Irina Shayk w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Cooperem. Wyjawiła, co oznacza imię ich córki. Słowa o małżeństwie mogą zdziwić

Irina Shayk udzieliła pierwszego wywiadu po tym, jak rozstała się z Bradleyem Cooperem. W rozmowie z "Harper's Bazaar" modelka mówi między innymi o swojej córce, współczesnych kobietach i małżeństwie. Temat Bradleya? Jakby nie istniał.

Plotki o rozpadzie związku Iriny Shayk i Bradleya Coopera krążyły w mediach już od dłuższego czasu. Mówiło się, że kryzys nastąpił w momencie, gdy aktor rozpoczął prace na planie filmu "Narodziny Gwiazdy". Tam miał zbliżyć się do Lady Gagi. Niektórzy do dziś twierdzą, że w grę wchodził także romans. Ostatecznie związek Iriny i Bradleya nie przetrwał. Oboje znani są z tego, że o swoim życiu prywatnym w mediach mówią niewiele. Dlatego też w wywiadzie dla "Harper's Bazaar" Irina raczej stroniła od komentarzy na temat rozpadu jej relacji, ale nie da się ukryć, że niektóre z jej wypowiedzi mogą być uszczypliwością w stosunku do Coopera. 

Irina Shayk w pierwszym wywiadzie po rozstaniu

Irina dużo mówiła o kobietach. O tym, że dorastała bez ojca, a jej matka zajmowała się domem. Żyła skromnie, ale nie narzekała.  

Kobiety potrafią poradzić sobie ze wszystkim. Mogą wychowywać dzieci, mogą gotować i sprzątać, a także wykonywać ciężką pracę.

A co ma do powiedzenia na temat mężczyzn?

Nigdy nie miałyśmy mężczyzn. Musisz nauczyć się wbijać gwóźdź w ścianę, wieszać zasłony. Wiem wszystko o tym, jak sadzić ziemniaki i ogórki, ponieważ w Rosji właśnie tak można przetrwać zimę.

Irina i Bradley nigdy nie stanęli na ślubnym kobiercu. Modelka nie wyszła też za mąż za Cristiano Ronaldo, z którym spotykała się przez pięć lat. Wielu spekulowało więc, że Irina nie chce brać ślubu. A jaka jest prawda? Sama modelka w wywiadzie dla "Harper's Bazaar" wyznała:

Czy wierzę w małżeństwo? Tak, oczywiście. Nie jestem osobą, która jest temu przeciwna.

Irina mówiła też sporo o macierzyństwie. O tym, że ma być ono jedynie dodatkiem do życia. Ważne bowiem, by spełniać się w roli matki, ale też robić wszystko, na co ma się tylko ochotę. 

Musisz być naprawdę sobą dla swoich dzieci, w przeciwnym razie żyjesz w kłamstwie. Dlaczego, będąc matką, masz nosić dłuższą spódnicę? Czy masz zmienić to, kim jesteś i jak się czujesz tylko dlatego, że stałaś się matką?

Przy okazji Irina Shayk po raz pierwszy zdradziła też prawdziwe znaczenie imienia swojej córki, która nazywa się Lea de Seine. Po części modelkę zainspirowało imię jej babci, czyli Galina.

Matka mojego ojca była jedną z najsilniejszych kobiet w moim życiu - mówi.

Ale to nie wszystko, bowiem druga część imienia, czyli "de Seine", to po prostu "znad Sekwany". Modelka chciała więc, by imię jej córki inspirowane było nie tylko imieniem babci, ale też jednym z najbardziej tętniących życiem miast na świecie.

Zaskoczeni? 

DH

Więcej o:
Komentarze (18)
Irina Shayk w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Cooperem. Wyjawiła, co oznacza imię ich córki. Słowa o małżeństwie mogą zdziwić
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: A.

    Oceniono 30 razy 28

    Kiedyś za nią nie przepadałam, ale teraz widzę, ze to ńie jest głupia laska. Ma klasę. Chyba większa niż Gaga.

  • Gość: Gość

    Oceniono 29 razy 27

    To co mówiła o kobietach że same muszą wbijać gwoździe i wieszać obrazy i naprawiac różne rzeczy w domu.. Faceci to lenie ..Nic nie umia zrobic..Wiem cos o tym..

  • Gość: ggg

    Oceniono 17 razy 15

    fajna laska

  • mm0427

    Oceniono 8 razy 8

    Prawdę mówiąc od początku ich relacji ze zdjęć przebijało, że Cooper ma ją gdzieś. To po prostu było widać. On jest dziwny. I nie dlatego, że miał ją gdzieś, ale dlatego, że wiąże się z kimś kogo ma gdzieś.

  • Gość: jojok

    Oceniono 10 razy 6

    Na zachodzie krążą stada Rosjanek i obskakują wszystkie znane kurorty, restauracje, imprezy. Tam gdzie bywają sławni, bogaci, samotni, albo nie stroniący od skoku w bok panowie.

    To oczywiscie nie ma nic wspólnego z tą sytuacją.

  • Gość: Tom

    Oceniono 1 raz 1

    Co stało się z jej wargą? Poparzyła się herbatą?

  • Gość: Gość

    0

    Tak, faceci to cwaniacy.. Lecą na pieniądze oczywiście..

  • cezar85

    0

    sold, sold, sold!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX