Meghan Markle i książę Harry opuścili finał Wimbledonu. Zamiast tego wybrali premierę "Króla Lwa". Za kulisami przywitała ich Beyonce

Meghan Markle znów mogła poczuć się jak gwiazda. Księżna wróciła na salony z okazji premiery filmu "Król Lew".

Meghan Markle opuściła niedzielny finał Wimbledonu. Wiele osób myślało, że młoda mama została w domu z synem, ale okazało się, że miała już inne plany na wieczór. Księżna Sussex i książę Harry uświetnili swoją obecnością londyńską premierę filmu "Król Lew".

Odkąd na świecie pojawił się Archie, Meghan Markle ograniczyła wystąpienia publiczne do minimum. Tak wyglądała zaledwie kilka dni po porodzie:

Meghan Markle i książę Harry na żółtym dywanie

Meghan Markle od samego początku swojej przygody w rodzinie królewskiej nie ukrywa, że lubi łamać konwenanse. Tym razem księżna wybrała się na... premierę filmu. Towarzyszył jej oczywiście książę Harry. Do tej pory zakochani bywali głównie na uroczystościach dyplomatycznych i charytatywnych. Czyżby Meghan zatęskniła za imprezami rodem z Hollywood? Chyba tak.

Mimo że Meghan i Harry nie pozowali na okolicznościowej ściance, to sprytnym fotografom i tak udało się sfotografować książęcą parę na żółtym dywanie. Na tę okazję młoda mama wybrała czarną sukienkę z prześwitującą górą, która odsłoniła jej dekolt i ramiona. Książę Harry postawił z kolei na klasykę, czyli czarny smoking, białą koszulę i muchę.

Jedną z głównych ról w "Królu Lwie" dubbinguje Beyonce. Nie mogło więc zabraknąć jej na premierze w Londynie. Co ciekawe, gwiazda spotkała się za kulisami z Meghan Markle i księciem Harrym.

Myślicie, że panie znały się wcześniej?

Więcej o:
Komentarze (206)
Meghan Markle i książę Harry nie pojawili się na finale Wimbledonu. Zamiast tego wybrali premierę "Króla Lwa"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: A.

    Oceniono 21 razy 13

    Czemu ludzie się tak przyp....ą? Jak pokaże płaski brzuch 2 tygodnie po porodzie, to źle, bo po co się chwali i lansuje nierealistyczne wzorce. Jak przytyła i śmie się pokazywać publicznie z nadprogramowymi kilogramami, też źle... To jak ma być?

  • Gość: Bibi

    Oceniono 18 razy 12

    Zdecydowanie nie będzie przykładem szybkiego wrócenia do fit formy po porodzie, ale czy to o to chodzi w macierzyństwie? Wygląda na szczęśliwą, to najważniejsze. A dodatkowych kilogramów nie przybyło aż tyle, żeby robić z tego tragedię

  • Gość: Martaa

    Oceniono 20 razy 10

    Może i przytula, nie obchodzi mnie to, ale czemu nie założy czegoś w swoim rozmiarze? Przecież chyba swobodnie oddychać nie może, tak ma ścisnieta klatkę, nawet w szyję się jej wbija. Nie każdy musi być szczupły ale na Boga w odpowiednim rozmiarze.

  • Gość: Gosc

    Oceniono 26 razy 10

    Czy ona nie ma lustra? Przecież ta suknia jest na nią co najmniej rozmiar za mała

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 8

    Śliczna kobieta, więc wiele jej ujdzie. Niemniej te poziome odcięcia to nie jest to, w czym wyglada najkorzystniej. A do komentujacych wagę: żal mi was biedactwa. Jesteście bezwolnymi ofiarami mizoginicznych przesadów. Kreacja jest dość opięta, ale do “zadu”, nadwagi etc. lata świetlne. Wyglada jak kobieta, a nie jak anorektyczka. BMI normalne.

  • zakrzyczny

    Oceniono 15 razy 7

    Dziękuję w imieniu amerykańskich akcjonariuszy Disneya:) Co za tępa dzida.

  • Gość: Ufo

    Oceniono 41 razy 7

    Auć.. Potrzebny lepszy stylista. Można jakoś ukryć te nadprogramowe kilogramy przecież..

  • Gość: Kasia

    Oceniono 11 razy 5

    Wyglada pięknie. Prawdziwa inspiracja dla milionów kobiet. Nie to co niektóre „celebrytki” tydzień po porodzie figura z przed ciąży.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX