnieszki są zachwyceni jej słowami. Absolutnie zgadzają się z tym, co napisała.

Popieram w 100%. Dlatego nie obserwuje "topowych" celebrytów (aktorów, itd), bo magia Insta to ułuda. Szczęścia życzę.
Dokładnie tak jest, jak piszesz... sama miłość nie wystarczy. My świętowaliśmy w maju 11 rocznicę i wciąż uczymy się o sobie czegoś nowego. Najlepszego na następne lata.
Popłakałam się... Jakie to prawdziwe i piękne... - czytamy.

Zgadzamy się - mądre słowa. Agnieszce i Grzegorzowi życzymy dużo miłości.

Agnieszka Hyży komentuje trudną sytuację Joanny Mazur. Zobacz wideo.

JP

Więcej o:
Komentarze (18)
Agnieszka i Grzegorz Hyży świętują 4. rocznicę ślubu. Teraz są szczęśliwi, ale nie zawsze tak było. Wyznanie poruszyło fanów. "Popłakałam się"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: adia

    0

    takie wyznania po 4 latach. Pryszczyk. Po 10, lub 15 latach bycia razem, conajmniej można tak napisać

  • Gość: Gosc

    0

    Pożyjemy zobaczymy...:)))

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Nie doczekają 10 rocznicy,zakład.

  • Gość: Elwira

    Oceniono 2 razy 2

    Współczuję ludziom, dla których małżeństwo to codzienna walka.

  • Gość: Meggi

    Oceniono 3 razy 3

    Małżeństwo to nieustanny kompromis i chęć bycia z osobą, którą kiedyś się pokochało miłością namiętną a teraz miłością zwykłą, codzienną. Właśnie kilka dni temu obchodziłam 20 rocznicę i szczerze mówiąc to nieustanna praca, czasem miła a czasem okropna. Ale w ogólnym rozrachunku warto popracować

  • Gość: Rambo

    Oceniono 2 razy 2

    To ile jeszcze ze 2lata

  • java3

    Oceniono 11 razy 9

    Jezu, jaki on brzydki... :)
    I ta ręka w kieszeni.. Co za burak

  • Gość: D

    Oceniono 9 razy 9

    Hielkie halo 4 lata, zobaczymy za 30 lat czy wróci do Rzymu.

  • Gość: Pittek

    Oceniono 3 razy 1

    Och och slowa slowa slowa

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX